Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Kto pamięta…? :-)

Ilość postów: 446 | Odsłon: 57590 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
                        • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                          AAA, pamiętacie ulicę Czystą? Drewniane domy? Czas się zatrzymał tam na wiele lat.. I te wieczne kałuże na tej ulicy.

                          Jest nawet takie zdjęcie, nie pamiętam czyje, może p. Lady, z czasów współczesnych z dzieciakami, takim rowerem i jakimiś dziadkami - wygląda, jakby było to wieki temu.. Bo tam czas stał.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            A młyny?????

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Młyny , a jakże . Na ulicy gdzie jest PKS był młyn Pana Łuczyńskiego , tata mój woził tam zboże na przemiał . Drugi młyn był na nomen - omen ul. Młyńskiej , młyny były obok browaru Saskich . W dawnych latach taka była i tradycja i potrzeba ,że mąka była na jednym z czołowych miejsc w domach . W bardzo wielu domach ostrowieckich , na zimę kisiło się kapustę , zwoziło się ziemniaki , marchew i pietruszkę. W wielu domach musiała być mąka z własnego przemiału . W spiżarniach na półkach stały słoje z kompotami , marmoladami dżemami i powidłami .Robiło się przecier z pomidorów , kiszone ogórki , suszone owoce na zimowe kompoty a zwłaszcza na wigilijną wieczerzę , to był kanon, tradycja i w każdym szanującym się domu to była norma . A smalec wytopiony ze słoninki przechowywany w kamieniakach , a kiełbasy swojskie (prawdziwe) suszone w spiżarniach . A grzybki marynowane na różne sposoby , suszone w dużych wiankach . Warkocze czosnku i cebuli . Moja mama w kilku kamiennych mniejszych garnkach przechowywała drobno krojoną , soloną nać pietruszki , selera i cząbru. W wielkim słoju były śledzie marynowane z cebulką . Barszcz naturalny zawsze stał a kamiennym garnku blisko kuchni . Powiem szczerze , że niekiedy taki czysty barszcz ... leczył no , pragnienie ?! Zawsze to miała pod ręką no a te smaki potraw ugotowanych z tych naturalnych produktów ... to już jeno ci starsi pamiętają . Było na pewno nie tak kolorowo i tak ... bogato (?) jak dziś widzimy w supermarketach ale było naturalnie . No i co tu jeszcze dodać . Piszcie o tym . Widzę , że jest zainteresowanie . Pozdrawiam wspominaczy ... serdecznie.

                            Gość_Stary
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Ja taki dom prowadzę. Może nie tyle wszystkiego, ale jednak... Dodam do tego jeszcze nalewki na spirytusie i swojskie wino - ku uciesze moich panów! A młodzi, jeśli są pracowici to także uczestniczą w robieniu przetworów, bo to zdrowe pokarmy. Barszcz biały, kwaszone buraki czy ocet jabłkowy to podstawa... no i jeszcze chleb!

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Pozdrawiam Cię serdecznie , w naszym domu robiło się też wino domowe , ale nie chciałem pisać o tym . Wino można było robić , nie był zakazu tak jak w przypadku samogonu.

                            A chleb , o tak , w pierwszych latach po wojnie mama piekła chleb . Dodam jeszcze , że nawet w latach 50 tych przez jakiś czas rodzice robili coś w rodzaju mydła . Tak to było .Ale choć było przaśnie i skromnie , to była większa więź między ludźmi , była większa otwartość . Nie było tej zawiści i wręcz nienawiści . Szkoda , że wielu nie wie o tym , szkoda naprawdę .

                            Gość_stary
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 173

                            Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            To się czyta jak bajkę , szkoda jednak tych czasów .

                            Gość_Julka
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Szkoda wam młodości a nie tamtych czasów

                            Gość_Normalnie myślący
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Ktoś pytał o wyposażenie apteki, więc pragnę poinformować że regały, lady i wszystkie słoiczli zostały zabrane do muzeum aptek. Wyposażenie to było własnością Cefarmu.

                            Laura
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Dzięki Laura, ale szkoda że jej już nie ma. Tym bardziej, że wszędzie otwierane są apteki i przychodnie, a taka stara powinna zostać , mieć piękny szyld , jak przedwojenny.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 177

                            Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Ja jako " nienormalnie myślący " wspominam młodość , która była w takim a nie innym czasie ! Czy ty jako normalnie myślący myślisz , że my jako wówczas młodzi nie mieliśmy świadomości w jakich czasach żyjemy ? Mieliśmy tą świadomość ! Nasi rodzice jako przedwojenne pokolenie nauczyli nas myśleć i patrzeć krytycznie . Przekazali nam niezbędną wiedzę i umieli nam uświadomić wiele spraw . Czy ty jako - normalnie myślący - masz wpływ na obecną sytuację w Polsce , jak będziesz wspominał swoje młode lata ? Co z tego co oglądasz i na co patrzysz dziś przekażesz swojemu potomstwu ? Pomyślałeś NORMALNIE o tym ? Młodość jest jedna i nie da jej się powtórzyć .Pozdrawiam cię - normalnie , serdecznie !

                            Gość_stary
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Czy ktoś jeszcze pamięta targ nabiałowy koło księgarni na Alei w stronę parku.

                            Laura
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Pisałem o tym wcześniej , tak był taki targ , tzw. mała targowica u zbiegu ulic Młyńska , Kościelna , Aleja .

                            Do końca lat 70 tych był to nie tylko targ nabiałowy ale można było kupić ryby świeże z Wisły przywożone w wiklinowych koszach przykryte pokrzywami ,wszelakie wędliny wiejskie z uboju , wołowinę , wieprzowinę wszelkich gatunków . To nie jest tak jak niektórzy okres " kartkowy " przyrównują do całego czasu Polski powojennej . Takiej zwykłej kaszanki w naturalnym jelicie nie dostaniesz już w żadnym sklepie , a salcesony . Pamiętam jak do sąsiadów przyjechała rodzina z Anglii z kilkoma rodowitymi Anglikami . Nie mogli się nasmakować tych zdało by się prostych , naszych produktów. A te twarożki , masło , tych smaków już nie ma.Było jeszcze coś , otóż Ostrowiec miał tradycyjne targi w poniedziałki , czwartki i soboty . Miał też przywilej sprzedaży z uboju , nawet w ograniczony sposób w czasach kartkowych .

                            Gość_stary
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            A ktoś pamięta, że kiedyś każdy miał pracę? To chyba jest najlepsze wspomnienie.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Nie kazdy, tylko BMW

                            pismen
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Z tą pracą to tak nie do końca, dobrze płatna zawsze była reglamentowana i dla "swoich"

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Ale bezdomnych nie było.

                            Laura
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            Byli i beda

                            Gość_kot
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 204

                            Odp.: Kto pamięta…? :-)

                            A filmy na Placu Wolności wyswietlane po uroczystościach 1 Maja? Gdzie jest Generał i inne.

                            Gość_ja z placu wolności
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
    1234 ... 910121415 ... 22232425
    Przejdź do strony nr
    8 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -
    Losowa firma:Dodaj firmę