"O 12:30 rozpoczęła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości, w trakcie której wystąpi kandydat tej partii na prezydenta - Andrzej Duda. Na wstępie wystąpiła Natalia Niemen. Po niej na scenie pojawił się aktor Jerzy Zelnik."
No i PIS próbuje w Amerykańskim stylu zawalczyć o wyborcę, przyszykowali wielkie ekrany, balony, muzykę na żywo. Ogrom pieniędzy został wydany.
"Scena robi wrażenie, podobno największy ekran użyty podczas imprezy masowej "
"Na sali wielki telebim! (200 metrów kw.)"
Są światła jest muzyka, jest nowy Amerykański styl.
Moje pytanie brzmi drodzy wyborcy, czy dajecie się nabrać na tą nową Amerykańską twarz PIS, czy raczej to jest to samo PIS które to porad Rydzyka na Polskę słucha. To samo PIS które jest przeciwko In vitro, przeciwko Antykoncepcji, popierające Chazana metody.
Czy z tego Amerykanizmu idzie przykład też kulturowy, poszanowanie drugiego człowieka jego prawa do wyboru innej drogi życiowej, czy tylko baloniki ekrany i muzyka?
Odsunęli Jarka i Macierewicza próbują nam wcisnąć, że ten Duda to nowoczesność, lecz dla mnie to tylko wydmuszka sterowana z Partii.
"a zgromadzeni - kiedy tylko mowa o Bronisławie Komorowskim - krzyczą: hańba!"
jak widać ludzie na tym zbiegowisku jak zwykle Ci sami... Twardy elektorat PiS, co to każde hasło prezesa łyknie.
Ekhem i co? Żal Ci tyłek ściska? Bardzo dobra konwencja. Wspaniałe wystąpienie Dudu. "Bulowi" do niego bardzo dużo brakuje i to widać już na starcie ;)
Tak Ekhem, po dzisiejszym wystąpieniu pana Dudy jestem już pewien że na niego zagłosuję a Twoje żałosne posty próbujące zdyskredytować go w oczach wyborców zawsze przynoszą odwrotny skutek więc staraj się jak najlepiej ;)
Wydmuszką sterowaną z partii to jest obecnie urzędujący żyrandolowy prezydent.
My rządzący prosimy Was rodacy, abyście nie popierali PiS pana Dudę i Kaczyńskiego. Jesteście nam teraz potrzebni, bo chcą nas oderwać od naszego wypasionego koryta. Kaczyński chce opodatkować nasze banki i markety. Nie pozwólcie mu na to. Chce przywrócić poprzedni wiek emerytalny a my wiemy, że Polacy pragną do końca swoich dni pracować i nie mają wymagań, aby więcej zarabiać. Cieszą się jak dzieci, gdy mają pracę na umowę zlecenie i że mogą nosić używane ubrania po anglikach. Polacy Lubią kupować w naszych marketach i pożyczać pieniążki w naszych bankach. Co będzie jeżeli Kaczyński dojdzie do władzy i obniży obywatelom podatki? Zgroza. Za rządów naszych żyje nam się w Polsce wygodnie i dostatnio. Zobaczcie ilu z nas stało się dzięki naszemu sprytowi bardzo szybko miliarderami i milionerami . Wreszcie teraz za naszego rządu, Polacy hojnie ze swoich podatków złożyli się na nasze muzeum, które kosztowało tylko 320 milionów zł. Jeszce teraz 17 na 18 grudnia 2014 roku PIS zatrzymał próbę zmiany przez naszą partie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która umożliwiałaby w przyszłości sprzedaż Lasów Państwowych na zasadach zapisanych w ustawie. Nasza partia i prezydent chcieli Lasy Państwowe spieniężyć, by wypłacić odszkodowania za Niemiecki holokaust .Mamy nadzieje że po następnych wyborach będziemy mieli zdecydowaną większość i sprawnie przeprowadzimy zmiany konstytucji . Gdy my rządzimy Polacy nie muszą niczym się przejmować, doprowadziliśmy do tego, że Polska istnieje tylko teoretycznie. I teraz jest nieistotne, czy w wyborach oddajecie swój głos na innego kandydata lub inną partie. Podliczymy umiejętnie głosy a jesteśmy w liczeniu dobrzy i naprawimy Wasz błąd, bo w naszej Polsce musi nam ,nam żyć się lepiej.
Wiesz czym się skończy nałożenie podatku na markety?
Tym, że te markety delikatnie ceny podniosą i najbardziej stracą najbiedniejsi ludzie, to oni zapłacą ten podatek nowy nałożony na markety w produktach. Markety nie stracą ani złotówki na tym ruchu to ludzie zapłacą ten podatek. Kolejny podatek...
Idąc dalej tym tropem ludzie będą mniej kupować, czyli spadnie zapotrzebowanie w rolnictwie jak i fabrykach na produkcję. 9 na 10 produktów w Biedronce pochodzi z Polski. Także mniejsze spożycie mniej miejsc pracy etc.
No ale to trzeba pomyśleć troszkę do przodu, a nie tylko napalać się na puste hasło.
Dzięki tym pieniążkom zebranym od najbiedniejszych przez markety Jarek będzie miał na wiele pomników na pewno.
To niech sie zwijaja. Przed 20 laty nie było hipermarketow i nie było z tego powodu problemu. Za to wiecej ludzi miało pracę a państwo wieksze dochody.
Jak podwyższą ceny to wrócimy do małych osiedlowych sklepów, gdzie będzie taniej.
A straszenie cenami nic nie da, bo to wolny rynek je ureguluje.
post zastrasza i robi z ludzi idiotów.
Do czynienia w tej chwili mam z tzw. podatkiem degresyjnym. Hipermarket, czym więcej zarabia tym mniejsze płaci podatki. Zyski są wpisywane w koszta i transferowane za granice do firm, które "przeprowadzają ekspertyzy", lub zapisywane jako strata, poprzez spółki-córki produkujące towary dla tych hipermarketów. Podatki powinny być sprawiedliwe i równe dla wszystkich. Każda firma powinna płacić dokładnie taką samą kwotę od przychodu. Taka prowizja nie powinna jednak przekraczać 0,2%.
Bzdura cofnij się pamięcią 20 lat i zobacz na ile ludzi było stać wtedy, a na ile ich stać teraz. Jakie produkty kupowali wtedy a jakie mają teraz.
Przejdź się do Biedronki i zobacz jaki wybór win jest, jaki wybór mają świeżych ryb czy serów. Kiedyś takie produkty to tylko w specjalistycznych sklepach najbogatsi kupowali, dzisiaj znajdziesz je na półkach osiedlowego marketu.
Rynek wyreguluje Ci ceny i będą to ceny większe niż są obecnie w marketach ,nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Markety się nie zwiną będą miały delikatnie wyższe ceny, które i tak będą konkurencyjne dla sklepów osiedlowych. Podatki narzucone na Market po prostu zapłacą ludzie i tego nie zmienisz. Zastanów się więc czy chcesz płacić kolejne podatki które PiS narzuci.
Cofnij się 2 000 lat wstecz i zobacz co jadłeś wtedy a co jesz teraz. To też zasługa Twojego marketu czy może po prostu cywilizacja.
Dla porównania cofnij się w Szwecji czy Norwegii o 20 lat. Myślisz e tam postęp się nie dokonał? Bzdury piszesz podporządkowane Twojej teorii.
Cofam się 20 lat i w Niemczech w marketach kupuję to co obecnie Polacy mogą kupić w Biedronce bez problemu. Cofam się 20 lat w krajach rozwiniętych zachodu i widzę w stanach markety i galerie z wszelakimi produktami.
Tobie nie chodzi o markety,ale strasz strasz.Taka twoja ciężka niedola na na tym forum.
Bliżej mi do Korwina niż PiS i trzeba przyznać ,że PiS w Polsce rządził niecałe 2 lata i nic złego się nie stało , jeśli pamiętam to nawet zrobili kilka dobrych rzeczy dla ludzi i waloryzacja emerytur była wysoka.Za to PO , które rządzi nieprzerwanie od 2007 roku mimo ogromnych dotacji z UE zadłużyło polaków na przeszło bilion złotych i każe ludziom pracować do śmierci... Dlatego dziwi mnie , że ludzie nabierają się na to straszenie PiS-em...
Metody PR PO są świadomie , niezmiennie stosowane od ponad 8 lat /skutecznie/, a ich głównym celem jest całkowite
podporządkowanie sobie Wyborcy, pozbawienie GO
woli walki i chęci zmiany Jego często dramatycznej sytuacji / brak pracy , ciężka praca za najniższą stawkę , brak podwyżek / oraz uświadomienie Mu /wyborcy/ , iż to co ma , /a zazwyczaj ma niewiele/ może stracić jeśli zagłosuje na inną partię...
I to czyni na tym forum niejaki ekhm,straszy,straszy i jeszcze raz straszy.
17;27 i znow piszesz te swoje nienawisci do PIS .Radzilbym ci wyleczyc sie z tego.Twojemu kandydatowi duzo do DUDY brakuje i zebys nie wiem co pisal to tego nie zmienisz
http://pikio.pl/prezydent-komorowski-wyklucza-swoj-udzial-w-debatach-prezydenckich/
Tchórz boi się bo zostałby zmiażdżony.
Komorowski nie poradziłby sobie w debacie z Dudą. Szkoda, że wymiękł bo byłoby fajne widowisko. Bronek woli jednak przegrać walkowerem.