No to jeździj razem z nimi i zarabiaj grubą kasę, kto Ci nie pozwala gościu 18:27? Czemu czepiasz się tego, że ludzie w Ostrowcu nie chcą płacić wygórowanych cen? Świat stoi przed Tobą otworem mistrzu, więc do dzieła. Przecież ktoś taki jak Ty marnuje się w Ostrowcu, prawda? Co więc jeszcze tutaj robisz? ;)))
No i po co ta napinka. Dobrze napisał. Znam studia ze świętokrzyskiego które biorą 8 tys za pakiet ślubny foto+video i mają pełne kalendarze. Niestety Ostrowiec to biedaki i tam nawet dobry kamerzysta nie ma czego szukać.
Jakie 5 zł za godzinę? Jeśli dajmy na to zarobi na jednej komunii 3000 a w miesiącu jest ich cztery to ma razem 12 000. Po odliczeniu kosztów spokojnie zarobi więcej niż niejeden rodzic w miesiąc. Jeszcze mało?
Co Cię obchodzi ile kto zarabia wykonując dany zawód? Lubisz zaglądać komuś do portfela i wyliczać mu ile jest warta jego praca. Skoro filmowanie komunii to taki lekki kawałek chleba że w miesiąc można przytulić 12000 to startuj z biznesem i trzep taki chajs. Wulkanizator w sezonie miesięcznie przerobi ze 200 samochodów, po 50 zł każdy to ma 10000 zł - jemu też wypominasz że ma drogo i że miesięcznie zarabia tyle co Ty w pół roku?
ale nie zarabiajcie wizerunkiem innych bo tam będą dzieci rodzicow co nie daja zgody na rejestracje tak jaj ze zdjęciami w szkołach co miesiąc robionymi i wciskanymi dzieciakom a później weź nie kup...
Major, no to nie zdziwiony się jak Ci Twój szef powie ze 1/3 Twojej pensji wystarczy, Ostrowiec to biedne miasto i nie musisz tyle zarabiać. Ostatecznie jest jeszcze kilka innych miejsc pracy i możesz sobie po godzinach dorobić. Doba ma w końcu 24h
Poczytaj sobie Gościu, jak są dole dzielone, szczegóły w postach powyżej. Wówczas zrozumiesz zasadność uwagi.
Moje dziecko szło do komunii dwa lata temu, nie w Ostrowcu i o ile dobrze pamiętam płaciliśmy po 100zł, dodam, ze w obu przypadkach(mam dwoje dzieci) ksiądz z katechetką sugerowali nam kamerzystę, ale rodzice zdecydowali inaczej. Mam kilka zdjęć i płyty. Mam, raczej miałam, bo w trakcie przeprowadzki część zginęła.
Prawda jest taka- zrobienie zdjęć tylko własnemu dziecku to pikuś. Zrobienie ich siedemdziesięciu to ciężka harówka i duża odpowiedzialność, bo każde z dzieci powinno mieć conajmniej kilka zdjęć. Kilka godzin spędzonych przed podczas i po komunii to wierzchołek góry pracy, którą ktoś musi wykonać przede wszystkim w domu. Sam bym z chęcią robił komunie za 1500 PLN (podzielone przez 70 dzieci to ciut powyżej 20 zł/osobę), gdybym mógł oddać te 700 surowych zdjęć prosto z aparatu na jednej płycie DVD przedstawicielowi rodziców i powiedzieć "róbta o chceta". Ale ucierpiała by na tym moja opinia i nikt nie byłby zadowolony. Dlatego spędza się dziesiątki godzin na wyborze zdjęć, obróbce, wydrukach, zamawianiu i projektowaniu płytek i "albumów". Kamerzyści i fotografowie unikają komunii i studniówek i tylko dobra kasa jest ich w stanie do nich przekonać. Dlaczego? W grupie 70 czy stu osób (a rodziców należy liczyć razy dwa) zawsze się znajdzie paru którym nic nie pasuje, wszystko jest za drogo i mimo głosu większości oni chcieliby żeby było tak, jak sobie życzą.
Dajmy na to że na takiej komunii w kościele jest 200 dzieci. 70złx200=14000zł . Prezydent Ostrowca tyle przez miesiąc nie zarabia.
Tylko 200? Czemu nie 500?! Albo 1000?! Ale chajs można trzepać. Bierz kamerę na raty, soft ściągnij z netu, ogłaszaj się i jazda - 4 komunie po 14 tysi każda i w miesiąc zarobisz na nowy samochód z salonu, a tak tylko ujadasz na forum i zaglądasz komuś do portfela. Zrób coś konstruktywnego ze swoim życiem tak jak inni robią zamiast zazdrościć.
Oj ale się oburzyli co niektórzy ;) Interesik zmierza ku schyłkowi, ludzie przestają być już tak naiwni a to musi boleć i jak widać boli co niektórych ...
Boleć to może jak się czyta takie cwaniackie komentarze jak Twój. Kiedyś się sam możesz zdziwić jak Twój pracodawca przestanie być tak samo naiwny i na Twoje miejsce weźmie robota albo sam będziesz chciał otworzyć biznes i karma wróci i biznes padnie zanim się rozkręci. Karma zawsze wraca, wcześniej czy później - pamiętaj o tym.
Właśnie przez takie głupie rozumowania jak ma Gość z 17:33, za wszystko musimy płacić coraz więcej. My jako konsumenci mamy prawo do wyrażania opinii. I tak dwieście osób, pamiętam jak ja brałem komunię to ze wszystkich klas było około 200 dzieci.
ogolnie rzecz biorac to jest niezły biznes przy odpowiednim ukklladzie kilkanaście osob niezle może zarobić ,Najbardziej drazni mnie to ,ze ktoś będzie obcy nagrywal moje dziecko i tak bez mojej zgody której notabene nie wyrazam .Nie wiem jak zrobi to pan kamrzysta ale dostanie odpowiednie pouczenie na pismie ,Może osoby nieakceptujące nagrywanie swojego dziecka polacza sily i będą musieli usunąć z tasm poszczegole twarze W końcu istnieje cos takiego jak ochrona wizerunku a co za tym idzie ochrona danych osobowych.
PRZY DOBRYCH UKLADACH KILKANSACIE PARAFI NA WSIACH I KILKU W MIESCIE TO CHOCHO OKAZUJE SIE ,ZE TO DOBRY A NAWET WYSMIENITY BIZNES ,jeden miesiąc a zarobek na caly rok albo i więcej.Do tego zdjęcia dzieci w przedszkolach ,szkole i co trzeba wiecej
Gościu - to czemu się za to nie weźmiesz tylko zazdrościsz i plujesz jadem na forum? Do dzieła! Aparaty są tanie, kamery przecież też, oprogramowanie, komputer i już można startować i trzepać kasiorkę. Zamiast bić młotkiem po 8 godzin tak jak majster pokazał to będziesz trzepał gruby chajs filmując i fotografując komunię, przedszkola i szkoły - widzisz jakiś problem? Przecież to jest taka łatwa robota, a kasa gruba leci. Pokaż że potrafisz!