czy to nie jest przypadkiem narzucony kolejny podatek dla polaka?
jak można jechać 50 to po co kontrole
tak właśnie jest
a co za dużo? bo o ile wiem to w mieście np. już na 11 listopada stoi ograniczenie 40km/h i obowiązuje chyba na wszystkich drogach przez osiedla przebiegających-nie mówię tu o uliczkach osiedlowych.I dobrze ,ze kontrolują a mandaty powinny być dużo większe.Precz piractwu drogowemu
Ja wczoraj z Lublina po całości trasy oky natomiast w Ćmielowie do samego Ostrowca wszyscy jechali Około 40 na godzinę ale dojechaliśmy szczęśliwie.
ale o co chodzi ? przecież 50km/h to limit prędkości i już. do sejmu mniej pretensje a nie do polciantów, którzy muszą te durne przepisy egzekwować. Jakbyś w austrii jechał 55 na 50 to już cię zatrzymają to dalczego niby u nas jak jest 50 to ludzie się dziwią , że mając 60tkę są nagle zatrzymywani.
Bo nie mieszkamy w Austrii :) proste .