A ty po co tam bywasz?
Bo jestem alkoholikiem i dostaje padaczki alkoholowej,tam trafiam i jak dojde do siebie to widze tylko jak wywoza ludzi w czarnych workach,nie spotkalem zadnego chorego,nawet na lozku obok.
czyli nie pomagają im lekarze przezyć tylko dobijają ? to masz na myśli
I właśnie dla pijaczków powstsł ten nowy OIOM?Przypominem, że tam wcześniej był oddział gin. sept. Zlikwidowano go, atym samym 20 łóżek, tak powiedziano mi ostatnio, kiedy na ginekologii brakło miejsc i miałam wyznaczony termin do zabiegu. Mam pytanie, dlaczego pijaczek jest ważniejszy niż ja? To prawda, że za ich leczenie NFZ płaci więcej niż za niepijącego pacjenta?