Nie ma to najmniejszego sensu. Lepiej sobie kup nowy dysk...
dawno dawno temu (dobre 10 lat temu) mialem taki problem z jakims samsungiem u mnie zwykla wymiana elekrotniki z innego uszkodzonego mechanicznie pomogla (wystarczylo kilka srubek odkrecic, podmienic elektornike i wcisnac tamse). Istotnie, aby elektornika byla dokladnie taka sama! (ten sam firmware i takie tam). Nie wiem jak teraz dyski sa robione i czy tez jest to mozliwe. U mnie chodzilo przede wszystkim o odzyskani danych. Jesli na tym Ci nie zalezy to raczej sie nie oplaca. Chociazby z tego powodu, ze znalezienie identycznego nie jest latwe.
Specjalistycznie jest to gruba kasa, dużo więcej niż za nowy dysk, bo tu raczej o dane chodzi.
Jak ma to "zbychu" w zakładzie robić, to szansa, że ma taki sam dysk i wyciągnie z niego elektronikę do Twojego jest bardzo marna, dochodzi do tego jeszcze szansa, że po wymianie jej i tak będzie nie sprawny. Skasuje "zbuchu" też nie opłacalnie dużo, także lepiej kupić nowy, albo używany jak nie masz kasy.
Takich dysków się nie naprawia po to aby dalej służyły, jedynie w celu odzyskania super ważnych danych.
Napisz co konkretnie się z tym dyskiem dzieje. Wymiana elektroniki najczęściej po awarii zasilacza -przepięcie. Znane są też awarie kontrolera silnika. Taka przekładka elektroniki wiąże się z przelutowaniem ROM-u dysku. Inaczej nie zadziała.
Nie wiem czy wiesz ale Seagate wypuścił sporo dysków z wadliwym firmware i może twój dysk to trapi.