KSZO 1929 II Ostrowiec wycofany z rozgrywek klasy okręgowej
A ja przypomnę, że ssa rozpadło się ponieważ kilku pieniądze były wyprowadzane z klubu. Tutaj takiej sytuacji nie ma. Po prostu nie ma sensu utrzymywania drużyny, w której nie ma zawodników. Stąd wycofanie rezerw z rozgrywek.
W zarządzie KSZO 1929 nie ma ani jednego zawodnika (tym bardziej piłki ręcznej...). W zarządzie znajdują się tylko ludzie związani z Ostrowcem, a prezesem jest właśnie Ostrowiecki przedsiębiorca. Czy ty wiesz o czym w ogóle piszesz?
No i fajnie. Nikt nie chce wspomóc klubu, chłop sam pompuje w niego swoje pieniądze i czas. Możliwości są jedynie na III ligę więc w tej właśnie ludzie klub gra. I nikt na siłę się nie pcha na wyższe poziomy, żeby tylko bezmyślnie marnotrawić coraz większe pieniądze. I to najbardziej boli tych największych przeciwników piłki nożnej w Ostrowcu, że w tym klubie się myśli zamiast pompować pieniądze, których nie ma...
panowie jest ogromny kryzys a wy chcecie żeby prezes pompował kase do bólu.Ważne że nie ma długu [to o czymś świadczy].Pomału można dojść do celu.Co do drugiej drużyny to trener Marynowski na mecz przychodził jak mu płacono [wiem to napewno] Bez kasy to zespół olał ,to po co wstyd grać jak ostatnio w 8 ,jak będa lepsze czasy to sobie założy drugą drużynę]Co do kasy w MKS kszo już by niebyło dobrze że odpowiednie osoby tego pilnują .Wiecie że prezes ma dość tych kłopotów i może przez takich ludzi nieodpowiedzialnych zrezygnować i co wtedy
No osle nie masz sie czego czepic tylko KSZO 1929 ze jest rodzinno-familijny sport w miescie powinien byc ten co ma ogladalnos a nie jak Pilka Reczna 50 osob i to jeszcze sama familija a gdzje energia to dupki na czele z tym prezesem Po pierwsze najpierw rozwalic zarzad powolac przedsiebiorcow inaczej nadaje sie to wszystko do zaorania
Do doinformowanego:Co do KSZO Junior to klub ten za czasów Pana Ryszarda Binensztoka nie miał żadnych zobowiązań i długów i dobrze funkcjonował,a tych lepszych czasów to my się chyba nie doczekamy i faktycznie podziwiam Pana Łatę ,że mu się jeszcze chce "ciągnąć ten wózek"!A co będzie jak zrezygnuje?Ano wstyd i kompromitacja,że miasto o takich tradycjach piłkarskich nie ma drużyny na przyzwoitym poziomie!
drużyny rezerw są po to aby występowali w niej zawodnicy pierwszej drużyny ale w ilości 3-4,trzon stanowią zawodnicy drugiej drużyny.Trenerem jest drugi trener(Marynowski).Trener pierwszego zespołu nic nie ma do gadania,jedynie może udostępnić swoich max 4.Wtedy taka drużyna ma racje bytu i jest mala szansa że się rozpadnie.Co do kosztów utrzymania drużyny na poziomie okręgówki to można to zrobić za 20 tys za runde
W drugim zespole było na tylu zawodników, że można było zawsze jeździć na mecze w komplecie. Zawodnicy trenowali 3 razy w tygodniu i co z tego jak przychodziło do meczu i nie grali bo grali zawodnicy z I zespołu. Po prostu się wkurzali. Więc nie ma się co dziwić ze niektórzy odpuścili.