Melanio a kto wybrał na stanowisko synową pewnej pani co to doświadczenie i wykształcenie miała odpowiednie? Pytam i brak tak niby prostej odpowiedzi.
Teściowa wsadziła i syna i synową a Mirek ich pozwalniał. Ten Mirek to na prawdę niedobry człowiek mógł synową zostawić.
mirek ich pozwalniał i zatrudnił swoich koleżków spod sklepiku z piwem...
O ile pamiętam to pani Kołeczek startowała w konkursie na prezesa SM ,,Krzemionki''.Może RN uznała,że osoba z takim doświadczeniem i talentem powinna startować do europarlamentu a nie marnować swój talent w Ostrowcu.
startowali tez i inni mlodzi ludzie po studiach i dziwia sie ze nawet ich nikt nie wzial pod uwage bo wybranka byla z gory wybrana,miejcie odwage czy nawet jaja i przyznajcie sie nikt wam glowy nie urwie,moze macie dobre wytlumaczenie,sluchamy?
Melania zadałem Ci proste pytanie. Czekam i nadal brak odpowiedzi.
Kazek - ja Ci odpowiem. Odnośnie tego pytania - masz rację, wszyscy wiemy, jaka jest prawda. Nikt nie pochwala tego. Zrozum jednak człowieku o co nam, mieszkańcom chodzi: mirek24 na tymże forum bulwersował się, chyba od 2011 roku jak nie wcześniej o wiele spraw w spółdzielni. Obiecywał, że nie będzie zatrudniania po znajomości itp. Odpowiedz sobie i nam teraz: czy dotrzymał tej obietnicy? Na wstępie jak tylko dostał się do RN podpisał umowę z kancelarią, potem sprawa Pani Prezes, potem pojawili się inni pracownicy, dziwnym zbiegiem okoliczności mirek24 jest z nimi na "ty".
Wiesz, z jednej strony można sobie tłumaczyć, że Ostrowiec jest mały i wszyscy się znamy, więc nie trudno zatrudnić sąsiada z bloku czy bloku obok. Mirek24 płakał, że zatrudnione są spokrewnione osoby. A czy teraz tak nie jest? Weźcie się walnijcie w pierś. Myślicie, że my ślepi i głusi jesteśmy?
Melciu; nie czytasz czy co-zgodnie z procedurą.
To nie prawda ze zgodnie z procedura,zgodnie z gym co wy chcecie,nie mydlcie ludzia oczu.
Czyja procedura? Wasza? Tak wam pasowalo,taka prawda.
Stworzylisci swoja paczke robicie to co bylo wczesniej
Czy czlonkowie nie maja juz nic do powiedzenia,sa tylko of placenia czynszow? Panie kazku pan tez wybral na prezesa znajoma osobe,a czepia sie pan ze ktos tam synowa I syna zatrudnil,pan zrobil dokladnie to sami,i co pan na to odpowie?
odpowiadam na proste pytanie ,nie wiedzialam ze rodzinka cala ,prawie cala w spoldzielni pracowala,teraz juz wiem ze nie mozna nikomu wierzyc i trzeba sie interesowac co tam w spoldzielni sie dzieje.Ale pan wiedzial i dobrze ze zwolniliscie tych ludzi,ale zaraz potem przyjeliscie swoich,pan dobrze znal paania prezes i ona zadnego konkursu nie wygrala tylko poprostu wam pasowala,taka jest prawda i po co sie motac nie lepiej prawde powiedziec,przeciez prawda nic nie kosztuje i nie boli.
Kazdy kto dostanie sie do spoldzielni to juz latwo nie odejdzie bo tam sa duze pieniadze,a gdzie w tym wszystkim my jestesmy,czlonkowie,starsi ludzie,emeryci,my to wszystko utrzymujemy,musimy sie stresowac i przez to wszystko przechodzic bo nikt sobie nie moze poradzic z taka duzymi pieniedzmi,bo chodzi w tym wszystkim o pieniadze.
Odpowiem Ci tak. Z tego co pamiętam do konkursu na prezesa mógł stanąć każdy kto spełniał warunki konkursowe. Wpłynęło albo 7 albo 9 podań. Nie jestem pewien ile wpłynęło. Jedna kandydatka była nawet chyba z Radomia albo z okolicy. Z każdym kandydatem była rozmowa kwalifikacyjna. Plusem i to dużym prezeski jest to że jest z poza miasta i z nikim nie jest powiązana układami i towarzysko .Dzięki temu wszystkich pracowników będzie traktować jednakowo bez faworyzowania kogoś. Efekty współpracy prezeski RN widać 1 000 000 oszczędności. Piszesz przyjęliście swoich. Więc zapytam czy mieszkańcy którzy wyrazili chęć odrobienia długu to też swoi? Czy obecna RN zmniejsza etaty aby zatrudnić kogoś w biurze na stołeczku? Obojętnie kogo by RN nie wybrała to i tak był by zły i mówiono by ze wzięto swojego.
Melania, zamknij ten wątek bo jest tylko pożywką dla niewyżytych w realu ,i tak już nic nowego nie wnosi, nie szkoda Ci czasu,
ja tu już nie zajrzę.
Takich siupów jak obecnie to wcześniej nie było. Poprzednio nikt nie zatrudniał znajomych firm bez przetargu. Członkowie rady nie byli prezesami, a prezesi członkami rady.
Ale burdel w tym mieście.
Tylko co dalej?
Tu trzeba kompetentnych ludzi zeby z tego balaganu wyjsc na prostate.
Ale ci co wczesniej zozkradali spoldzielnie musza odpowiedziec przed sadem,dlatego nalezy powolac najwyzsza izbe kontroli,zeby sprawdzic na co szly pieniadze,kto ile sie nachapal.