Zmiany? Jakie konkretnie albowiem jakoś żadnej konkretnej propozycji z ust Pana Kukiza nie usłyszałem w całej kampanii.
Więc od razu zaznaczam, że gdyby Kukiz posiadał własną partię, a te wybory były wyborami parlamentarnymi i głosy rozłożyłby się podobnie to Kukiz uzyskałby zaledwie 1 mandat gdyby były JOWy. Reszta mandatów przypadłaby po i pisowi. Pokazuje to dobitnie, że JOWy w Polsce doprowadzą do umocnienia władzy największych partii. Nie jestem zwolennikiem ani pisu ani po, ale jak widać te argumenty Korwina, których poziom tak deprecjonujesz, są słuszne...
Dla ścisłości pana Korwina szanuję jako polityka, ale ten, kto zna jego wypowiedzi, orientuje się, że dla poparcia swoich poglądów zwykł używać argumentów wręcz absurdalnych. Tak było na przykład z jego pomysłem na legalizację broni. Zapytany, czy wszyscy by się nie pozabijali, odpowiedział, że przecież wszyscy mamy w kuchni noże. Pan Korwin-Mikke doskonale opanował retorykę i zasady argumentacji, a argumentu ad absurdum używa ze szczególnym upodobaniem.
Jednak nie jest to głównym tematem, a więc przechodząc do sedna sprawy - pan Janusz i tym razem wiedział, że jego argument, użyty w dodatku z zaskoczenia, jest tak naprawdę zaplanowanym działaniem. Otóż Korwin tak naprawdę w 2000 roku, kiedy to również ubiegał się o fotel prezydencki, brał udział w konferencji „Poseł z każdego powiatu” i popierał ideę JOW, a przed kolejnymi wyborami prezydenckimi w 2005 roku szedł na samym czele „Marszu JOW na Warszawę” prowadząc rzeszę zwolenników na Sejm. Krytyka podczas debaty służyła odebraniu elektoratu, ponieważ Korwin tak naprawdę też jest promotorem i propagatorem JOWów.
Poza tym system JOW funkcjonuje poza Wielką Brytanią w USA, Francji, Kanadzie, Japonii i Australii. Jak wiadomo - ma swoje zalety i wady, ale moim zdaniem - przy wysokiej świadomości politycznej obywateli - jest dobrym rozwiązaniem. Małe okręgi pozwoliłyby na wyższą frekwencję, znajomość kandydatów, a przez to większą świadomość obywatelską. Możliwość rozliczania kandydatów przez obywateli również jest dużą zaletą. Jednak do tego potrzeba jednego - silnego, zintegrowanego i odpowiedzialnego społeczeństwa, które również należy odbudować. Wina nie leży bowiem tylko po stronie rządzących, my również jesteśmy odpowiedzialni za sytuację w kraju, dlatego powinniśmy zabiegać o większe zainteresowanie i wiedzę Polaków.
no właśnie - "przy wysokiej świadomości politycznej obywateli ". A jaką my mamy?
Mistrzowska zagrywka Pawła Kukiza przed drugą turą!
Co w tym mistrzowskiego? Wydaje się chłopu, że to nadal on kandyduje.
no pismen,
niby masz racje, ale musisz przyznać, że po tym jak Duda się zgodziił bez wahania, a pan Komorowski odrzucił mozliwość debaty zaproponowanej przez Kukiza, to wyborcy Kukiza nie mają juz żadnego powodu aby głosować na Komorowskiego.
https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/11012360_10205709600213371_2358952766507683414_n.jpg?oh=5ac829d08172162a3ac0aa9d36865398&oe=5603FF80
Kukiz znowu się postarał :) Przeczytajcie "PS:"
w tym momencie wymówka komora, że prowadzenie debaty przez byłego kandydata, "jest co najmniej dziwne", przestaje mieć znaczenie.