No i wątek dobił do 20.000.
Brawo. Anka-daj sobie już spokój dziewczyno, zajmij się czymś produktywnym bo corce swojej dasz taki przyklad, ze zerowanie na rodzicach i trzymanie chłopa za łeb to normalne. A tak naprawdę to ciężka desperacja i patpla, bo na swoich rogach całe pranie ze Stawek możesz rozwiesic. A niedlugo to i z Janika. Ogarnij sie i pusc go wolno. Bo nie ma sie o co szarpać.
Jak ona go puści to ten znowu pójdzie w tamy. Nie ma opcji.
Teraz jest dobrze pilnowany.
Rano jak jedzie do pracy to ją zabiera i zostawia ją u rodziców z dzieckiem i po pracy przyjeżdźa po nią do rodziców i zabiera na noc do siebie. W pracy ciągle esm-y ona pisze do niego.
Ubaw z gościa jest bo ciężko wystraszony.
Zaczynam mu czasem współczuć bo ta panna straszną oborę mu robi i wyciąga coraz to nowe fakty na światło dzienne, a facet już nie młody i jak widać to "szczęście" wcale mu nie służy.
Czymś produktywnym to niech się zajmie się ta cała zeilonooka. Póki co wypisuje swoje dyrdymały na forum by zwiększyć frekwencję swojego podupadającego bloga.
Dokładnie tak jest,ale ona nic innego nie potrafi przecież.
Biedna zielonooka nie dość,że zielennieje z zazdrości to jeszcze w samouwielbienie popadła.
Nie jest zły ten jej blog, tylko jakoś słabo przędzie. Myślicie, że mało jest w naszym mieście takich par? Ciekawe gdzie pójdą te laski z dziećmi, które tylko umieją tipsy sobie doklejać i łazić po ciucholandach... cierpią zdrady bo co mają robić? Dzieci podrosną to staną na nogi, zawsze jest łatwiej z większym dzieckiem.
Kochaniutkie inteligent nad tym panuje .
Bez przesady tak za chłopem ganiać to chyba żadna jeszcze nie ganiała w historii tego miasta.
Pisać sobie samemu jakim się jest naj a wszyscy potem widzą że mniej niż zero. Masakra. Obydwoje się dobrali
To jest przestrogą dla wszystkich chodzących na lewo facetów. Był kiedyś taki film o laskach, które się dowiedziały o sobie nawzajem i postanowily sie zemscić na kochanku. A ta historia jest lepsza od tamtego scenariusza. I coś mi mówi, ze to nie koniec.
Oczywiście,że nie koniec.
Zielonooka najwjększej piany dostanie jak się dowie o ślubie i drugim dziecku.
Życzę im, żeby się pożenili i mieli jeszcze z jedno dziecko- w ten sposób lovelas zostanie definitywnie udupiony i zdeptany obcasem a jego żona nigdy się nie uwolni od zdradzającego męża. I to jest ideał rodziny po ostrowiecku.
TO rzeczywiście radość wielka....
zielonoka znajdz sobie faceta a nie siedzisz tu i piszesz non stop o nich, moze i sa nic nie warci bo wiem o kim mowa moja dzeiwczyna pracowala z nim w sklepie ale jednak daj im zyc
Kochaniutka obopólna frajda gdy on stanie się impotentem .
No najwyższa pora na ślub. Anielcia już po miesiącu znajomości zaplanowała ten ślub i na forum o wszystko wypytała. I on nie znajdzie tak predko juz kochanki bo żonaty szans nie ma a tak to kłamie że wolny i zawsze jakaś się nabierze. No i może syna spłodzi bo jak córki bedą same i zaczną mu sprowadzać swoich konkubinów do tego "domku " to się nie pomieszczą.Jaka mać taka nać:):):):). .
No to bardzo "zaradna" istotnie ta Anielcia. Teraz to juz do żadnej pracy się nie ruszy hahaha a on już na zawsze uwiązany i na kochankę szanse ma mniejsze niż zero . Brawo Anielcia nareszcie go uziemiłaś!
No ale po urodzeniun dwójki dzieci to bidula będzie nie studnią a głębiną bez dna.
Z dwójką dzieci już lipa, na bank nie znajdzie. Jeszcze gdyby miałby hajsu to się da ale jak ledwo się na pieluchy wyrabia to pozamiatane.