alkomatu wiszącego w komendzie? Czy on aby na pewno jest tak dokładny jak ten, który ma policja w radiowozie?
Skorzystałem raz i to był ostatni raz. Poszedłem po grubszej imprezie żeby się sprawdzić ile zostało na drugi dzień. Nie miałem zamiaru nigdzie jechać. Sam po sobie czułem, że jeszcze mi się w głowie kręci. Wynik po dwóch próbach 0,0 więc można jechać, ale nie wsiadłbym za fajerę.
Po prostu wytrzeźwiałeś a, że czułeś się źle to inna sprawa. Sugerujesz, że wisi dla żartów? Przecież tak być nie powinno, że mądrzy ludzie idą sprawdzić czy mogą jechać i tak sie przewożą na swojej odpowiedzialności.