Jak to będzie, zlikwidują UM czy Starostwo?
"Senat dał możliwość miastom liczącym powyżej 70 tys. mieszkańców nadania prawa do tzw. powiatu grodzkiego."
W Ostrowcu jest oficjalnie powyżej 70 tys. mieszkańców.
Rozumiem, że powiat grodzki może mieć tylko prezydenta albo starostę, czyli nie będzie dwóch urzędów (gmina i starostwo).
ZLIKWIDOWAĆ STAROSTWO !!!
Gość 19:08 - chcesz zostawić Starostwo, żeby dalej nic nie robili i zadłużali się?
BRAWO !!! POWIAT POWINIEN BYĆ ZLIKWIDOWANY. KILKA LAT TEMU NIE BYŁO POWIATÓW I BYŁO OK. WSZYSTKO MOŻNA BYŁO ZAŁATWIĆ, KAŻDĄ SPRAWĘ A TERAZ ODSYŁA SIĘ OD KAJFASZ DO ŁUKASZA, SPRAWĘ PROSTĄ NIE MOŻNA ZAŁATWIĆ A ZWŁASZCZA W POWIECIE!!! NARESZCIE KTOŚ ZACZĄŁ MYŚLEĆ PO LUDZKU.
Nic nie będzie zlikwidowane,starostwo nadal będzie obsługiwało powiat,poza Ostrowcem.
wreszcie będzie jeden gospodarz, dość biurokracji
To niestety nie ty zdecydujesz a ludzie takze sie nie wypowiadaj.
Obstawiam ze powiat poleci.
Od 1975 roku gdy stworzono dwupodziałową administracje Polski znaczenie naszego miasta malało .Byliśmy wykorzystywani przez Kielce i gminy powiązane z Kielcami choć poszerzono nam miasto poprzez budowę Nowego Zakładu.Tworząc Nową Wies na Ogrodach,Pułankach,Rosochach ,Stawkach....
Choć do 1975 wokół Ostrowca był powiat Opatowski ,miasto tworzyło enklawę wspólnoty. Dziś odmieniła się struktura mieszkańców koloniści opanowali rodowitych Ostrowczan.
Kiedyś wieś stanowiła 70%ludności kraju
Gdyby nie opanowali tych "rodowitych" mieszczan .... gościu z 09:46 to miałabyś wójta w Ostrowcu a nie prezydenta. Ty swoje dzieci wysyłasz na studia do Warszawy i nazywają ich słoikami i chamami. Więc nie ma co wzniecać wzajemnej niechęci i tak jest dużo nienawiści na świecie. Nie ma co gdybać, co by było gdyby było. Zawsze jest coś za coś.
Ostrowiec byłby miastem z prezydentem ,ludność Ostrowca Sw
1970 - 50 147 (spis powszechny) 1971 - 51 357
1972 - 52 900 1973 - 54 500 1974 - 55 787 1975 - 57 361
1976 - 58 700 1977 - 59 500 1978 - 60 400 (spis powszechny)
1979 - 62 300 1980 - 65 092 1981 - 66 814 1982 - 68 891 1983 - 69 793
1984 - 71 280 1985 - 72 964 1986 - 74 511 1987 - 75 519
1988 - 76 341 (spis powszechny)1989 - 77 472 1990 - 78 670
1991 - 79 580 1992 - 79 328 1993 - 79 541 1994 - 79 224
1995 - 79 238 1996 - 79 280 1997 - 78 941998 - 79 173 1999 - 79 047
2000 - 78 765
2001 - 78 2242002 - 75 262 (spis powszechny)
2003 - 74 9132004 - 74 4982005 - 74 2112006 - 73 6632007 - 73 111
2008 - 72 8232009 - 72 635 2010 - 71 959
2011 - 73 300 (dane GUS: stan na 31.12.2011)2012 - 73 094 (stan na 30.06.2012)
2014 - 72 001 (dane GUS:stan na 30 czerwca 2014)
W naturalnych procesach demograficznych migracje ludności nie są niczym nadzwyczajnym i używanie określeń "koloniści" świadczy dobitnie o autorze wypowiadanych słów.
Teoria postkolonialna i wiedza o skutkach kolonializmu od ostatnich kilkudziesięciu lat wchodzi coraz głębiej w struktury nauk humanistycznych i społecznych. Większość badaczy, nawet tych niezainteresowanych teorią i metodologią nauk, słyszało przynajmniej powierzchowne informacje na temat teorii postkolonialnej (lub teorii postkolonialnych) Lecz jak się ma nasza wiedza dotycząca wielu błędów popełnianych przez Europejczyków w stosunku do różnych grup etnicznych w przeszłości do tego, co praktykowane jest dziś? Wydaje się, że ma ona ogromne znaczenie i że czasy kolonialne już nigdy nie wrócą. Pewnie jest w tym sporo racji, jednak nauka i jej związki z kolonializmem mają nadal wiele „za uszami”.
A MOŻE SKASOWAĆ URZĘDY M. I ODWIECZNĄ KORUPCJĘ, BIUROKRACJĘ_":???!!! CHYBA PRACUJESZ W UM, BĄDŹ KTOŚ Z RODZINKI I KRYTYKUJESZ WIELE OSÓB- POWIAT, KTÓRY DOBRZE PRACUJE. KIEDYŚ NIE BYŁO UM, A BYŁY STAROSTWA I ŻYCIE BYŁO ZDROWSZE!!!
Przed reformą samorządową były tzw Prezydia, coś na zasadzie Urzedu MIasta, nie było powiatów i nie potrzebne było zadne starostwo. Takze nie krzycz, tylko się doucz. Trzeba obliczyc jakie oszczednosci by dała taka likwidacja, dołozylbym jeszcze Pup i Straż Miejską, a za zaoszczedzone pieniadze inwestycja w grunty dla nowych przedsiebiorców. Kawa zrobiona?
gość 11;55 - chyba nie masz racji odnośnie powiatów:
"W latach 1950 - 1975 administracja terenowa działała w układzie trójstopniowego podziału terytorialnego. Funkcjonowało 17 województw i pięć miast wyłączonych (Warszawa, Łódź, Kraków, Poznań, Wrocław), ponad 300 powiatów, a do 1954 około 3000 gmin, zastąpionych w 1954 roku gromadami. Zasadnicze zmiany nastąpiły w 1975 roku w związku z wejściem w życie ustawy z 28 maja 1975 roku o dwustopniowym podziale administracyjnym państwa oraz o zmianie ustawy o radach narodowych. Zniesiono powiaty, przekazując zadania i kompetencje organów powiatowych gminom i województwom; tych ostatnich utworzono aż 49....."
Powita dobrze pracuje?! Jakoś nie widzę efektów - tak szumnie zapowiadanych działań, oddłużania, etc.
Z tymi 70 tysiącami mieszkańców, to chyba za daleko posunięte szacunki ;)