Czy jesteście za takim naciąganiem dzieci u rodziców jak beznadziejnie pokazy magii tak jak ti było dziś w szkole nr 7 dziecko moje przyszło ze szkoły i było niezadowolone beznadziejny pokaz i beznadziejny komfort oglądania cena biletu 8 zł.
Nie mam nic przeciwko, ale nauczyciele nie powinni zmuszać nikogo do jakiejś nudy. Moje dziecko też wielokrotnie nie chciało iść. To tylko 8zł, ale jeśli od nas wymuszone to jest karygodne.
ale 8 zł x 500 dzieci to 4 tys. zł za godzinę "pracy"...
Pomijając już kwestie finansowe to w szkole dzieci powinny się uczyć a nie marnować czas swój i nauczycieli oglądając kuglarskie sztuczki. Promowanie kultury i sztuki jak najbardziej - wycieczka do teatru na dobre przedstawienie, na wystawę malarstwa, do muzeum a nawet do kina na ekranizację znanego dzieła literackiego - to tak. Ale żeby młodzież w gimnazjum traciła lekcje na takie głupoty jak występy magika...żenada.
i tu Was boli najbardziej, ze ktoś zarobił 4 koła za godzinę pracy.....jak Wy lubicie zaglądać ludziom do portfela. M oj syn był i jemu sie podobało, nie marudził, nawet w domu próbował powtórzyć kilka sztuczek. To, ze twój synalek nie ma wyobraźni to nie problem reszty szkoły.
no tak Twój synalek może i się cieszy ze sztuczek magicznych, ja jednak wolałbym żeby zamiast marnować tak czas poszliby do muzeum czy do teatru jak ktoś napisał wcześniej. No ale jak widać nie wszyscy mają potrzeby wyższe takie jak wystawa czy teatr, niektórym starczy do szczęscia pokaz sztuczek.
muzea teatry kultura owszem ale czasami tylko warto je odwiedzić. Jednak radość i uśmiech mojego dziecka są ważniejsze od poważnej sztucznej atmosfery panującej w muzeum czy teatrze dlatego wolę magika i luźną atmosferę.
12:09 i poza szkołą biedaczysko nigdzie nie było, bo mamusi nie stać. Jak magik już nie przyjedzie, albo inni rodzice nie zasponsorują twojemu synkowi występu to magika biedaczysko nie zobaczy. Jednak bieda widoczna jest gołym okiem.
Jak Tobie muzeum czy teatr kojarzy się ze sztywną atmosferą to chyba nigdy na fajnej wystawie czy dobrej komedii w teatrze nie byłaś. Mam wątpliwości czy w ogóle byłaś.
Jeszcze rozumiem taki pokaz dla dzieci w przedszkolu powiedzmy ale w gimnazjum to już przesada. Szkoły powinny trzymać jakiś poziom, na litość boską...
13:22 trzymają, poziom synalka tej co pisze wyżej. Jeśli gimnazjalista cieszył się takim występem i powtarzał sztuczki w domu, to musi być bardzo rozgarnięty chłopak. Myślałam, że mowa o kl 1-3 w podstawówce.
Czytam to i zastanawia mnie, dokąd zmierza świat? Ludzie cały czas narzekacie. Jedni, że czegoś w szkole za dużo inni, że za mało? Myślę, że nikt nikogo do niczego nie zmusza. Ale wcale mnie nie zdziwi, jak nauczyciele przestaną cokolwiek organizować. Zawsze krytykant znajdzie. Dzieci i młodzież powinna mieć kontakt z rożnymi formami sztuki, rozrywki. Tak naprawdę, co nasze dzieciaki mają w tym mieście? Kino. I co więcej. Muzeum z czasowymi wystawami czasami BWA, jak tematyka prac przystępna. I tyle! Dobrze, że teatrzyki przyjeżdżają, ale to też niektórym rodzicom się nie podoba. Kiedyś przyjeżdżała filharmonia, ale tego zaprzestano, bo rodzicom nie dogodzisz. W większych miastach dzieci mają kontakt z teatrem, różnymi wystawami, muzeami, baletem. Myślę, że niedługo to i z wycieczkami będzie problem, bo po co jeździć i płacić? No właśnie po co to? Można papierosy i piwsko za to mieć, a nie "głupoty" oglądać. Tyle tego w TV ;) Żal, tylko zastanawiam się kogo bardziej żałować.
13:23 co ty tak z tym piwskiem? widać aby na to cię stać skoro ni potrafisz organizować ciekawych rodzinnych wyjazdów w weekendy. Ale lepiej faje kupić i piwsko i mierzyć wszystkich swoją miarą. Skąd wiesz co kto robi? Coraz więcej rodzin, tych mądrych nie ma tv, no ale ty się do nich nie zaliczasz. Ty tylko do obrażania i liczenia czyichś pieniędzy. Zorganizuj coś sama dla dziecka a nie czekasz na najtańszą głupotę bo na 8zł w mc cię stać. Tyle dziecko zobaczy ile pokaże mu rodzic.
Ooo uderz w stół a nożyce się odezwą 13:30. Widzisz z tym, że moje dziecko i jeździ z nami i korzysta z ofert szkoły. Uważam, że to co doświadczy w grupie, też jest ważne. Nie wiem dlaczego pijesz do mnie, bo o piwsku czy papierosach napisałam z obserwacji. Najczęściej grzmią i narzekają te mamy(rzadko ojcowie), co stoją w grupkach przed szkołą z papierochem w ręce. A o piwsku piszę, bo zobacz co się dzieje w ogródkach piwnych latem. Ludzi full i t jest super rozrywka, bo między stolikami biegające dzieci. Uprzedzę cie, nie trzeba chodzić po barach, żeby zobaczyć to zobaczyć. Wyluzuj i nie nadymaj się. Jakie biedne musi być twoje dziecko, skoro tylko to co ty pokazujesz mu jest ważne. Pamiętaj, jeśli szkoda ci te 8 zł lub twoja pociecha nie chce iść, takie zajęcia nie są obowiązkowe. Nie obrażaj innych, którym to się podoba. Chcesz, żeby inni szanowali twoje poglądy ty szanuj poglądy innych. Nie chcesz TV nie miej, ale nie krytykuj tych co mają. Nie chcesz magika nie płać, ale nie zabraniaj płacić innym.
14:49, cóż, w ciekawym środowisku żyjesz, a jak widać "kto z kim przystaje, takim się staje". Ja po ogródkach piwnych nie włóczę się i stą brak takich obserwacji jak twoje. Zamiast tu klepać od rzeczy sprawdź klasówki i nie pluj jadem na wszystkich bo aż żal, że taka frustratka wychowuje dzieci.
Ja jadem pluję? Przeczytaj swoje wpisy, jak szybko się irytujesz. Nie pomyślałam, że ty tylko obok muzeów i galerii chodzisz, a w innych przypadkach to oczy i uszy zamykasz.
A dlaczego mnie do sprawdzania klasówek wysyłasz? Po diabła? Na szczęście nie ja muszę wysłuchiwać roszczeniowych osób, którym nie dogodzisz. Mnie tylko denerwuje to, że zamiast pewne sprawy poruszać na zebraniach, obsmarowujesz szkołę. Nie wiem, czy to dobra szkoła czy zła, czy fajni wychowawcy czy nie. Jednak nie podoba mi się, gdy rodzice, którzy nie mają odwagi cywilnej, żeby porozmawiać uczciwie co ich boli, za plecami wygadują bardzo źle o tym czy innym nauczycielu/ szkole itp ... . To nie jest uczciwie. Mam prawo się wypowiedzieć? Mam.
P.S.
Jeśli chodzi o środowisko, w którym żyję, nie narzekam. Nigdy nie napisałam, że spotkania ze znajomymi przy piwie są złe. Jeśli nie zrozumiałaś sensu mojego wpisu o piwie czy papierosach, to ja na to nic nie poradzę. I nie wiem dlaczego wzięłaś to do siebie.
10:52 twój to syn a gościa wyżej to synalek... Hipokryzja. Niech sobie twój synunio robi sztuczki, a inne dzieci może są utalentowane i szkoda godziny na jakieś głupstwa. Niektóre dzieci tylko głupoty lubią oglądać. No i jakim prawem dzieciak musi iść? Bo twój synuś chce? Może zainwestuj w wyjazd z nim a nie bazujesz na plecach innych rodziców, bez pieniędzy których twój syncio nigdy by magika nie zobaczył, bo stać cię tylko na 8zł a na wyjazd z dzieckiem już nie.