jest różnica. córka lesbijka może jej dać wnuki (np. skorzysta z banku spermy), a syn gej nie.
rozmawiaj z nią, niech wie że ją kochasz, będzie ci ciężko zaakceptować to ale musisz, walcząc z nią zrobisz krzywdę sobie i możesz nawet stracić dziecko, ona jest młodziutka wszystko się jeszcze może zmienić. Jednak niech ona wie ze cokolwiek by nie zrobiła matkę zawsze będzie miała przy sobie, każdy z nas uczy się na błędach, doświadcza różnego rodzaju problemów. Spróbuj poznać jej tzw. drugą połówkę. Ratuje cię spokój i cierpliwość. Pozwodzenia. I pamiętaj dzieci zawsze będą naszymi dziećmi.
syn pedal tez moze oddac sperme i zaplacic za sztuczne zaplodnienie, co za roznica?
No na pewno nie wiń siebie z drugiej strony mnie to nie dziwi ,że co raz więcej takich zachowań jest no przecież to "normalna ludzka rzecz" mówienie głośno o tym ze to jest normalne wpływa jak wpływa na ludzi. Jak dla mnie może warto iść z nią do psychologa broń Boże na nią nie krzycz.Nie mam zamiaru ubliżać tu osobom innych orientacji ale dla mnie to jest nienormalne i współczuje rodzicom którzy mają takie dzieci bo to w głębi duszy boli ciekawe czy każdy byłby z tego powodu szczęśliwy jako rodzic. Głowa do góry na spkojnie może sie wszystko odmieni
chyba co niektórzy nie wiedzą co to słowo TOLERANCJA I AKCEPTACJA osoby taką jaką jest,przecież nikogo nie zabiła i krzywdy nikomu nie robi a natury nie da się oszukać.
Dobra prowokacja , chciales mieć poczytnych wątek?
Rodzic nie nazwał by swojego dziecka lesba . Myślę ze masz miedzy 17 a 22lata :)
A ja wlasnie uwazam, ze to jest choroba. Natura to zwiazek dwoch osob przeciwnej plci, gdzie w sposob naturalny, bez zadnych kombinacji, mozna sie rozmnazac. Pociag chlopaka do chlopaka, juz nie jest naturalny, bo chcac "to" robic musza wyorzystywac czesci ciala z natury sluzace do czegos innego. Uwazam, ze jest to choroba, rodzaj zboczenia, tak jak kazirodzctwo, pedofilia. Wszystko to ma podloze niezdrowego pociagu seksualnego do nieodpowiednich osob.
W wieku 16 lat jak to wcześniej ktoś napisał to córka być może że szuka, eksperymentuje znam takie przypadki. Mogę Cię uspokoić, że sam osobiście znam iż wydawałoby się że znajoma będzie lesbijką. Ale jej po prostu przeszło, minęło trochę czasu znalazła sobie faceta a dziś po latach powiem, że jest szczęśliwą mężatką i matką. W życiu bym nie uwierzył, że kiedyś mogła być lesbijką. Może córka znalazła akceptację i przyjaźń nie w tej płci co powinna, ale przyjdzie czas, że zrozumie że nie tędy droga. Spokojnie, musi upłynąć troszkę czasu.
Może jest biseksualna na razie tylko próbuje z dziewczyną, ja jestem bi mój narzeczony nie narzeka :)
Brawo Ela. Uważam tak samo jak Ty.
Trzeba ja wywiesc wtedy matka pozbedzie sie problemuna tak serio droga matko jk tak piszesz to masz zajebisty problem z soba
jak Ela uważ że homoseksualizm to choroba .to homoseksualiści i lesbijki są od początku ludzkości ,są i teraz i bd się rodzić nowi .czemu nie ma na to lekarstwa, medycyna idzie tak do przodu.
To że są od początku ludzkości nie świadczy o tym, że nie są chorzy. Każde odstępstwo od naturalnego stanu rzeczy jest chorobą gościu 16:39.
Jest to Choroba i to trzeba leczyć ? można to nazwać Patologią ponieważ odchodzi to od norm społecznych tradycji i kultury.
A ty jesteś psychologiem, który podpisał klauzulę sumienia?