Sądząc po tym ile potem dzieci widuje się w kościele... można by tak przypuszczać...
Wpisujcie kto był na komunii i jak było. Raz wżyciu takie imprezki są. A nie krytykować drugiego.
Ja powiem tak wczesniej tez były imprezy komunijne tyle ze w domu,i jedzenia tez było mnóstwo szykowane,placki ,gorace dania i na stołach alkohol tez był..oczywiscie jesli ktos sobie nie zyczył nie było,zmieniła sie teraz forma a nie katolicyzm moze z ta orkiestra to przesada ja tak uwarzam ale ktos moze uznac za stosowne i nic mi do tego.Wazna jest ceremonia koscielna i tu sie zgadzam ale szczerze w kosciołach tez zmieniła sie forma na bogatsza i nie mówcie ze nie
wczesniej były skromny wystrój,jakies kwiatuszki i tyle...składek takich nie było a teraz????zastanów sie katoliku bo ja tez jestem wierzacy i tez katolik ale teraz ta forma poprostu mi sie nie podoba i tyle...
Oczywiście, że były, ale obiad po kościele , tort kawa i po imprezie. jedzenie mnóstwo? Pięć gorących dań? Nie przesadzaj 11:34. I jeszcze jedno, komunie na 40 osób- 50 osób? Rozumiem rodzice z wielodzietnej rodziny, to wyjątki. Jednak teraz tyle osób. A już niedługo a może już teraz jest, animator dla dzieci, bo po co mają przeszkadzać i nudzić się. Co wy wypisujecie. Nie ma co się dziwić dzieciom, ale rodzice powinni mieć więcej oleju .......
6:54 Komunia to nie impreza, tak na marginesie.
Jak pamietam lata 90 to wcale nie było tylko tort i kawa ale duzo dan moze to tez zalezy od ilosci rodziny i czy ktos lubi zjesc a nie jak w koglu-moglu suche paluszki i krakersy
mnie akurat animator i orkiestry nie interesuja ale poczestunek to rzecz normalna powtarzam jeszcze raz ceremonia w kosciele sie liczy
przede wszystkim wszystki sakramenty powinny byc przyjmowane po 18tym roku zycia, czlowiek powinien robic to swiadomie a nie wymuszac na nim zachowania ktorych tak naprawde nie rozumie z racji swojego wieku!
Bzdury opowiadasz gościu 14:20. Moje dziecko przyjmuje świadomie sakramenty. To nie zależy od wieku tylko od przykładu jaki ma się w domu. Ksiądz powinien odmawiać udzielania sakramentów osobom niewierzącym, których na co dzień nie uświadczysz w Kościele. Wystarczyłaby zwykła, prosta rozmowa na temat wiary i już widać byłoby czy mamy do czynienia z ludźmi wierzącymi.
teraz jeszcze jest w modzie plebana zapraszac i dawac mu w kopercie
prezent na komunie? książeczka do nabozestwa i rózaniec, a nie festiwal prezentów i proznosci, TAKIE ZACHWANIA POWINNY BYC SUROWO TEPIONE Z AMBONY, komunia to nie darmowy cyrk z małapami szastajacymi pieniedzmi
5 dań było gorących. Rosół z makaronem, ziemniaczki z dewolajem i surówkami, strogonow, kluski śląskie z karkówką i surówka, rogaliki z mięskiem (paszteciki) z czerwonym barszczem.
60 osób było. Duża rodzina.
niektórzy nazywają siebie ateistami, dumnie się tym chwalą na forach społecznosciowych, krytykują dawanie prezentów etc. A sami kupują dziecku PS 4, aby nie czuło sie gorsze od reszty klasy.
takie czasy nastały wczesniej były karliki i bmx dzis cos innego a co do wiary to chrzest i komunia nie po 18 roku zycia na głowe upadłes