Czy ktoś coś wie co dalej z siatkówką ? Wyrzucą nas czy nie? Słychać coś o jakimś sponsorze?
Podobno dalej będzie Orlen bo klub ma układy w związku. Pytanie czy dalej beda zaległości finansowe. W Ostrowieckiej pisali, ze każda zawodniczka chce zostać. No ale chyba nie każda sie sprawdziła mówiąc bardzo delikatnie? Trzeba doświadczenia tym bardziej, że od przyszłego sezonu beda spadki i awanse
zostaną nie chodzi o układy palacu też nie wyrzucili teraz i w poprzednim sezonie a wgazecie ostrowieckiej 3 tyg temu pisało ze są powazne rozmowy z firmą fuchs
Kolejny sezon pokazał, że klub powinien zostać rozwiązany, a w najlepszym wypadku wyrzucony bądź wycofany z OL, jeśli nie znajdzie dużego sponsora, którego będzie stać na utrzymywanie siatkarskiego szrotu, wymienianego w każdy kolejnym sezonie na inny...
forumowy szrocie, miej trochę szacunku do Kobiet...
Powiem tak - Jak nie było siatkówki damskiej w Ostrowcu to wszyscy byli za piłką nożną . Była piłka na wysokim poziomie i się na własnym stosie spaliła pomimo poważnych sponsorów. W obecnej chwili jest podobnie z Piłką Siatkową Kobiet . Jesteśmy w Orlen Lidze drugi sezon . Teraz wszyscy sponsorzy patrzą co dalej z naszą piłką siatkową . Jest sens inwestować czy nie? Ale tak tylko myślą ludzie biznesu w Ostrowcu. Inni w innych regionach Polski wiedzą o tym ,że w sport należy inwestować. I to robią. Dlatego na lokalnych sponsorów nie liczyłbym .
Mądrym jest szukanie sponsorów poza Ostrowcem , bo to pokaże niedowiarkom jak należy traktować ludzi zaangażowanych w sportowe życie. Serdecznie namawiam do przemyślenia sytuacji w ostrowieckim sporcie i do pomocy finansowej , bo ona w rezultacie przyniesie spodziewany sukces. A działaczom KSZO życzę wytrwałości w poszukiwaniu rzeczywistych miłośników sportu i jak najlepiej podpisanych kontraktów sponsorskich. Bierzcie przykład z siatkówki , która zgromadziła wiele rodzinnych spotkań w czasie trwania Ligi .
Dokładnie Gość_Miłośnik sportu. Nasz zaściankowy biznes nie potrafi zrozumieć, że warto inwestować w sport szerzący inne wartości niż bijatyki i wyzwiska na trybunach. Siatkówka ściąga całe rodziny. Gdy był dobry zespół, w którym panowała dobra atmosfera, to były i wyniki i rzesze kibiców na trybunach. W półtorej roku wszystko się zepsuło bo zarząd liczył jedynie na wygraną w wyborach poprzedniej opcji. Bez planu rezerwowego nie mogło się udać. Oby teraz udało się zdobyć pieniądze by nie tworzyć kolejnych zaległości względem zawodniczek, którym za wykonywaną pracę należy się wynagrodzenie. A, że mamy takie zawodniczki jakie mamy? Cóż...jakby nas było stać na lepsze to pewnie klub by takie zatrudnił i płaciłby więcej. Trzeba pracować z tym co jest, dobrać ze 4 nowe (może bardziej doświadczone)?
Ciekawe czy Brojek i Ścibisz myślą o powrocie po porodach? Gdyby do tego nsmówić Bawoł na powrót to już byłoby dużo lepiej. Poza tym każda w jakiś sposób związana jest z miastem i nie byłaby zwykłą najemniczką.
No jakoś mizernie idzie drużynie siatkarskiej szukanie sponsorów. Tych z Ostrowca nie mogą zachęcić i pieniądze od gminy wyciągają na spłatę zadłużenia, a o rozmowach z poważnym sponsorem nic nie słychać... Z takim zaangażowaniem to prędzej znajdą autostradę do bankructwa niż sponsora, który w nie zainwestuje.
Gdzie tutaj widzisz brak szacunku do kobiet? To, że są kobietami sprawia, że nie mam prawa wyrażać opinii o ich siatkarskich umiejętnościach?
Wiadomo co ze sztabem szkoleniowym?
O zmianie sztabu można raczej pomarzyć. Nikt dobry tu nie przyjdzie wiedząc o zaległościach i potencjale finansowym KSZO. Poza tym Trener Parkitny zapuścił przysłowiowe korzenie w klubie,SOS i IV LO. Mówiąc krótko...jest wygodnym trenerem dla Zarządu. Za dużo nie oczekuje i na wszystko się godzi. Drugi taki nie przyjdzie