Jeszcze kilka lat temu na każdej recepcie od lekarza większość leków była ze zniżką 50%, niektóre więcej, niektóre mniej. Mniej więcej od 4 lat idąc do lekarza - ja, moja żona lub córka - wszystkie leki są wypisywane na 100%. Jak to jest możliwe? Co ten rząd wyrabia? Gdzie są pieniądze z ubezpieczenia zdrowotnego, które co miesiąc zabiera się z mojego wynagrodzenia? Coraz więcej pieniędzy wyciąga sie od prostych, biednych ludzi, a jednocześnie na potężne nagrody dla swoich pieniądze się znajdują. POlityka miłości??? Szkoda, że tylko wobec partyjnych kolegów.
Trzeba brać faktury z apteki i wysyłać domagając się zwrotu składek albo kwoty za leki.
Powiem Ci jak to możliwe. Lekarzom nie chce się sprawdzać, które leki mają jaką zniżkę. Aby nie brać odpowiedzialności za pomyłkę wypisują po prostu leki na 100% i mają problem z głowy. Oczywiście jest to efekt wielkiego bajzlu i nieprzemyślanej reformy zdrowotnej, więc tak czy siak rząd ma sporo za uszami. Lekarze jednak też nie są bez winy. Sposób na to jest jeden. Należy zawsze pytać lekarza, czy w przypadku naszej jednostki chorobowej na dany lek przysługuje zniżka i na ile procent. Wtedy trudniej mu będzie się wykręcić i sprawdzi. Póki co lekarze bazują na nieświadomości swoich pacjentów.
Już wam odpowiadam dlaczego tak jest. Zrobiliśmy tak, BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ, WSZYSTKIM
To co sie wyprawia ze spoleczenstwem prowadzi do powolnej samozaglady narodu.Moj przyklad.Recepta wypisana na 50%.Zona placac 24zl z gr zapytala o cene przy pelnej odplatnosci,uslyszala cene 28,70.Pytam sie kto komu robi wode z mozgu.Co ciekawe ten sam lek(Sumamed)na Slowacji kosztuje dla ubezpieczonych 2euro11centow.Tak wlasnie okrada sie i oglupia spoleczenstwo.
Do dziwnych lekarzy chodzisz. Zainstaluj sobie w telefoniku programik i sprawdzaj lekarza. Zaden problem.
jaki programik i jak mam to sprawdzać?
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.blogspot.listalekow&hl=pl
Niektórzy lekarze wypisują leki danej firmy farmaceutycznej, więc dziś pacjent musi pilnowac lekarza ;) Poza tym wiele leków z odpłatnością 100% ma odpowiedniki, które są np. na ryczałt, ale to też trzeba orientowac się samemu i co kwartał śledzic wykaz leków, bo ceny i ewentualne ulgi zmieniają się jak w kalejdoskopie.
sam bylem świadkiem ostatnio w aptece jak dziadkowina nie wiedzial dlaczego ma drozej a jego recepta byla wypisana na kogo innego, tak kombinują lekarze, kasa kasa..
co na to PSIMEN?
Lekarze mają też gotowe recepty na dany lek...:(
członkowie PO mają ulgę na leki ?
To prawda,płaci się słono, a Ci co chorują i nie stać ich na wykup leków
niestety umierają.
Z wypowiedzi tutaj wynika,ze to nie rząd i minister a już na pewno nie NFZ sa odpowiedzialni za to,ze większość leków jest na 100%.Polak zawsze głupi i teraz też.Lekarze pisza leki na 100% bo zeby lek był ze znizka to musi miec ulge na konkretną chorobę a nie być jedynie wpisany na listę. Samo wpisanie na listę refundacyjną nie znaczy,że w kazdej chorobie nalezy się refundacja.Dla słabo wykształconych ludzi to trudne do zrozumienia ale niestety tak jest.jesli lek np "Bob" jest na liście z odpłatnościa 50 % to nie oznacza,ze on się każdemu z tą znizką nalezy.To jedynie oznacza,ze mozna go wypisac ze zniżką 50% np tylko w jednej chorobie, dla której został zarejestrowany a dla innych chorób jest na 100%.
Na tym polega reforma,ze ludzie po prostu mimo iz są ubezpieczeni płacą za leki 100%.I to nie jest wina lekarzy a ministerstwa zdrowia ,rządu i posłów, którzy za tą ustawą refundacyjną głosowali.
Widocznie chcesz "cudowny lek" na wszystkie choroby.
Ziutek dla wysoce wykształconych lekarzy nie było problemu z wypisaniem recepty ,szamponu na porost włosów dla kombatantów :)