Mylisz się - jeśli usługodawca posiada kasę fiskalną to ma OBOWIĄZEK wystawić paragon, ale nie rachunek. Rachunek w takim przypadku jest opcjonalny i wystawiany ZAWSZE na życzenie zleceniobiorcy i nie jest w żaden sposób OBOWIĄZKOWY. Ale nie musisz mi wierzyć na słowo, tutaj jest wszystko napisane http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/723998,konsument-o-rachunek-lub-fakture-musi-poprosic.html doczytaj sobie i doucz się prawa podatkowego.
Przy takich cenach obroty spokojnie są takie że kasa powinna być. No chyba, że ktoś coś ukrywa gościu 10:04. Nawet fryzjer ma teraz kasę fiskalną co to bierze 15zł za obcięcie a kamerzysta, który za płytkę woła 70 nie musi? Coś mi tu śmierdzi ;)
no tak bo komunie sa codzinnie
zupelnie jak u fryzjera
buahahaha
Videoman, komunie to tylko mała część tego na czym zarabiacie. Po nich przychodzi sezon ślubny, a zimą studniówki. Tak więc interes kręci się cały czas ;)
nooo, brawo! Podbijam pytanie! chociaż na marginesie, dentyści też rachunków nie dołączają :(
No chyba Twój. Mój zawsze daje mi paragon po wizycie.
...a który to? dobrze byłoby wiedzieć, który tak zacnie wyłamuje się z zawodowych stereotypów...
Iwan daje rachunki zawsze od chyba 2 lat. Jeśli jakiś nie daje to zwyczajnie nie ma obowiązku posiadania kasy fiskalnej najwyraźniej, bo nie przekroczył obrotu. Nie orientuję się jak to jest dokładnie, trzeba by dopytać. A Ty zawsze możesz poprosić o rachunek albo paragon.
To jest typowe w naszym "kochanym kraju". Zaglądanie komuś do portfela bo ma czelność mieć pomysł na zarabianie pieniędzy na życie. To lepiej być biurwą co żyje za nasze podatki czy sobie radzić? Jeśli 70 złotych to dla Pani za dużo za pamiątkę dla dziecka to współczuję temu dziecku bo wychowuje się w biedzie.
Rok temu cena za płytkę wynosiła 50 zl.
Trochę cena podrożała. Ale jak piszą niektore osoby to RODZICE wybierają kamerzystę,mogliście wsiąść tańszego, wiec nie rozumiem po co te żale na forum.
Nie rozumiem dlaczego w ten sposób traktuje się fotografów czy kamerzystów. Robiąc dziecku komunię rodzice wydają bez zastanowienia kilka stówek na ubranie, na przyjęcie, na tort, na zaproszenia, prezenty dla dziecka. Czasami te wydatki idą w tysiące złotych. Miejsce w lokalu dla 1 osoby to 80-100zł zależy od menu. Tych osób jest na przyjęciu często około 10 i więcej. Rachunek prosty. Natomiast jedyna namacalna rzecz jaka zostanie po tych latach czyli zdjęcia i film z komunii ma kosztować 50-70 zł i to jest według takich osób cena "zaporowa"? Niejednokrotnie w sklepie spożywczym wydaje się za jednym razem więcej na reklamówkę jedzenia.
No tak ale 70zł wydane na kamerzystę nie zwróci się w postaci koperty prawda? Lepiej zapłacić za dodatkowe miejsce przy stole a wujek Staszek da w kopercie te 100zł. Polactwo biedactwo cebulactwo.
Dlaczego? Ano dlatego że każdy ma jakiś aparat, niektórzy często drogi który "sam robi zdjęcia lepsze niż te od fotografa" i kamerę fullHD z Media Markt, która też sama kręci filmy lepsze niż te od zawodowego kamerzysty. Po co więc płacić komuś 50 czy 70 zł za płytkę z filmem, skoro płytka w sklepie kosztuje 1 zł, a kamerzysta chce za PŁYTKĘ 70x tyle - bo przecież nakręcić materiał to jest pikuś, samo się kręci i każdy może to zrobić, bo ma czym (w teorii). Wiedzą to bo mają kamery i kręcą, mają aparaty to robią zdjęcia. Tylko potem jak się okazuje to ani film ani zdjęcia robione jak Adam Słodowy głosił "zrób to sam" nie nadają się do niczego. Mentalność jak pies ogrodnika - sam nie zje i drugiemu nie da. Sam zrobi zdjęcia, sam nagra film, sam zrobi instalację elektryczną, hydraulikę, wstawi okna, pomaluje mieszkanie, naprawi samochód - bo przecież ci wszyscy usługodawcy to zdzierają kasę i tylko drą łacha z ludzi.
Widzę, że bardzo Cię to boli gościu 15:12 że technika poszła do przodu a sprzęt potaniał i jest ogólnodostępny ;) No cóż, takie to czasy. Nie rozśmieszaj mnie z tymi cenami bo mają się nijak do rzeczywistości. Ja wiem że są kamery nawet za 50 000zł, pytanie tylko, czy na prawdę są one potrzebne w takiej sytuacji. Można jeździć na co dzień limuzyną, pytanie tylko po co?
Polak Cebulak z Ciebie wychodzi :)
W kościołach warunki oświetleniowe są raczej słabe, podobnie z mobilnością kamerzysty. Tam jest potrzebny dobry sprzęt. Kamera nie bez powodu jest droga.
Nie przesadzaj Cebula. Poza tym, tak naprawdę za lat paręnaście być może nawet nie będzie tych filmów na czym odtworzyć. Technika się zmienia i na to nic się nie poradzi. Ja świadomie zrezygnowałam z płytki gdyż stwierdziłam że nie jest nam ona do niczego potrzebna. Zdjęcia zrobimy sobie sami. Jak się chce to się da.
OK a na ślubie nie zapomnij sobie strzelić smartfonem selfie z księdzem
Ślub to miałem dawno temu. Rodzinka zdjęcia robiła i są wspaniałe. Nie wydaliśmy na nie nawet złamanego grosza ;)