Przecież w kwiaciarni nie obowiązuje strój "galowy" czy taki, jak np obowiązuje pracownicę banku :) Ja jak dostałam bukiet kwiatów na urodziny, to tak się ucieszyłam, że nawet nie wiem w co był ubrany facet, który go przyniósł :) Po prostu nawet na to uwagi nie zwracałam. Ważne, że kwiaty przyniósł świeże a nie "wymiętolone", bo w końcu za to "ktoś" zapłacił.
Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. Zwróć uwagę, że w poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
- post jest odpowiedzią na post wyraźnie sprzeczny z Zasadami Forum lub post jest jednym z postów wątku, w którym post rozpoczynający jest wyraźnie sprzeczny z Zasadami Forum; ignoruj posty, które są wyraźnie sprzeczne z Zasadami Forum.
Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.