Z linku wyżej:"
I co panie prezydencie dzisiaj przegłosujemy strefę płatnego parkowania, a w przyszłym roku czy za dwa lata strefę czystego transportu. Jest to w tym planie. Są tam argumenty za strefą czystego transportu (…) – mówił podczas sesji Mateusz Czeremcha.
Zaznaczył, że choć osoby zamożniejsze nie odczułyby zmian, to dla wielu mieszkańców oznaczałoby to realne problemy.
– (…) ja wiem, że pan prezydent sobie poradzi, bo samochód służbowy spełnia normy. Prywatny, panie prezydencie, przy pana zarobkach i tych radach nadzorczych, w których pan również dorabia, też pana stać, panią sekretarz, (…) państwa wiceprezydentów, niektórych państwa naczelników również, ale Kowalskiego, Nowaka i Malinowskiego nie będzie stać na nowy samochód, żeby do strefy czystego transportu mógł sobie wjechać – podkreślał"
Panie Czeremcha jak Pan nie wie o co chodzi to Panu wyjaśnię. Gro samochodów parkujących na ogólnie rozumianym Rynku, to pojazdy osób prowadzących tam swoje biznesy lub pracujące w inny instytucjach mające siedziby w Rynku lub w okolicach. Całe swoje dotychczasowe życie mieszkam w Rynku i doskonale znam samochody osób prowadzących tam swoją działalność, To oni nie chcą strefy płatnego parkowania, a Pan staje się ich rzecznikiem. Brzydko to pachnie. Jeżeli chce Pan Szanowny Radny chce wyrazić odmienny podgląd w osobistej dyskusji proszę o kontakt.