powinno być w mediach nagłośnione ze to nauczyciele robią czarną robotę w czasie tej zbiórki a nie tak jak się mówi że to wolontariusze z Banku Żywności
nauczycielami to rządzi naczelnik, dyrektor a nie pani Adamczyk i ona nie ma prawa rozporzadzać godzinami nauczycieli a jak tak to niech płaci za nadgodziny -42 karta nauczyciela
Tylko ta pani jak wyglada a jak wygladala jak przyszla da ryz.kasze.make.makaron owoce a co zreszta chwala ja ci co najwiecej korzystaja i smieja sie zinnych takie kwesty powiny rozprowadzac szkoly one najlepiej wiedza komu potrzeba a nie wszystko zostalo zawiezione do Banku Zywnosci szkoly zbieraja szkoly powinny dzielic
Rodzicu z 13:59.Nie interesuje mnie ,co się robi w USA czy innych wysokorozwiniętych krajach.Tam ,w większości akcje charytatywne są wynikiem zachcianki znudzonych celebrytów (z ang.posh).Dziwne ,że Twoje dzieci chcą w ten sposób czuć się potrzebne drugiemu człowiekowi.Widocznie w Twojej rodzinie jest czas na wszystko -3 kursy językowe dla dziecka,nauka gry na fortepianie,basen,tenis,dodatkowy kurs języka japońskiego ,itp.Dzieci mają czas zajęty,Ty także .A gdzie czas na dzieciństwo?Nie wiem ,jak bardzo Cię rajcuje fakt ,wystawania Twoich dzieci w jakimś sklepie i wciskania klientom ulotek nawołujących do ofiarowania produktów.Może jesteś i dobrym rodzicem ,ale Twoja chęć pochwalenia się innym ,jakie to masz nowoczesne i europejskie dzieci ,przewyższa miłość ,którą normalny rodzic powinien dać swemu potomstwu.Tak na marginesie .nie się powodzi w miarę dobrze.Był czas ,kiedy musiałem zwrócić się do MOPS-u ,o pomoc.Odpowiedz pań urzędniczek była prosta-jak się pan nie wstydzi przychodzić po pomoc,jak ma pan samochód.Proszę sprzedać i żyć z tych pieniędzy.Nie potrafiły ciasne umysły zrozumieć ,że po sprzedaży samochodu i przejedzeniu tych pieniędzy,stałbym się jeszcze biedniejszy.Pozdrawiam serdecznie wszelkiego rodzaju nierobów ,żerujących na naiwności innych.Kogóż nie wzruszy widok umorusanego dziecka i jego tatusia pijącego tanie wino?Że o mamusi nie wspomnę.
Też myślę że żebractwo powinno się skończyć i nie tylko ja tak myślę.Skoro jesteśmy w Unii i tam przewodzimy zróbmy coś dla siebie.Wybudujcie panowie władający Ostrowcem fabrykę w naszym mieście aby wszyscy mieli pracę .
Największe żebractwo uprawia pewna firma z Torunia przez cały rok, jakoś o niej zapomniałeś.
a więc po co pomagać ? po co ratować człowieka z wypadku ? (przecież to zadanie ratowników medycznych),starego w szpitalu jak i tak za mc umrze ? idąc tym tropem zrzucamy zawsze winę na kogoś np.rząd lub sklepową w sklepie że sprzedaje wódkę pijakom..oj jak dobrze że jest was tak mało-przeciwników wszelkich datków.Albo zrób sam akcję i wyrzuć z koszyka te wszystkie artykuły które dzieci zbierają-pokarz się publicznie i zaprotestuj przeciw żebraniu..
Drogi rodzicu, wszelkie akcje charytatywne powinny się odbywać po lekcjach, tymczasem zabiera się uczniów na różne zbiórki z lekcji już od godz.7.05 bo nauczyciel musi się pokazać jak to dobrze pracuje. Dlatego działalność charytatywna szkół przeradza się w żebractwo popierane przez władze.
05:31 gościu nauczyciel nie musi się pokazywać jak dobrze pracuje, nauczyciel jest zmuszany do stania w sklepie z dziećmi,nauczyciel stoi po lekcjach lub przed lekcjami a dzieci w czaie lekcji zamiast uczestniczyć w lekcjach,te wymysły to wymysły osoby wydającej polecenia zbióki żywności .Macie złe informacje.Stanie przez 8 godzin w sklepie przez dzieci czasami bez obiadu nie nalezy do przyjemności ,ale dzieci bardzo dobrze wywiązują się z obowiązku,nie wszystkie przeważnie dzieci z rodzin biedniejszych.
Załóż inny wątek!
Dziekujęmy ci PO
W pełni popieram założyciela tego tematu.Takie zbiórki świadczą o nieudolności rządu i ekipy rządzącej.Często jestem za Odrą, w Bawarii.Nigdy nie zetknąłem się z jakimikolwiek zbiórkami, czegokolwiek.Począwszy od Owsiaka i innych zastanawiam się po co nam ministerstwo finansów i inne ministerstwa ,skoro ludzie żebrzą.Chyba nie o taką, nową Polskę nam chodzi.
postaw sie w sytuacji tych ludzi co korzystaja bo musza bo tak tak ich doswiadcza zycie ! cwaniaczku...
Korzystają kosztem dzieci a sami siedzą i nic nie robią ,może byśmy zmienili zasady i to rodzice powinni stać w sklepie dla siebie na paczki świateczne dla dzieci a nie dzieci dla niewydolnych rodziców.
tam jest inny socjal
Współczuje tylko ludziom chorym jestem przeciw takiemu żebractwu od czego mamy państwo podatki nasze dla nich i ich zabawy .Powinno być inaczej to państwo powinno zadbać o ludzi chorych nie radzących sobie z życiem lecz oni dbają tylko o siebie.Za pieniądze podatnika i to nie małe .
Ja również bywam za Odrą.Może i nie ma zbiórek w sklepach ale są zbiórki pieniędzy.Do mieszkań przychodzą listy z prośbą o wpłatę na różne cele i podany jest nr. konta.Czy tam też mają nieudolny rząd.MyPolacy widzimy to co chcemy i mamy taką opinie ,,stworzeni do narzekania''.