Chciałem wysiąść , nacisnąłem przycisk przy drzwiach, a kierowca nie otworzył i musiałem przez cały autobus przepychać się do drzwi obok kierowcy(było dużo osób w autobusie F i też protestowali).
Takie zasady są na liniach pozamiejskich , poczytaj na stronie MPK
mpk chce prawdopodobnie sprawdzić ile osób kupuje bilety poza miasto, przecież już do ćmielowa wszytskie kursy odwolali bo za mało pasażerów jeździło do ćmielowa
Ponieważ tylko w niektórych jest taka możliwość techniczna.
bzdura!
Autobusy z możliwością otwierania tylnych drzwi przez pasażerów zostały przesunięte na komunikacje miejską, przy naciśnięciu przycisku STOP w pozostałych autobusach zapala się jedynie kontrolka "przystanek na żądanie" u kierowcy.