Dzisiaj Strasz :-) Miejska pisała mandaty za parkowanie przy bazarku. Kiedyś był tam znak zakazu, zdjęli znak i dalej nie wolno parkować. Ja parkuję po drugiej stronie ulicy, to mi to rybka, przejdę się dla zdrowia. Podobno w strefie zamieszkania, a taki znak tam stoi, parkujemy tylko na parkingach. Realne to było 20 lat temu, jak tylko sekretarze mieli samochody, ale dzisiaj ?
Wreszcie wzięli się za porządek,oby tak dalej.
Apteka zrobiła sobie parking,blok 10a zagrodził sobie strefe parkowania od bazarku,a straz nadal wypisuje mandaty?to gdzie kupujacy na bazarku maja parkowac????
Panie Szofer chyba z Pana Cienki Bolek a nie Szofer. Kiedyś to był z Szofera gość. A Pan nawet nie zna przepisów ruchu drogowego. Zdjęli zakaz zatrzymywania ale jest znak strefy zamieszkania Panie Szofer. Radzę kupić sobie Kodeks Ruchu Drogowego i poczytać to będzie wtedy Pan Szofer bo teraz to Cienki Bolek. A Straż Miejska niech nakłada mandaty na Cienkich Bolków.
Widzę, że obraziłem towarzysza sekretarza. Po gierkówce to i ciężko się czyta ze zrozumieniem, prawda ?
Po drugiej stronie ulicy jest wielki parking to tam można parkować ale ludzie jak by mogli to by w jechali pod stragany nie wychodząc z samochodu kupowali przez okno samochodu. tak po mojemu za rzadko straż wypisuje mandaty.
no chyba sobie kpisz do 22.04 pewnie jestes z pobliskiego bloku ,siedzisz w oknie i obserwujesz?jak pod 10a kilka lat temu wielkie auta z towarem przyjezdzały to nikomu nie przeszkadzało ,teraz wszystko wszystkim przeszkadza jak masz bazarek pod nosem to jestes zadowolony a jak ktos musi przyjechac i krecic sie wkoło szukac miejsca parkingowego to ty jeszcze byc mandaty nakładał???a ja bym wlepił Tobie.
wielki znawca sie znalazł tylko ze w sobote ten parking naprzeciwko jest tak obstawiony ze hoho autami....
wstawić słupki jak w Krakowie do 10 za darmo a potem 500zl za godzine, ludziom z chciwości rozum odjęło
I bardzo dobrze!!! a kierowcą radzę nauczyć się co znaczy znak strefa zamieszkania!!! ja rozumię,że kupującu chce kupić i odjechać ale mieszkający tam ludzi też chcą swobodnie dojechać a już nie daj Boże jak by musiała przejechać karetka lub Straż Pożarna nie od dziś wiadomo że liczą się sekundy w ratowaniu ludzkiego życia,za słupki przy 10 i wieżowcach też powinien ktoś się wziąść
Oj biedaku z 11:15 takie straszne to kręcenie kółkiem dla ciebie to polecam chodzić pieszo. Widocznie z własnego doświadczenia piszesz o tym oknie. Miej trochę wyobraźni zastawiona jest drogo po obu stronach to nawet piesi nie mają jak chodzić, a po drugie wyjechać z pod własnego bloku to dopiero slalom.
Akurat nie jestem z tego bloku to po pierwsze,po drugie biedakiem tez nie jestem ale kierowcom a i owszem ale chadzam tez pieszo i widze co sie dzieje,wiec nie pisz bzdur i miej tez wiecej wyobrazni bo jak narazie to tylko puszczasz jej wodze...temat znany nie od dzis
Miejsce parkingowe mam zapewnione ale staram sie zrozumiec parkujacych -kupujacych,którzy dosc ze nie maja gdzie stawac to jeszcze im mandaty wlepiaja...
Na wprost bazarku jest duży parking. Jaki problem tam zostawić samochód i przejść na drugą stronę ulicy? Ja tak robię i nie lamentuję,że "szmat drogi" mam do pokonania. Zastanówcie się, co wy byscie zrobili na miejscu ludzi, którzy tam mieszkają?
Brawo Straż Miejska! Dowalać najwyższe mandaty! Za próżniactwo.
Przy bazarku jest kilka miejsc parkingowych, ale są obstawione przez handlujących. Duży biały bus to już chyba jest tam stacjonarnie... Pod apteką też okupacja stanowisk: sprzedający sadzonki albo sezonowe owoce. Chcąc podjechać do apteki albo przychodni, trzeba się nagimnastykować. Nie każdy może pokonać "szmat drogi".