Czy to nie paranoja by skladka na "pana kamerzystę "od dziecka wynosila 70 zl
Jak dla mnie to totalny skandal ,cala ta impreza ,komercyjny biznes ,nic nie majace wspólnego z katolickim obrzędem Ile osob przy okazki taj bufoniastej imprezy korzysta od kwiacarni księdza na kamerzystach konczac .Zastanawia mnie jakie musza być układy by mieć wylacznasc na nagrywnie i robienie zdjęć i jakie to sa koszta by liczyc sobie 70 od dziecka .BEDZIE TO NAGRANE NA PLYCIE WINYLOWEJ???CZY MOZE PLYTY CD TAK PODROZALY???
Plyta w hurcie ponizej zlotowki wiec maz 1 zeta ma krwciola brac, bo wiecej to zdzierstwo! A tak serio to sredniej klasy kamera reporterska uzywana przez weselniakow to koszt ok 20 tysi, do tego komp montazowy za podobna wartosc, nie mowie o innych akcesoriach jak oswietlenie, krany kamerowe, steadycamy, jazdy czy slidery ktore tez swoje kosztuja. O dobrym nagraniu dzwieku nie wspomne, ale ok kamerzysta jak juz to wszystko ma niech robi bardziej za Bog zaplac niz ksiadz, bo rodzice wola kupic dodatkowa flaszke na impreze pokomunijna niz zakupic dziecku pamiatke - czy to nie paranoja? bo chyba na impreze pokomunijna wydajecie o wiele wiecej niz 7 dyszek ktore zydzicie?
Jestem fotografem, więc pokrewna branża i podobne ceny. Usługa fotograficzna to nie handel płytami DVD. Skąd taka cena?
Komunia to praca dwóch fotografów. Jeden pracuje dwa dni, drugi około tygodnia (ten który dopina wszystkie sprawy, robi obróbkę, nagrywa, drukuje zdjęcia, przekazuje je itd.)
Pewnie nie pracuje Pani jako wolontariat, więc fotograf/kamerzysta też chce zarabiać Dajmy na to, że chce mieć tylko 100 zł dziennie bo jego finansowe potrzeby są niskie. Za 9 dni pracy wychodzi 900 zł + Vat + podatek dochodowy. Wyjdzie tego brutto około 1250zł. Za samą pracę. Oj nie, zapomniałem o ZUS-ie: jeden fotograf pracuje więc na czarno, a drugi prowadzi firmę. Miesięczny ZUS dzielony przez cztery tygodnie: 275 zł. Wychodzi więc ponad 1500 zł za robociznę. Przy 50 dzieciach to 30 zł/osobę.
Wydruk 3 czy 4 dużych zdjęć i minialbum oraz płyta DVD w okolicznościowym opakowaniu to około 25 zł kosztu na jedną osobę.
Wychodzi więc 55 zł/osobę.
Do tego doliczyć trzeba koszt amortyzacji sprzętu (około 200 zł/1000 zdjęć), koszt dojazdów, telefony a bywa, że i "ofiarę" dla księdza.
Nadal wydaje się to dużą kwotą i wyzyskiem? No to można "zatrudnić" kogoś taniej- kto sfotografuje/sfilmuje komunię pierwszy i ostatni raz, bo poniżej tej kwoty normalnie się to nie opłaca. Odda coś, co koło fotografii nawet nie stało i nie będzie się nadawać na pamiątkę, a połowa dzieci nawet tego mieć nie będzie.
Jak już się tak podniecacie cenami, to: koszt kamery - ok. 30 tys, pomijając cały osprzęt (statywy, oświetlenie,), które też nie kosztują 50zł; koszt dojazdu, roboczogodziny kręcenia materiału, montaż, który trwa kilka tygodni, a nie 5 minut i z reguły jest robiony przez dodatkową osobę, która za miskę ryżu tego nie zrobi; w zależności od parafii-40-60% dla proboszcza, a jeszcze ZUS, podatki itp. Reasumując, jeśli Ty jako klient płacisz za dziecko 70 zł, to na rękę kamerzysta ma ok 10. Rozumiem, że można wziąć wujka z kamerką za 1000 złotych o zrobi to "za krzywy ryj", albo przysłowiową flaszkę, ale nie dziwcie się potem, że nie ma głów - są tylko nogi i większość podłogi, nie ma nóżek - są brzuchy, a ściany są niebieskie, a nie białe. Jeśli ktoś marudzi o te 70 zł, to proponuję założyć działalność w tym chorym kraju, spędzić niezliczone godziny na kursach, forach internetowych, czytając ile wlezie pisma branżowe, kupić sprzęt, poćwiczyć ileśset godzin ze sprzętem, poszukać klientów, wyrobić układy, poopłacać wszystkie podatki, aha, no i oczywiście trzeba jeszcze z czegoś żyć. Wtedy dajcie znać, czy te 70 zł to jest dużo?
A ile dzieci jest branych pod uwagę? Za foto do legitymacji płaci się ze 25 zł za strzał i kilka minut roboty. Ile ma wziąć kamerun za kilka godzin filmowania i zapewne dni montowania?
Wymieniłem opony - 80 zł poszło.
Proszę Kupić sobie sprzęt i legalne(!) oprogramowanie, nabyć umiejętności(tego się nie zdobywa w ciągu 1,5 dodam) dojechać na uroczystość, poświęcić czas na obróbkę(tego się nie robi w 1,5h) wywołać zdjęcia, przygotować wydanie płyty ze zdjęciem, dostarczyć rodzicom, rozliczyć i na koniec policzyć.... o ZUSach nie wspomnę bo to przecież banał,....taniocha! Ile Pani Wyszło? to teraz uwaga, liczę po minimalnych kosztach: sprzet fotograficzny (wcale nie najlepszy, nie robiący sam zdjęcia, nie najdroższy) może zmieści się Pani w 3tys.-5tys. Amortyzacja takiego sprzętu rozłożona jest na 2-3 lata. Fotograf, który będzie u Pani robił zdjęcia podejrzewam, że będzie miał sprzęt za ok.10-20-40tys.,..a przepraszam , przecież to chodzi o film a nie o zdjęcia, więc proszę wszystko (oprócz Zusu mnożyć x2), komputer do obróbki filmu 3,5-5tys minimum. Oprogramowanie do obróbki filmu 4-8tys.(proszę PAni to są na prawdę cały czas autentyczne ceny nie są z kosmosu!) czas na obróbkę filmu + render, moze uda się w tydzień max, jeżeli montaż ma być na przyzwoitym poziomie, 2 wersje, krótsza i dłuższa. I teraz - jedna msza to 100dzieci, mniej? Czy wszyscy kupią film? Nie, zakładamy że kupuje 1/2 ok 2/3 osób Cena 70zł/szt? fotograf trzyma w ręku 3500zł od rodziców. Ile dzieci na komunii w sezonie może sfilmować taki Pan kamerzysta i sprzedać im film? 200-300? Nie wiem, ale przychód na poziomie 20000 max odejmując koszta zostaje mu nadal zarobić i spłacać sprzęt więc jest 15000 na minusie Proszę Pani. Ostatnie pytanie, ile Pani wyda w tym sezonie na wymianę opon? 50-80zł. Ile razy Pani dziecko ma Św. komunię?(przepraszam, ale to było już na prawdę ostatnie pytanie....)
Moje dziecko szło do komunii dwa lata temu, nie w Ostrowcu i o ile dobrze pamiętam płaciliśmy po 100zł, dodam, ze w obu przypadkach(mam dwoje dzieci) ksiądz z katechetką sugerowali nam kamerzystę, ale rodzice zdecydowali inaczej. Mam kilka zdjęć i płyty. Mam, raczej miałam, bo w trakcie przeprowadzki część zginęła.
Dajmy na to że na takiej komunii w kościele jest 200 dzieci. 70złx200=14000zł . Prezydent Ostrowca tyle przez miesiąc nie zarabia.
Tak tak, stół na 24 osoby, pozłacane lustra - a to wszystko z filmowania komunii. W jakim świecie Ty żyjesz albo jakie bajki tutaj opowiadasz? Może jeszcze napiszesz że ten Twój znajomy kamerzysta to z Ostrowca jest? Mam dla Ciebie radę skoro to taki świetny i dochodowy interes - zostań kamerzystą i też postawisz sobie za komunie chałupę, kupisz wielki stół i pozłacane lustra.
A co do stawki 70 zł od dziecka - to ile niby wg szanownej autorki wątku powinna wynosić stawka za filmowanie na komunii żeby "nie było drogo"?
P.S. Nie, nie jestem kamerzystą, tylko jak czytam takie wątki z przeżywaniem stawek cen usług wideo na poziomie 70 zł od dziecka to robi mi się słabo. Dentysta za 15 min borowania bierze 50 albo nawet 100 zł, wulkanizator za 15 min wymiany opon 40 zł, a ludzie rozwodzą się nad tym że kamerzysta którego praca trwa kilka godzin w kościele i kilka godzin przy montażu chce "skroić" ludzi na 70 zł.
70zł x 70 dzieci... to jest jego dola... prawie 5 tysięcy
Udajesz, czy jesteś faktycznie tak naiwna/y...? Nie wiem, czy wywodzisz się ze środowiska kościelnego, czy nie i mniejsza o to, bo ja przeciw Kościołowi nic nie mam. Uswiadamiam ci jednak, że przy takich biznesach nie ma "braku układów". To są ogromne pieniądze do zarobienia i nie wystarczy dla każdego. Rzadko w roku się zdarza, żeby jednego dnia zrobić masówkę i wyrwać kilka tysięcy. Oczywiście, oficjalnie nikt z parafii w wybory rodziców wtrącać się nie powinien, ale przecież ksiądz też człowiek i swoje zdanie wyrazić może. A teraz pomyśl jak rodzic, prowadzisz dziecko do komunii, to kto doradzi najlepiej kogo zatrudnić np. do nagrywania uroczystości? Sąsiadka z bloku, teść z teściową, czy może ten który prowadzi urocztości komunijne któryś rok z rzędu i może polecić, z kim warto współpracować?! Przejrzenia na oczy życzę!
Głupoty piszesz gościu s. Tak się składa że w tamtym roku moje dziecko szło do pierwszej komunii więc temat znam na świeżo. O wszystkim decydowali rodzice, czasami aż wstyd mi było za zachowanie niektórych. Nie chciałem uczestniczyć w tym cyrku i żadnej płyty nie wziąłem. Ksiądz do niczego się nie wtrącał. To rodzice robią z tego wydarzenia targowisko próżności a tym samym dają zły przykład swoim dzieciom. Pocieszające jest to, że nie wszyscy.
a ja słyszałam że 55zł? a nawiasem mówiąc - 10 lat temu płaciłam 50zł...
Za 25 zł to możesz sobie nagrać komunię telefonem - przecież teraz wszystkie komórki kręcą w FullHD :) Nie rozmieszaj ludzi z takimi stawkami, za takie pieniądze to może nakręcić wujek z kamerką z Media Markt bez montażu, a nie operator z kamerą za 20 tyś. A tak po prawdzie to za takie pieniądze to nawet nie warto sprzętu z torby wyjmować. Paczka papierosów kosztuje 15 zł, wulkanizator za wymianę opon bierze lekko 40 zł, a Ty byś chciał (a może chciała) żeby kamerzysta latał 2h z kamerą, a potem siedział godzinami przy montażu i żeby mu na godzinę wyszło mniej niż sprzątaczce? Nie wiem o co to larum, filmowanie czy zdjęcia na komunii to jest usługa premium. Nie stać Cię bo nie masz pieniędzy albo zwyczajnie nie szanujesz czyjejś pracy i wartościujesz ją stawką na poziomie ciecia zbierającego puszki po piwie to nie korzystaj z usług.
Gościu 13:15 tak się składa, że akurat tyle płaciłem w tamtym roku i nagrane jest bardzo dobrze. Telefonem to mogę sobie nagrać bez dodatkowych kosztów ;)
To nie wyjmuj sprzętu jak Ci się nie opłaca. Nie zdziw się tylko jak przyjedzie ktoś z innej miejscowości i będzie mu się opłacało. Trzymaj w torbie tą swoją kamerę za 20 tysięcy. Myślisz, że robi to na mnie jakieś wrażenie? Dzisiejsze aparaty za 500 zł kręcą całkiem fajne filmy i jako pamiątka to na pewno wystarczy. Montaż? Jest mnóstwo darmowych programów którymi można to zrobić, wplatając dodatkowo sceny z przyjęcia komunijnego. Tego fachowcu już nie zrobisz bo nikt Cię nie weźmie bo byś jeszcze bardziej zwiększył stawkę. To już nie te czasy i musisz się z tym pogodzić ;)
55 zł za dwie plyty,nie mylcie faktów!!!!
o to znaczy KAMERZYSTA ? jest operator...
ludzie nauczcie sie ze niema takiego słowa !
Kupując aparat fotograficzny stajesz się APARACIARZEM ? czy fotografem ?