Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 44

                Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                Niezalezna skoro nie chodzisz do Kościoła to nie jesteś wierząca, a przynajmniej nie w Boga, o którym mówi Biblia. Nie jest też prawdą że coraz mniej ludzi chodzi do Kościoła. Zawsze byli ateiści i teraz też są. Kościoły jednak póki co są pełne i w najbliższym czasie się to nie zmieni.

                P.S. Idź kiedyś do pustego Kościoła, klęknij przed tabernakulum i pomódl się. Poczujesz prawdziwe sacrum i JEGO obecność. Wtedy może zmienisz zdanie o Kościele. Bo Kościół to nie ksiądz jak się niektórym wydaje, to Świątynia Boża, cały szkopuł w tym aby poczuć tam obecność Boga a do tego potrzeba wiary...

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                  Ja czuję obecność Boga wszędzie tylko jakoś nie w kościele akurat...

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                    Bo po prostu jesteś niewierzący gościu 12:45, a na pewno nie w Eucharystię skoro nie czujesz obecności Boga w Kościele. Ja za to czuję bardzo mocno i bardzo wielu ludzi również. Nie rozumiem po co się czepiacie nas wierzących. Przecież jak wam nie pasuje, nikt was na siłę do Kościoła nie ciągnie.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                      Masz rację - ja wierzę w Boga. Nie w opłatek zamknięty w szafce w kościele.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                        http://sanctus.pl/index.php?grupa=376&podgrupa=454&doc=403

                        Gość_Mipit
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 49

                    Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                    1 list do Koryntian - Hymn do miłości

                    1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

                    a miłości bym nie miał,

                    stałbym się jak miedź brzęcząca

                    albo cymbał brzmiący.

                    2 Gdybym też miał dar prorokowania

                    i znał wszystkie tajemnice,

                    i posiadał wszelką wiedzę,

                    i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.

                    a miłości bym nie miał,

                    byłbym niczym.

                    3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,

                    a ciało wystawił na spalenie,

                    lecz miłości bym nie miał,

                    nic bym nie zyskał.

                    4 Miłość cierpliwa jest,

                    łaskawa jest.

                    Miłość nie zazdrości,

                    nie szuka poklasku,

                    nie unosi się pychą;

                    5 nie dopuszcza się bezwstydu,

                    nie szuka swego,

                    nie unosi się gniewem,

                    nie pamięta złego;

                    6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,

                    lecz współweseli się z prawdą.

                    7 Wszystko znosi,

                    wszystkiemu wierzy,

                    we wszystkim pokłada nadzieję,

                    wszystko przetrzyma.

                    8 Miłość nigdy nie ustaje,

                    [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,

                    albo jak dar języków, który zniknie,

                    lub jak wiedza, której zabraknie.

                    9 Po części bowiem tylko poznajemy,

                    po części prorokujemy.

                    10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,

                    zniknie to, co jest tylko częściowe.

                    11 Gdy byłem dzieckiem,

                    mówiłem jak dziecko,

                    czułem jak dziecko,

                    myślałem jak dziecko.

                    Kiedy zaś stałem się mężem,

                    wyzbyłem się tego, co dziecięce.

                    12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;

                    wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:

                    Teraz poznaję po części,

                    wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

                    13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:

                    z nich zaś największa jest miłość.

                    Gość_gość_filozofka
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                      "... 13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:

                      z nich zaś największa jest miłość.

                      Gość_gość_filozofka
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                        akurat za swiatlo i prad w kosciele placi panstwo,koscioly dostaja pieniadze od panstwa,bo ktos tam pisal ze skad maja wziasc na oplaty.

                        A najgorsze to sa te dewoty co pierwsze za oltarzem siedza,a jak wyjda to diabla w sobie maja.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Państwo płaci za światło i prąd w Kościele? Buahahahaha, no większej bzdury to już nie mogłeś wymyślić gościu 18:26, naprawdę... Ubawiłem się setnie. Przerażające jest to, że właśnie tacy ludzie jak Ty, mający zerową wiedzę na ten temat najwięcej udzielają się w tej dyskusji.

                          P.S Tyle jadu i pomyj ile wylanych zostało na Kościół i księży w tym wątku to dawno nie widziałem. Oceniacie innych a chyba należałoby zacząć od siebie. Ktoś, kto nie daje dobrego przykładu jest raczej marnym krytykantem...

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 57

                        Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                        Piszcie co chcecie bo wolno pisać ale...najbardziej krytykują Ci co do kościoła nie chodzą ,pieniędzy nie dają bo wtedy najłatwiej wytykać komuś coś.Osobiście wiem, że ksiądz nikomu komornika do domu nie wysłał bo ktoś nie dał na tacę.Kto chce to daje a kto nie chce to nie daje i dyskusję uważam za zbędną.Moim zdaniem ksiądz nie powinien brać jakichkolwiek pieniędzy w przypadku pogrzebu od najbliższej rodziny czy najbliższych osób zmarłej osoby. Jedynie pieniądze zebrane w czasie mszy z tacy winien wziąć ksiądz.W różnej kondycji finansowej ludzie stają w obliczu śmierci bliskiej osoby,tej sytuacji nikt nie może przewidzieć w przeciwieństwie do wesela ,chrztu,1 szej komuni, czy innych uroczystości tzw planowanych.Dla każdego mieszkańca tej ziemi ostatnia ziemska żałobna msza winna być odprawiona za darmo bez względu na fakt ,kim był za żywota osobnik zmarły.Tylko ofiara z tacy a ile dadzą to tyle będzie.

                        Gość_antek
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Wybacz Panie ,bo nie wiedzą co piszą i czynią.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Dlaczego do tej pory ,zaden rząd w tej najświętszej i najjaśniejszej rzeczypospolitej,nie opodatkował tego czarnego sukienkostwa?Strach ,zakłamanie,hipokryzja temu nie pozwala czy też ten bóg wyznawany przez nich nie wie co to VAT?

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Ale tu mowa o podatku zryczałtowanym dochodowym a gdzie vat?

                          Gość_ilo
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          VAT'u nie płacą też inni, nie tylko księża, więc co się czepiasz? Nie każdy jest vatowcem ale każdy płaci go kupując towary.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 60

                          Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Pokaz mi takich ksiezy,gdzie oni sa,cos ci sie pomylilo Antku,wiem ze tak powinno byc ale nie jest i watpie zeby kiedykolwiek bylo.

                          melania
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Panstwo daje pieniadze na kosciol,a co on I z nimi robia to juz ich sprawa,ale to jasne ze place gaz,prad,wiec czego sie dziwisz I rzysz.

                          Gość_mieszkaniec
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Ksiądz a pieniądze. (Pogrzeb znajomej w Szewnie)

                          Mieszkaniec nie wypowiadaj się na tematy, o których pojęcia nie masz. Gdyby państwo chciało dawać Kościołom pieniądze na rachunki za prąd, gaz i inne tego typu rzeczy to dopiero byś płakał bo musiałyby to być olbrzymie kwoty.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
4 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Biuro Rachunkowe "Complex"
Branża: Biura rachunkowe
Dodaj firmę