Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 28

          Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

          Wygląd to kwestia umowna - dawno temu ludzie umówili się, że są stroje odpowiednie do pracy, ba, nawet do dziś w niektórych szanujących się firmach w umowie o pracę dają zapis dotyczący dress-codu. A TY, urzędniczko, oczywiście masz mieć w głowie. Na dodatek nie powinnaś przy kliencie piłować pazurów pod biurkiem, pisać esemesów i szeptem instruować dziecka gdzie jest pomidorowa. W tym celu wyjdź do toalety. Ale takie kwiaty to tylko na jednej sali na parterze. I tam obowiązują standarty odzieżowe j/w czyli te biusty na wierzchu itd. :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

            Oj,oj

            są gusty i guściki- są biusty i biuściki:Jaki jest cel tego wątku?

            Żyjemy w XXI wieku wolnym kraju .

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

          Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

          W ostrowieckim sądzie jest też taka PANI ktora lubi krotkie spódniczki chodź wiekiem nie grzeszy też. Wydaje mi się, że w urzedach jednak powinien obowiązywac strój odpowiedni do wagi miejsca pracy.Wstyd żeby urząd nie miał powagi w pracownikach

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 31

        Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

        Mozesz chodzic w tunice i martensach, ale to zalezy jak to ogolnie wszystko wyglada, czy jest eleganckie i estetyczne. Ja kiedys bylam w um i byla tam jakas dziewczyna, ktora wygladala jakby sobie w legginsach i jakies bluzie z wielkimi napisami po domu chodzila (jasne legginsy, majtki przeswitywaly). Oczywiscie, ze najwazniejsze jest to co urzednik ma w glowie, czy zalatwi sie to, po co sie przyszlo, ale np. fakt obgryzionych i ohydnych paznokci u takiej urzedniczki/kasjerki zostaje w pamieci i budzi niesmak. Jezeli ktos pracuje z klientem to musi wygladac estetycznie i ma byc oddpowiednio ubrany. Za krotka spodnica tez moze wygladac elegancko, ale z jakas koszula i grubszymi rajstopami, a nie z bluzeczka na ramiaczkach i japonkami.

        Gość_kasia
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 32

      Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

      A gdzie tak napisane że nie przystoji?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

        Tak mi rób tak mi dobrze. Komu przeszkadza niech to zatrzyma dla siebie. Dla mnie jest super, miło, aż serce chce żyć.

        Gość_Piotr.
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

          z urzędniczkami w krótkich spódnicach teoretycznie pracować się da ale w praktyce wszystko stoi

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 38

        Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

        Najogólniej gościu z 09:30 mówią o tym dobre wychowanie i nienaganne maniery. Jeśli urzędnik swoją pracę uważa za prestiżową, to niech swoim zachowaniem nie narusza tego prestiżu.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

          co macie do mini

          fajne sa

          6on9
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

            urzędniczka w legginsach i martensach litości............kobieto po pracy możesz chodzić nawet w samych majtkach a w pracy obowiązuje dress code .Raczej masz mało w głowie skoro nie przywiązujesz do niego wagi

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

              A mnie prawdę mówiąc guzik obchodzi, czy urzędnik do którego przychodzę z konkretną sprawą ma na sobie mini i głęboki dekolt, czy elegancką garsonkę a w przypadku mężczyzn T-shirt czy marynarkę. Mnie interesuje to aby sprawa, z którą przychodzę została załatwiona, sprawnie, a nade wszystko merytorycznie. Co mi z tego przyjdzie, że urzędnik będzie ubrany jak z Mody na Sukces, gdy coś skopie i będę musiał latać po urzędach kilka razy, żeby to odkręcić ?

              Gość_Petent
              Zgłoś
              Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

            Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

            Prosta odpowiedź komu to nie pasuje niech zostawi dla siebie lub nie patrzy. Wkurza mnie to że inni dyktują i rządzą jak powinni wyglądać, zachowywać się drudzy. Ludzie mają prawo robić co chcą nie jesteśmy w średniowieczu lub więźniami innych. Komu przeszkadza to czy tamto niech się odwróci lub nie patrzy, a nie będzie z błachostki robił problem.

            Gość_Piotr.
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

              Goście 12:43 ; 12:44 i 15:52 na 90% to urzędniczki występujące w obronie własnej. Z 12:44 wyjątkowo błędne myślenie.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 45

              Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

              W korporacjach panuje dress code .. tam też jest mówisz średniowiecze ?

              Gość_kryska
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 46

              Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

              a nie byłoby dobrze, żeby "ostrowiecka moda urzędnicza" nie była ostrowiecką prowincjonalną modą? Osoby, które mówią o swoich kompetencjach i " tym co w głowie" zapewne powinny mieć w głowie podstawowe zasady savoir vivre ( dla niewtajemniczonych (cyt): ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie).

              Gość_ttt
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 47

              Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

              To tak, jakby:

              - pani z banku przyszła do pracy w krótkich spodenkach,

              - prezes przedsiębiorstwa w szortach plażowych i japonkach,

              - nauczycielka w bluzce prześwitującej, spod której widać seksowny staniczek,

              - pani adwokat czy notariusz miałaby na sobie legginsy i martensy, a do tego powyciąganą, ale jakże wygodną bluzę.

              Fajnie czuliby się wszyscy, z którymi miałyby te osoby do czynienia??? Chyba nie bardzo...

              W każdym zawodzie panują reguły savoir vivre i tego się trzymajmy.

              Gość_Meg
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Krótkie spódniczki urzędniczek

                Dokładnie zgadzam się z tym postem w 100%. A i żeby nie było jestem urzędniczką :)

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
11 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
WarszawaRemont.com
Branża: Remonty
Dodaj firmę