Pan prezes nie ma nic do imprezy masowej. To tylko złośliwość wojewody, bo na naszym stadionie grała Reprezentacja, była ekstraklasa i nie było nigdy problemów z masówkami, a nagle się problem znalazł. Pożal się Boże boiska wiejskie w gorszych klubach i w miejsach gdzie wrony zawracają mogą organizować masowe imprezy. To jest zwykła złośliwość kielc.
Awans nie zależy od prezesa tylko od kopaczy,będą w tym roku imprezy masowe.Z tego co pamiętam miasto przekaże 1,5 miliona na modernizacje stadionu by spełniał wymagania dotyczące imprez masowych.Może się zdarzyć oczywiście,że znajdą się inne przeszkody dotyczące stadionu,obiekty które nie miały monitoringu z dźwiękiem w innych miejscowościach mogły robić imprezy masowe a Ostrowiec nie :) resztę należy sobie dopowiedzieć.
ja tam wole korone
Wina jest po stronie wojewódzkiej policji która jako jedyna od klubu trzecioligowego wymaga takiego monitoringu!