„Oby teoria podmiany populacji się ziściła! Obyśmy mogli pozbyć się faszystów i rasistów z tego kraju dzięki imigrantom” - powiedziała europoseł lewicowej partii Podemos z Hiszpanii Irene Montero. Sprawa jest szeroko komentowana. „To jest samobójstwo całego narodu” - stwierdził jeden z internautów na portalu X.
Lewica nie ustaje w przesuwaniu granic absurdu. W Saragossie padły znamienne słowa, gdzie podczas wiecu przemawiała europoseł hiszpańskiej lewicowej partii Podemos.
Chcę prosić osoby imigranckie i należące do mniejszości etnicznych: nie zostawiajcie nas samych z tyloma faszystami. Oczywiście, że chcemy, żeby głosowali. Zdobyliśmy dla nich papiery, daliśmy im legalizację, a teraz idziemy po obywatelstwo lub zmianę prawa, żeby mogli głosować. Oby teoria podmiany populacji się ziściła! Obyśmy mogli pozbyć się faszystów i rasistów z tego kraju dzięki imigrantom — powiedziała hiszpańska europosłanka Irene Montero.
https://wpolityce.pl/swiat/752094-lewica-sie-nie-kryje-chce-migrantami-podmienic-populacje-europy
"SZOK! Do tego migranci doprowadzili szkoły na Zachodzie. Tak wyglądają szkoły publiczne w zachodnich państwach, które leżą demograficznie, a które zgodziły się na masową migrację - myśląc, że to zapewni przyszłość ich narodom. Nie zapewni. Jedyne, co zapewni, to destrukcję, chaos i utratę bezpieczeństwa. Tusk i jego banda szubrawców, godząc się na pakt migracyjny, decydują się na to, że tak ma wyglądać przyszłość Waszych dzieci i wnuków w Polsce"
https://tvrepublika.pl/Swiat/SZOK-Matecki-pokazal-co-dzieje-sie-w-zachodnich-szkolach/206917
Heh w Hiszpańskim narodzie duch Francisco Franko wiecznie żywy?
Frankiści musieli dobrze zaleźć im za skórę jeżeli chwytają się takich metod.
I co gorsze lewacy czy faszyści?
(...) Irene María Montero Gil urodziła się w dzielnicy Moratalaz w Madrycie. W 2004 roku dołączyła do Komunistycznego Związku Młodzieży Hiszpanii (UJCE). Posiada licencjat z psychologii uzyskany na Autonomicznym Uniwersytecie w Madrycie oraz tytuł magistra psychologii edukacyjnej. Otrzymała stypendium na Uniwersytecie Harvarda, ale zdecydowała się poświęcić polityce zamiast przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych. (...)
ChatGPT: Cześć, chciałbym podzielić się potwierdzoną informacją o wyroku hiszpańskiego Sądu Najwyższego dotyczącego Irene Montero, minister ds. równości w Hiszpanii.
Według dostępnych informacji minister Montero została skazana w sprawie cywilnej za naruszenie prawa do honoru i dobrego imienia mężczyzny, Rafaela Marcosa — byłego partnera Marii Sevilli (byłej prezeski organizacji Infancia Libre). W maju 2022 r. Montero podczas oficjalnego przemówienia i we wpisie na Twitterze opublikowała wypowiedź, w której sugerowała, że Marcos był „maltratadorem” (czyli sprawcą przemocy), mimo że nie istniał żaden prawomocny wyrok potwierdzający takie zarzuty. [1])
W czerwcu 2023 r. Sąd Najwyższy Hiszpanii uznał to za naruszenie prawa do dobrego imienia i orzekł, że Montero:
* zapłaci 18 000 € odszkodowania dla Rafaela Marcosa,
* usunie tweet, w którym umieściła kontrowersyjne nagranie,
* opublikuje treść wyroku, również w mediach społecznościowych czy w gazecie. [2]
Następnie Montero próbowała odwołać się do Trybunału Konstytucyjnego, powołując się m.in. na wolność słowa. Jednak jej apelacja została odrzucona jako niezasługująca na przyjęcie i bez uzasadnienia konstytucyjnego. [4]
Sprawa ostatecznie została wykonana — Montero zapłaciła odszkodowanie i usunęła wpis zgodnie z wyrokiem. [5]
Moim zdaniem pokazuje to, że nawet wysokie rangą osoby polityczne muszą liczyć się z prawem do ochrony dobrego imienia i konsekwencjami publicznych oskarżeń, jeśli nie mają na nie dowodów.
Mówi się, że ktoś 'snuje teorie spiskowe', jako nieprawdziwe i niesprawdzalne.
Sęk w tym, że jeśli dotyczą one lewactwa (wiadomo, co to za ancymonki), wcześniej czy później stają się faktem.
Wbrew medialnym wrzutkom nowe przepisy sankcjonują i bezterminowo przedłużają specjalne uprawnienia ukraińskich nachodźów w Polsce. Red. Konrad Rękas analizuje rządowy projekt ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
20 18 i ani słowa o faszystach?
Powiedz to Polakom za granicą. Że nie mają żadnych praw i nie powinni głosować w obcych krajach tylko zawsze mają być trzecim sortem.
Powiedz im to w oczy i przeżyj
Un jest kozak tylko na tym forum ;)
Co z Polakami w Anglii, USA, Irlandii itd. Oni nie są imigrantami? Prawilny obłudnik!!!
21:55; nie porównuj migranta Polaka do nieroba z Afryki czy bliskiego wschodu przybywającego na socjal, niszczącego porządek społeczny w Europie.
Czy polskiej Prawicy uda się zatrzymać przyszły dramat dla Polski?! Wszystko w rękach wyborców, żeby naprawić katastrofalny błąd z 2023 roku.
Jest jeszcze szansa, ale tylko do wyborów w 2027 roku. Lewacka unijna arystokracja chce kolejny raz wpłynąć na wybory w Polsce i odracza przymusowe przyjmowanie migrantów. Potem będzie już pozamiatane.
Słowa tej skrajnej lewaczki „Oby teoria podmiany populacji się ziściła! Obyśmy mogli pozbyć się faszystów i rasistów z tego kraju dzięki imigrantom” szokują. Dzisiejsza lewacka ideologia jest gorsza niż wschodni bolszewizm. Oni, co prawda masowo mordowali przeciwników politycznych w swoim kraju, ale ogłaszali światu, że chca zniszczyć własny naród.
* ale nie ogłaszali światu, że chca zniszczyć własny naród.
PILNE! Dziś w nocy przekroczono kolejną granicę. Słowa nienawiści, sączone od miesięcy przez środowiska mieniące się „demokratycznymi” i „europejskimi”, zamieniły się w czyny. Dom Beaty i Roberta Fijałkowskich został zaatakowany koktajlami Mołotowa. To nie był wybryk chuligański – to był polityczny akt terroru wymierzony w patriotów. Zamach pod osłoną nocy.
Do zdarzenia doszło dziś o godzinie 5:00 rano. Sprawcy doskonale wiedzieli, co robią i kogo atakują. Dom Fijałkowskich to leśniczówka, oddalona o 3,5 kilometra od najbliższych zabudowań. Napastnicy zakradli się pod osłoną nocy, by rzucić w budynek mieszkalny dwoma przedmiotami zapalającymi. Jeden z koktajli Mołotowa wywołał pożar na tarasie, drugi roztrzaskał się o okno. Tylko błyskawiczna reakcja Roberta Fijałkowskiego, który wybudzony hukiem ugasił ogień, zapobiegła tragedii na niewyobrażalną skalę. Na posesji, oprócz gospodarza, znajdowały się liczne zwierzęta – konie, krowy, psy i koty. Ci „bojownicy o wolność” byli gotowi spalić je żywcem
https://wpolityce.pl/polityka/752120-atak-koktajlami-molotowa-na-dom-dzialaczy-ruchu-obrony-granic