Z ta sama ma dziecko czy juz z inna?
moj ulubiony temat na forum a tak ucichł...zielona w wiezieniu siedzi czy co?
Chyba nie ma tematu bo Anielcia nic o szczęściu z "najśliczniejszym i najwierniejszym" nie pisze.
Do ginekologa nie zabiera "szczęśliwca".
Wszędzie z nim chodzi. Chłopina tylko strzela oczami. W warsztacie siedzi.Za bardzo jest teraz strzeżony,więc i skoki na bok niemożliwe.
Anielcia napisz coś o wielkim szczęściu i o "pieknym domku"z takim "oddanym " ukochanym,bo nudno tu na tym forum.
Może jakiś wąteczek o jednej z kochanek założysz?
Może ty Zielonka napiszesz o wielkim "szczęściu" naszych bohaterów?
Jak nie ma , jak jest. Hahahaha,fajne!
http://t7zielonooka.blog.pl/2015/05/24/od-milosci-do-nienawisci-eliza-2/
Zielona dawaj no następne wpisy, ma jakiś koniec ta historia?
Zielonooka napisz coś o tym wielkim "szczęściu" Anielci.
Społeczeństwo czeka na dalszy ciąg.
On łaskawie przyjmuje gościnę u jej rodziców ,ona szczęśliwa, że po zdradach wraca,mimo iż jak pisze ciągle błądzi, bo szuka, ale nic to, bo ona wybacza.
A ma inne wyjście ?
i rodzice szczęśliwi że gazu nie musza pilnować,o sasiadach nie wspomnę
tylko wstyd ludziom w oczy patrzeć bo żeby tak za chlopem sie udaniać to chyba nawet historia takiego przypadku nie zna
i to takim chłopem,ale widać jedno drugiego warte
Widzę że temat ciągnie się dalej.
Z tego wniosek, że nie tylko autorce bloga ta nadepnęła na odcisk ta dziewczyna. Moja mama zawsze mi powtarza: "Jak nie umiesz- to się nie bierz". Jak powiesz już A, musisz powiedzieć i B. Nie ma tak w życiu, że kogoś będzie się bezkarnie obrażać w nieskończoność, tym bardziej dziewczyna dwudziestoparoletnia, której się wydawało, że pozjadała wszystkie rozumy, nie może uczyć życia dojrzałych kobiet, które niejedno już z przeciwieństwie do niej przeszły. Bo nigdy nie wiadomo co człowieka czeka... Znam całą historię, znam jego i ją. Trzeba Anielo coś sobą reprezentować, żeby móc się wypowiadać tak, jak Ty się wypowiadałaś. A Ty byłaś, jesteś i będziesz nikim- najbardziej dla ojca swojego dziecka. Po co było tak się rzucać do wszystkich? Jak skończyłaś? Życzę Ci, żebyś z tej całej historii wyciągnęła dla siebie jakieś wnioski, bo być może jeszcze nie jest za późno dla Ciebie i Twojego dziecka żeby zacząć wszystko od nowa. Zastanów się tylko, do czego doprowadziło Twoje samolubstwo i wygórowane zdanie o samej sobie. Wywołałaś wojnę, z którą sobie nie poradziłaś. Daj już spokój z tym gazem, zajmij się rodziną.
brawo,niech jeszcze z glupoty caly blok wysadzi w powietrze.......
Podrozniczka za dyche odbywa podroz na samo dno bagna Szczesliwa ze po zdradach do niej wraca bo boi sie alimentow.Mieszkac u jej rodzicow machnac dziecie i jeszcze rogi corci przyprawic no no bladzi gostek
Hahahaha pękam ze śmiechu,sie Anielcia skompromitowała nie ma co .
Jest i nowy wpisik. Ciekawe co u Anieli za to nowego...
http://t7zielonooka.blog.pl/2015/09/27/od-milosci-do-nienawisci-slodki-smak-zemsty/
To już dawno było żenujące, autorka niech sobie lepiej znajdzie inne zajęcie, bo się pogrąża coraz bardziej.
gośc 22:24 ciekawość to pierwszy stopień do wiesz czego chyba
A mnie to ciekawi. Ty się za robote weź nie po nocach siedzisz na forum a potem spisz do południa .
Chlopina nie daje rady wyżywić ten balast.Hipokryzja.
mnie to ciekawi bardzo.... sledze ten watek z zapartym tchem bo napewno bedzie tu jakies ciekawy koniec tej historii...lepsze niz turecka telenowela!
Żenujący jest ten blog i wątek. Autorka to jakaś nawiedzona, chora z zazdrości kobieta. W każdym wątku przypomina o sobie i wypisuje dyrdymały na temat jakiegoś Pawła. Dla mnie to śmieszne ale żal mi jej.