ja też kupiłam na Słonku. Pani pod krajalnicą miała śmierdzącą wędlinę dostałam pół świeżej a drugą połowę tej starej...
Producent dostarcza świeże mięsa wędliny. A sprzedawca ma dopilnować czy mięso nadaje się jeszcze na sprzedaż. Często jest tak ze gdy jest krótki okres gwarancji jest w promocji np wędliny. A mięsa powinny trafić do producenta. Ten najczęściej przerabia na coś innego.
Moja znajoma kupiła udka kurczaka w domu okazało ze są śmierdzące więc z rachunkiem wróciła do sklepu. Sprzedawczyni wymieniał w ten sposób ze połowę zostawiła siedzących A przykryla świeżymi. Znajoma sądząc ze sa dobre wróciła do domu tam się zorietowala i znów do sklepu. Poprosiła więc wlasciciela no i ten podobno nie miał pojęcia.
Zawsze kupuję mięso na bazarze, nigdy w marketach.
13:31 i nadal wierzysz że to super mięsko? Ja już nie wierzę. Tak samo ubywa w czasie pieczenia ok 30 %, a schabowe były tak twarde, że szkoda gadać. Teraz naprawdę nie wiadomo gdzie kupować.
na bazarze tez nie bardzo,można coś z knura dostać,a nie wiadomo czy przebadane,ale wiadomo ze dobrze wymacane
jak kupita ze swini któro mo 20 lat to wieze że twardo
A któż tyle lat świnie trzyma człowieku oczadziałeś?
Ja miałem taki sam przypadek oddałem im mięso oddali kasę ale takimi sprawami powinna zająć się Weterynaria Powiatowa gdyż było to mięso z knura a takie mięso ma zakaz wprowadzania go do sprzedaży
A nie lepiej zrobić sobie wędzarkę i uśmiechnąć się do rolnika ? On z chęcią sprzeda świnki a Wy będziecie mieli prawdziwe mięso, a nie chemiczno fizyczno wybuchową rakotwórczo mieszankę.