Rzecznik Praw Dziecka: To może wykluczać
Według stanowiska Rzecznika Praw Dziecka, Moniki Horny-Cieślak, akcje promocyjne i filantropijne uzależniające nagrodę od ocen na świadectwie mogą nieść za sobą negatywne skutki społeczne. Biuro Rzecznika argumentuje, że inicjatywa „lody za pasek” może potencjalnie naruszać prawa dziecka, generować nadmierną presję psychiczną, promować niezdrową rywalizację oraz prowadzić do wykluczenia rówieśniczego tych dzieci, które z różnych przyczyn wybitnych wyników w nauce nie osiągają.
https://pszczyna.naszemiasto.pl/afera-o-lody-za-pasek-w-pszczynie-koniec-darmowych-lodow-dla-dzieci-za-dobre-swiadectwo-interweniowal-rzecznik-praw-dziecka-to-absurd/ar/c1p2-29056573
Wiceminister sportu Żaneta Cwalina-Śliwowska nie rozumie, dlaczego ludzie bardziej interesują się piłką nożną mężczyzn i Robertem Lewandowskim, zamiast piłką nożną kobiet i Ewą Pajor. Uważa, że to dyskryminacja kobiet.
Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak nie rozumie, dlaczego lodziarnia chciała nagrodzić lodami dzieci z paskiem na świadectwie, a nie wszystkie dzieci. Uważa, że to dyskryminacja "osób uczniowskich".
Minister kultury Marta Cienkowska nie rozumie, dlaczego artyści powinni sami się utrzymywać i sami płacić za siebie składki. Uważa, że to dyskryminacja artystów.
Minister klimatu Paulina Henning-Kloska nic nie rozumie. Uważa to za dyskryminację.
Mam pytanie. Jak wygląda proces selekcji na wysokie stanowiska w państwie? Jakie są kryteria? Jak to się stało, że te cztery nic nierozumiejące panie, znajdują się na tak wysokich stanowiskach? Dlaczego tolerujemy to, że sporymi instytucjami zarządzają ludzie, którzy nie byliby w stanie zarządzać budką z lodami?
Rzecznik Praw Dziecka zwróciła się do Mai Chwalińskiej z wnioskiem o wycofanie się z finału Roland Garros. Tworzy to u dzieci fałszywą nadzieję, że w Polsce
Znieść oceny w szkołach. Nie znęcać się nad gorszymi uczniami.
Słabi uczniowie znęcają się nad lepszymi. Tak uważam.
Ja mam darmowe lody od sasiadki
I koniec prezentow na komunie