Nikt jeszcze nie napisał o muzyce z płyt pocztowkowych która rozbrzmiewała ze sklepiku Komornickiego w Waskiej Uliczce?nie pamiętacie jaki to był czad!wszystkie najmodniejsze przeboje a mozna tez bylo nagrac życzenia dla kogos
A adapter bambino :)? i magnetofon szpulowy?
A kiedyś w tych kamienicach na Alei bliżej mostu, co ich już nie ma, był bank PKO na piętrze, ok 87 roku jeszcze, wpłacałam tam pierwsze marki zarobione na saksach :) obok była taka straszna knajpa ze starymi drewnianymi drzwiami, chyba zielona olejna, nie pamiętam jej nazwy.Pamiętacie te domy?
a sklep "Moda Polska" na Alei róg Kilińskiego? taki prawie pewex ale za złtówki :) kto pamięta ?
JA pamietam będąc kilkuletnią dziewczynką występ Miry Kubasińskiej na Bielinach.Był jakiś festyn,Mira ubrana w czerwoną sukienę w białe grochy stała na beczce i śpiewała.Na około siedzieli ludzie na kocach.Nie było jeszcze muszli koncertowej.
Pamiętamy , pamiętamy i to doskonale ! Chodziliśmy tam , był tam sklep państwa Leśkiewiczów i inne . Pamiętamy !
A most huśtany przy dawnej KRYSZTAŁOWEJ kto pamięta? Jak pięknie grały w tym lokalu. Można było wstąpić wypić kawę, zjeść dobre ciacho, potańczyć. To były czasy...
Budynek łaźni pamiętam. I pamiętam najstarszą aptekę w budynku przy moście na Alei. Pamiętam też sklep w Wąskiej uliczce - jubiler i zegar z bujającą się na huśtawce dziewczynką. Zawsze stawałam tam z mamą i przyglądałam się. I sklep Garbuski - to była chyba pasmanteria, czyż tak? I sklep gdzie nagrywało się płyty pocztówkowe. I Składnicę Harcerską.
To wszystko prawda z tym ,że apteka - Paklezego jest do dziś czynna od przedwojny , a może i dłużej , tych sklepów już nie ma , są inne ale gorzej z łaźnią , była ale się zmyła . Ale poza tym , wszystko się zgadza . Pozdrawiam Cię miły wspominaczu -czko !
Stary, gdzie została przeniesiona ta apteka, skoro piszesz ze do dziś jest czynna? Uwielbiałam do niej chodzić, była dla mnie taka magiczna inna. No byłą jeszcze druga tak fajna przy parkingu ZDK o przepraszam Etiudy, ale właśnie od miesiąca już jej nie ma:(
To jest apteka Paklezego idąc od ZDK -u za parkingiem duża kamienica to tam była jak kiedyś i apteka i księgarnia . Apteka była nawet i podczas wojny a po wojnie , była nadal i obok księgarnia . Ostatnio byłem w Ostrowcu w 2012 r. i ze wzruszeniem stwierdziłem , że jest jak przed laty. A skoro już jej nie ma ... No to znaczy , że muszę znowu pojechać i ... ale co my możemy . Wybacz mi , jest mi przykro . Ta apteka to była dla mnie świętość . Kiedy byłem jako niemowlę chory . zima 1944/45 to tata mój szedł 30 km. po lekarstwa . Była zima , śnieg i mróz .Byliśmy wysiedleni z Ostrowca na wieś .Tak było , ale że przenieśli . No to już koniec świata bliski. Pozdrawiam Cię !
Tej apteki już nie ma Stary gdzieś od miesiąca . Znajduje się tam sklep monopolowy. Moja mama jest w twoim wieku i coś podobnego powiedziała, że świat idzie ku końcowi, skoro apteka , która różne czasy pamiętała została zamknięta.
P.S. Ja wcześniej pisałam o innej aptece w budynku przy Kamiennej. W niej były też takie stare wagi, słoiczki , moździerze i regały. Ale tego budynku i apteki w nim od dawna już nie ma. Aptekę wcześniej zamknięta i był tam przez pewien czas sklep z bielizną i rajstopami a potem juz tylko pustostan.
No nawet nie wiedziałam, że nie ma tej apteki, szkoda. I jeszcze monopolowy, co za upadek. Znak miasta. Aż pójdę sprawdzić. A jeśli to prawda, bo jakoś nie wierzę, to ciekawe co stało się z wyposażeniem tej apteki - meblami, a meble były piękne, wagami i tymi różnymi słojami, menzurkami, moździerzykami różnej wielkości. Ale żal, żal... jakie parszywe to miasto się staje , coraz bardziej.
To był rok 1951 , szedłem z mamą obok tej łaźni i to był mój pierwszy "własnoustnie " przeczytany wyraz - ŁAŹNIA MIEJSKA - , Miałem 6 LAT.
Pozdrawiam Cię !
Wspominają 70;60;50;40 i 30 latkowie -mistrzostwo świata - super sprawa.
W Kryształowej jadłam lody z mamą za jakieś piątkowe świadectwo :) nie pamiętam ile miałam lat...
AAA, pamiętacie ulicę Czystą? Drewniane domy? Czas się zatrzymał tam na wiele lat.. I te wieczne kałuże na tej ulicy.
Jest nawet takie zdjęcie, nie pamiętam czyje, może p. Lady, z czasów współczesnych z dzieciakami, takim rowerem i jakimiś dziadkami - wygląda, jakby było to wieki temu.. Bo tam czas stał.