Tu nie chodzi o pieniądze od miasta na wypłaty dla piłkarzy. Tu chodzi o samo utrzymanie klubu i utrzymanie grup młodzieżowych. To kosztuje znacznie więcej niż wypłaty dla piłkarzy, z których wypłacaniem akurat klub problemów nigdy nie miał i nie zalega zawodnikom ani złotówki...
I jeszcze taki jeden szczegół. Pan Łata zrezygnował z funkcji prezesa, ale nadal pozostaje GŁÓWNYM SPONSOREM klubu, czyli nadal będzie wkładał swoje własne pieniądze w ten klub o ile znajdą się osoby, które zechcą go przejąć.
200 zawodników z miasta???? Chore, skąd w takiej dziurze 200 logicznych zawodników? Pieniądze w błoto, na czyjeś mrzonki.
Tych 200 zawodników to kilka prężnie działających grup dziecięcych i młodzieżowych od orlików, młodzików, trampkarzy, juniorów itp. Dla nich to nie są i nie były pieniądze wyrzucone w błoto, wytłumacz mądralo tym dzieciom trenującym systematycznie 3-4 razy w tygodniu przez kilka lat, że to koniec ich KSZO!!!!
no jasne, kasa z miasta jest na place zabaw, sadzenie kwiatków, durne festyny, nawet na zadłużoną siatkówkę! ale piłki nożnej się nie wspiera. I ruszyła lawina samych ekspertów, wielkich znawców, drużyny, zawodników, ligi. Żałosne.
KSZO miało dobrą drużynę, zawodnicy powracali z innych klubów by grać u siebie, a okazuje się że wszędzie jest dla nich miejsce, tylko nie u nas, bo miasto obiecuje i się nie wywiązuje, bo w Ostrowcu żyją ludzie, którzy by rękę sobie byle by ktoś nie dostał za dużo, chorzy malkontenci i krytykanci.
Tak jak prezes powiedział, drużynę stać na II ligę ! Niestety nie ma ku temu warunków. W tym chorym mieście wszystko upada. Nie będzie tu nic, bo nic nie ma tu racji bytu. Piranie rozszarpią do końca co zostało. Wstyd.
Jak stać to trzeba było awansować a nie marudzić -szczęśliwe 5 miejsce w 3 lidze i stać nas na 2 ligę tylko miasto musi dać 1 milion =ale to wystarczy ????
Chyba nie zrozumiałeś wypowiedzi. Stać nas jako miasto, żeby mieć drużynę w drugiej lidze. Samego Łaty nie stać na takie wydatki. Ponieważ nie doczekał się spełnienia obietnic o pomocy ze strony miasta i starostwa, postanowił zrezygnować z dalszego prowadzenia klubu, chociaż nie zrezygnował z dalszego jego sponsorowania.
Z tym czy to miejsce było szczęśliwe to bym polemizował. Raczej było pechowe, bo niestety, ale potraciliśmy w pechowy sposób nieco punktów. Widać, że małe masz pojęcie o tej drużynie.
ozarow dostaje ponad 400000 tys zeby grac w 4 lidze a w tak duzym miescie mozemy buty czyscic tarnobrzegowi stalowce czy mielcowi , a kto z tych pseudobiznesmenow dal tyle kasy co łata NIKT BO COŚ ZA COŚ CHORE ALE PRAWDZIWE
Jeszcze więcej można powiedzieć. Łysica Bodzentyn i Wisła Sandomierz mają problemy finansowe, a tam gminy znacznie więcej pieniędzy przekazują na piłkę nożną i oba kluby mają sponsorów, którzy jak na tą ligę biedni nie są...
400 mln?! Idziemy na ligę mistrzów!!!
To pewnie była pomyłka chodziło raczej o 400 tys. zł. Ale pragnę ci uświadomić jeszcze, że 400 mln zł to też niewiele jak na ligę mistrzów (raptem 3 razy więcej niż budżet Legii). Tam sukcesy osiągają kluby, których budżety sięgają miliardów euro...
Czytać się naucz. 200 zawodników w licznych GRUPACH MŁODZIEŻOWYCH...
Mam nadzieje.ze bedziemy miec lepszych zawodnikow
Polecam materiał LTVK Krzemionki, w którym Dariusz Łata idealnie przedstawia sytuację ostrowieckiego sportu i zaangażowania miasta, powiatu oraz sponsorów w sport...
Heh, szkoda, Gorczynski zabił piłkę nożną w naszym mieście, no ale cóż sami sobie go wybraliście. Fajnie było pójść na mecz ze znajomymi, było coś dla zabicia czasu, jakieś emocje, a teraz znowu bagno. Nienawidzę tego miasta, bydlaki przy korycie niszczą wszystko co się da.
naszym dziecią bedziemy tylko opowiadać ze w ostrowcu było Wielkie KSZO !! tylko to prawdziwe co upadlo 2004 roku
ale dlaczego wśród ludzi związanych ze sportem w Ostrowcu wciąż pokutuje przekonanie z czasów komunistycznych, że to z pieniędzy samorządowych należy utrzymywać te kluby. Pieniądze publiczne mogą być jakąś częścią, ale reszta to musi być efekt zrządzania i pozyskiwania z różnych źródeł . To nie jest już gospodarka socjalistyczna, nakazowo-rozdzielcza.
Ty chyba nic nie zrozumiałeś. Przecież klub był utrzymywany w znacznej większości z prywatnych pieniędzy pana Łaty. Miasto natomiast obiecywało pomoc finansową klubowi, niestety z obietnic tych się nie wywiązało. Górczyński mówi o równym traktowaniu każdej dyscypliny, ale ostatnio pieniądze przyznał jedynie piłce ręcznej i zadłużonej siatkówce. W tym momencie pieniądze z budżetu przeznaczane są na spłacanie zadłużenia w siatkówce, a są to niby pieniądze na promocję gminy przez sport... Mówi też, że wszystko musi być przejrzyste i na czystych zasadach... Ładna to promocja gminy, skoro gmina pozwala się zadłużać klubom i później spłaca ich długi, zamiast wynagradzać tych którzy prowadząc klub na czystych zasadach unikają jakiegokolwiek zadłużania...