Dlaczego dorosłe kobiety utożsamiają się na FB z postaciami z kreskówek. Daje tu przykład Małej Mi. Z automatu jak widzę coś takiego to wiem że mam do czynienia z kobieta bardzo sfrustrowaną. Macie podobne spostrzeżenia?
Sfrustrowaną? Raczej infantylną, niedojrzałą to prędzej.
Nie sfrustrowaną a śmieszną, dziecinną. Żałosne to jest, fakt, ale mnie ogólnie fb śmieszy. Lajkowanie tatusia/mamusi dzióbka małego 9letniego oszołomka, czy wrzucanie całej sesji zdjęciowej z komunii. No i zakup auta oczywiście musi być na fb...Nie piszą tylko, że w kredycie. Mam fb, bo interesuje mnie polityka a tam tego ogrom, jednak bawią mnie mamuśki i dzieciaczki udające dorosłe panny.
Mała Mi we współczesnym świecie może jest postacią z kreskówki. Nie widziałam i nie chcę widzieć :) Dla mnie bowiem Mała Mi to jedna z bohaterek drugoplanowych serii książek Tove Jansson o Muminkach. Tam Mała Mi to mała postać o wielkim temperamencie. Jako dziecko czytałam te książki kilka razy. Nie mniej jednak nie utożsamiałabym się z postaciami książek dla dzieci. Dziś moim idolem jest raczej Fiedel Castro. Albo Władimir Putin. :)
Mała mi uosabia kobietę wredną,sknerę ,wiecznie niezadowoloną.I tak trzeba to rozumieć.A bajki z dziecińswa są naszym podłożem emocjonalnym,dlatego czasem się do nich odwołujemy
Standard dla samotnych kobiet koło 30. W ten sposób przed sobą i znajomymi na FB tłumaczą brak partnera, tzn jestem pyskata i tylko prawdziwy facet może mnie zdobyć :)
Piszesz o kimś konkretnie z Ostrowca czy ogólnie do wszystkich tych, które taki nick posiadają?
Mnie bardziej śmieszą wymyślone/przerobione imiona i nazwiska. Błazenadą jest też pisanie danych w jęz. arabskim. Najgorzej, jak dzieciaki dorwą się do komputera
A jeśli ktoś jest miłośnikiem bliskiego wschodu,to dlaczego ma się nie podpisać po arabsku? A imię tez można zmienić w internecie,np jeśli ma się konto postaci a nie swoje.A dzieci też korzystają i trzeba to uszanować.I wcale ich nie interesują nasze poważne dyskusje o życiu ani o polityce.Nie wiem czy to dobrze,ale to już kwestia wychowania i dojrzałości,nic mi do tego co robią w necie
13:33 a mnie sie wydaje że sfrustrowaną to ty jesteś skoro twierdzisz że priorytetem i celem życia każdej kobiety jest zdobycie faceta. Niech zdradza ,niech poniża byle go zdobyć tak?
Żal mi ciebie. wyobraź sobie ze istnieją też silne kobiety i samodzielne które świetnie sobie radzą bez faceta ale co ty możesz o tym wiedzieć.
Macie problemy. Po prostu niektórzy chcą być "anonimowi", co w żaden sposób nie jest mozliwe w Internecie (to nie tyczy sie tylko fb). Ludzie zasadniczo dziela sie na tych co chca sie chwalic wszystkim, łacznie z kupka swojego dziecka na necie, jak i na tych co chca ukryć sie za wszelka cene za systemem. Czesto zmieniaja imie i nazwisko by np. nie sciagnac sobie na profil pracodawcy lub rodziny. Ja to rozumiem.