Nie volkswagen, te elementy nie były jakoś zniszczone, jednak nie wyglądały super, a jasne wnętrze auta bardzo czysciutkie, wręcz jak nowe nie pasowało mi do delikatnie zużytej wajchy, więc obszyłam fajnie w kolorze wnętrza. Akurat stan tego auta jest bardzo dobry. To nie niemieckie auto.
Chyba nie Alfa albo Fiat? Jeżeli to Panda to trzeba się modlić żeby nie wysiadły światła mijania bo to oznacza wymianę body komputera a makaroniarze produkują go do VIN-u samochodu i trzeba czekać na jego wymianę bardzo długo. Przerabiałem to w firmowym samochodzie a dwa dni temu dali mi w innej firmie też Pandę i mam nadzieję że w tej komputer nie zdechnie.
AŻ taką frajerką nie jestem choć wyglądam po tym jak kupiłam to auto...
Krajowe auto - chyba nie ma takiego, co najwyżej produkowane w Polsce. Podaj markę chociaż. Być może to opel a jak tak to przyjrzyj się lakierowi i czy nie było szpachlowane. Zwróciłbym uwagę na mocowanie tylnych amortyzatorów do nadwozia. Tam lubią rdzewieć.
Ta Pani robi z marki auta tajemnicę państwową , może myśli że będziemy szukali jej po Ostrowcu i okolicach
Ludzie ale wy macie problemy masakra cofniety licznik o 100tys. do tvnu podajcie. Sami jestescie sobie winni wlasna glupotą bo kazdy z nas chce auto 5 czy 10 letnie w stanie fabrycznym zastanowcie sie !!!
Ja kupując samochod nawet licznika nie ogladam to jest ostatni element na ktory patrze wazny jest stan ogolny czy rdzy nie ma czy czy elementy pasuja czy kolor ten sam. Mam do sprzedania salonowy samochod z ORGINALNYM przebiegiem potwierdzony dokumentami i co i nic i samochod stoi garazowany itp. i mam dosc niska cene dlaczego?? poprostu chce odzyskac jakies pieniadze godzac sie na strate. A okazje kupna samochodu sa wtedy gdy sprzedajacemu komornik stoi za drzwiami i czeka na kase. DOBRY SAMOCHOD MUSI KOSZTOWAC nikt darmo nic nie da. Jesli wam sie polskie ceny nie podobaja kto wam broni jechac do niemiec?? Wycieczka fajna drogi super a na miejscu obraz nedzy i rozpaczy bedziecie chcieli szybko wracac do kraju po auto. zaplac wycieczke od 300 do 500zl + tablice zjazdowe od 300 do 430zl(65-100euro) + paliwo na ok 1000km ponad tysiac wynosi wyjazd do niemiec. W domu oplac samochod min 1500zl. a dodam ze za passata z 2003 roku wolali 6300euro kto u nas by tyle zaplacil?? artykułów na temat samochodow z niemiec czy skad indziej jest mnostwo NIKT nie sprzeda dobrego samochodu z niemiec czy skad indziej za psie pieniadze. Ja kupilem rok temu samochod po 3 dniach dowiedzialem sie mniej wiecej z aso o faktycznym stanie licznika po ustaleniach itp okazalo sie poprzedniemu wlascicielowi szwagier sciagnal auto z niemiec i szwagier go cofnal o ok 70tys i co i nic auto w tym momencie mialo by ok 300tys km. samochod wyglada wspaniale wszystko w orginale szyby, lakier nie palone czysty srodek silnik zegarek powiedzialem gosciowi ze niepotrzebnie cofal bo bym go kupil nawet jakby mial 350tys na blacie samochod 14 letni a on sam powiedzial ze nie wiedzial o cofnieciu. Auto jezdzi jak trzeba. licznik to nie wszystko. Kupujac auto na bierzaco starjmy dojsc prawdy licznika a nie po czasie co komu to da tylko straszenie sadami po co to na co komu. Dbac i jezdzic taka moja rada. Sprzedalem pare swoich samochodow ale co sie dzieje przy sprzedazy to doslonie kabaret jest chca auto nowe 15 letnie bez ryski zadrapania itp
kobieta robi problem z niczego ,mogła dać do sprawdzenia,tak sprzedają c ico sprowadzają i to żadna tajemnica
problem z niczego? handlujesz autami,ze tak uważasz? niestety już cofać nie można polaczku,to karalne. Dziwimy się, ze traktują nas jak wrzody za granicą. Jednak nie ma się co dziwić.Omijamy tych wszystkich handlarzy z daleka bo strach szrot kupować.Mój znajomy kupił auto z de z przebiegiem około 130tys a auto ma15lat. Wypada byc zadowolonym...
Wszystkie te rady sa do niczego, bo trzeba najpierw udowodnić panu handlarzowi , że to on cofnął licznik, a nie dostał przekreconego od porzedniego własciciela. A to jest niemożliwe do ustalenia, jesli nie było zapisu stanu licznika w umowie, kiedy auto ów pan handlarz kupował, lub zapisu w momencie przeglądu. Co do przebiegów z de to bym nie był taki pewny, bo mnóstwo handlarzy, właśnie w de też majstruje przy licznikach, jeśli auto przeznaczone jest do sprzedazy na rynek wschodniej europy. Cena czyni cuda, a kupujący w wiekszosci ,, niśt forsztejen po dojczemu '' i mają za daleko, żeby dochodzic swoich racji. Pozostaje się jednak cieszyć, że auto chociaz niezłe...
Nie obawiaj się,można to sprawdzić, tym bardziej,że auto nie jest z de.
I tu się mylisz, jeżeli prowadzi handel samochodami i wystawił fakturę to on jako ostatni zbywca odpowiada za stan licznika i inne wady ukryte . Poszukaj trochę i poczytaj wyroki sadowe na takie tematy.
To toyota corolla.
niekażdy opel rdzewieje niektóre maja ocynk mądralo
Brawo, komis na rynku?>
Gdzie ton wyczytałeś? Autorka robi tajemnicę i z marki i z tego kto jej sprzedał autoa powinna ostrzegać przed oszustami.
Niedlugo w ogloszeniach aut bedzie pisane : cena oraz przebueg do uzgodnienia hahahah
Masz pełne prawo oddać ten samochód ponieważ zostałeś wprowadzony w błąd.Wygrasz każdą sprawę tak że idż do gościa i mu zwróć ten klamot!
To nie klamot, ale od gościa wiem już co żądać.