Tylko w Kunowie moga zdarzyć się coś takiego, że w niedzielnej sumie uczestniczy koza. Tylko zaskakuje brak reakcji proboszcza na to, ze jeden z mieszkańców Kunowa który zresztą nie nalezy do osób praktykujacych i nie pojawia się na mszach niedzielnych został przed sam ołtarz wpuszczony z kozą i zakłócił modlitwę wiernych oraz sprofanował światynię. I nie było to zaskoczenie bo dzień wczesniej ten pan oplakatował cały Kunów informacją,ze w kościele, na cmentarzu i na wyborach pojawi sie z koza. Niektórzy wyszli z kościola, inni pochowali sie po kątach inni widzą w tym kabaret, ale czy tak być powinno?
Nic dodać nic ująć.Z.CH.od dawna swoją osobą terroryzuje cały Kunów.To już nie jest ani śmieszne ani zabawne .Winę ponosi stara już burmistrz bo sobie na to pozwoliła .Ciągle mówiła że nic nie może zrobić bo się bała że ją opisze do gazety .I tak przesiaduje a to w urzędzie a to w bibliotece albo na poczcie . Z wiadomych względów nikt już tam po nim nie wejdzie . Na jego posesjach brud i syf o szczurach nie wspomnę i to w ,,centrum Kunowa ''na Warszawskiej . Nikt tego nie widzi i nic z tym nie robi . Jego obecność w kościele z kozą to porażka naszych starych już władz-mają to na co sobie zasłużyli .
Tak, a koza też słynna bo na środku kościoła załatwiła swoje potrzeby i część uczestników mszy nie wytrzymało i wcześniej wyszło z kościoła. Smród trudny do opisania, ale dziw tylko, że księdzu to nie przeszkadzało.
Pan z brodą był z kozą w kościele i na cmentarzu, szedł też na wybory ale tu byli mądrzejsi i z tego co wiem kozy do lokalu nie wpuścili. A proboszczowi koza nie przeszkadzała, nawet powitał pana Z i nieżle sie bawił . Szkoda że zapomniał że to nie pastwisko czy wc dla zwierząt tylko miejsce które powinno sie szanować. Mam swoje lata, wiele w zyciu widziałem ale to przechodzi ludzkie pojęcie.
Bardzo dobrze! Gratuluję temu Panu! :D
przeciez Bog kocha zwierzeta nie rozumie czemu sprofanowal swiatynie
Może chodzić z kozą gdzie chce ale odchody niech sprząta, jak nie to mandaty do skutku.
Gościu z 18.05 swój ze swoim zawsze się dogada. W ostrowieckich czy innych okiolicznych kościołach taka sytuacja byłaby niedopuszczalna. A mandaty od sanepidu za syf i plagę szczurów dawno ten pan powinien dostać.
jeju alez wrażliwcy i znowu żle że se z koza przyszedł ojoj a jak wasze psy na chodnikach robią to jakos nikt wam mandatów nie wlepia..na wyborach był był wiec o co szum?koza tez ma prawo wejsc do swiątyni a ze ma potrzeby fizjologiczne no cóż:(komuś sie jakas krzywda zadziała??Ja tam nieraz i w innych Kosciołach widziałem takich gości np w Chmielowie jest piękny kotek który często sobie przesiaduje i jakoś to nikomu nie przeszkadza a jak piesek wejdzie tez nikt nie robi afery oj Katolicy jacy miłosierni,jacy tolerancyjni ehhhh
To nie była koza tylko kozioł dla wtajemniczonych i nie pachniał lepiej od zbynia ale o nim to wiadomo nikt nie chce mówic złego słowa bo polski sie dowie z gazet
Nie rozumiem jak nie ma siły na tego gościa, nie każdy lubi jego cyrk i nie musi być skazany na niechciane towarzystwo tego pana
Brawo . Teraz trzeba jechac na ul.Wiejska do Warszawki.
To stary film, z przed kilku lat- odgrzewany kotlet