Wczorajszy koncert był rewelacyjny. Włodek Pawlik to po prostu Mistrz!
ciekawy jestem czy słyszałeś o Włodku zanim dostał nagrode
Trafiłeś jak kulą w płot. Gdybyś zapytał o to, czy słyszałem o Adamie Klocku zanim Włodek Pawlik dostał Grammy to powiedziałbym zgodnie z prawdą, że nie słyszałem. Ale pytać mnie, czy słyszałem o Włodku? Tobie chyba dzisiejszy upał zaszkodził.
ja się z nim wychowałem na jednym podwórku, do dziś utrzymujemy kontakt, jak tylko jest w Ostrowcu czy kielcach to mamy nocne polaków rozmowy przy piance.
Pytać mnie czyli kogo ? nie przedstawiłeś się a upał jaki upał?zimno
Bardzo wysoki poziom tej dyskusji...?
Byłam na koncercie i nie żałuję. oby więcej takiej muzyki. Do organizatorów tego typu przedsięwzięć sugestia. Może przed wydarzeniami artystycznymi w ramach reklamy/ogłoszeń przydałby się zorganizować przez miasto kurs samochodu reklamowego z głośnikiem coby głosił wieść, gdzie i kiedy wydarzenie będzie miało miejsce. Zauważyłam, że ludzie w pędzie, jeżdżący samochodami nie czytają plakatów. Ogłoszenie z głośnika dotrze i do tych co na ulicy, w sklepie, i do tych co stoją na balkonie. Zauważcie, że to sprawdzona i skuteczna metoda, z której korzystają właściciele ciucholandów, marketów, czy goszczącego u nas Cyrku Arena. Sama dowiedziałam się przypadkiem o koncercie ( zadzwonił znajomy i wynikło to przypadkiem z rozmowy), którego nie chciałabym przegapić. Żyję jak większość w pędzie praca, dom , zakupy, myśli biegną szybko, nie ma czasu zerkać na plakaty
Bez urazy ale jakoś nie wyobrażam sobie takiej formy promocji tego typu koncertu. Plakaty były. Jak z samochodu się nie wysiada to istnieje internet, informacje były choćby na ostrowieckiej. Jak ktoś ma klapki na oczach i uszach to i tuba nie pomoże. A wystarczy odrobina własnej inwencji... A później narzekania, że w mieście czy okolicy nic się nie dzieje.
Dziwnym trafem ludzie spoza Ostrowca dowiedzieli się o koncercie i specjalnie na niego wiele kilometrów przyjechali tylko tubylcy jak zawsze mieli z tym problem. Oczywiście wybrani tubylcy - narzekacze
Informacje były wystarczające. Pan Pawlik podziękował tym, którzy wybrali jego koncert zamiast grilowania. I to odpowiedź na pytanie, dlaczego były puste miejsca i dlaczego przyjechali ludzie z Kielc czy Lublina a nie przyszli ostrowiacy. Takie mamy tu "elyty". Zwłaszcza te nowobogackie. Tych stać na bilet, ale nie wydadzą grosza, bo to zbyt wysoka kultura dla nich jest. Oni nie lubią takich koncertów, nie lubią teatru itp. i dlatego nie chodzą na takie koncerty. NIGDY NIE BYLI, ALE WIEDZĄ, ŻE NIE LUBIĄ. Na nowa kieckę, wczasy pod palmami ( najlepiej w opcji full wypas z nieograniczonym alkoholem i żarciem) czy samochód ich stać, ale o zaspokajaniu potrzeb wyższego rzędu mowy nie ma.
Wielkie podziękowania dla MCK za zorganizowanie koncertu.
Koncert świetny. Zabawne było jak Jeden Bardzo Ważny Pan powiedział o Włodku, że to artysta, który ma STATUT gwiazdy formatu światowego. Co do gwiazdy i formatu zgoda. Natomiast jak się nie odróżnia statutu od STATUSU to trochę wstyd. Lepiej nic nie powiedzieć, niż palnąć głupotę.
Jestem tego samego zdania, że to Mistrz. Artysta najwyższej klasy! A przy tym człowiek skromny, pogodny, ciepły, z poczuciem humoru i o wielkim sercu. Koncert ARCYMISTRZOWSKI!!!
Podziękowania dla MCK :)
Dodam tylko, że reklama koncertu była jak najbardziej prawidłowa.
m.in.
https://www.facebook.com/pages/Miejskie-Centrum-Kultury-w-Ostrowcu
Godz. 10.10 - wypowiedź nie na miejscu.
Ile biletów poszło za friko (czyt. za nasze podatki) po urzedach?
pewnie sporo bo pełna sala była, ciekawe czy organizatorzy są w plecy