panie pismen,mądralo,weź pod uwagę to że nie wszyscy budowlańcy piją,i nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.
Dawniej bagno było niemałe tylko nie wolno było o tym mówić - linia partii wytyczała nam kierunek, a był to rozwój, dobrobyt i powszechna szczęśliwość - oj młodzi jesteście i nie pamiętacie tamtych czasów - szkoda.
Heh, jakbym widział rządy Tuska. Teraz mamy ogólny dobrobyt, pismenom żyje się lepiej, propaganda sukcesu, zdobyliśmy 10 medali na igrzyskach, kij, jest dobrze, Mucha przewidywała 8, więc sukces, synek Tuska umoczony od stóp do głów, że nawet Wyborcza sie go wstydzi, nie ma tematu nie wiedział co robi i musimy mu to wybaczyć, bo tak mówi tatuś, córeczka tymczasem promuje glam life na swoim blogu. Naprawdę, już nie mogę na nich patrzeć.
To sprawdzcie gdzie pracują dzieci naszych lokalnych prominentów albo ich żony.
Moje odczucie jest takie,ze za komuny to ludzie mieli prace i pieniadze tylko nie mieli co i gdzie kupic wieczne kolejki po wszystko.Teraz jest odwrotnie,wszystko jest ale ty nie masz za co tego kupic.Komuno wroc!jakby niejeden powiedzial
Jakbys biedaczku takim tekstem zasunal za komuny to juz mili panowie zabraliby cie na wycieczke zdrowotno rozrywkowa, a biorac pod uwage realia do pensjonatu dla zasluzonych w Orzyszu.
A dzis bylby kombatantem zasluzonym jak wielu sie dzis mniema.
ja, ale nie za ustrojem, ale za tamtymi czasami dzieciństwa ( lata 70 80)
Dziecinstwo bylo inne.pamietam swoje:)stanie w kolejce po papier toaletowy w kiosku:)Ale wtedy i dzieci byly inne,nie bylo komp. i int.Bawilismy sie na podworku we wszystko co mozliwe i bylo super!Teraz dzieci sa inne,zbyt dorosle jak na swoj wiek
Za komuny nawet nasz ostrowiecki rynek a wtedy plac wolności był ładniejszy i zawsze coś na nim się działo. Dziś jest tylko beton ,gorąco latem ,zimą tyłek przymarza do betonu. Nawet nigdy posiedzieć tam nie można.
i ja tesknię,pomimo tego, ze nic nie było,ale zycie było łatwiejsze,nie pracował tylko ten, kto nie chciał,mniej oszustw itp..........
I ludzie lepsi i życzliwi byli jeden dla drugiego. Było większe poczucie bezpieczeństwa w każdej dziedzinie życia.
Zeby tylko z wyjazdami nie było takich problemów to było by całkiem nieżle.Wiadomo że postęp , technika idzie do przodu i jest teraz lepiej ale ustrój tamten był lepszy, państwo bardziej opiekuńcze.
Też bym chciała żeby wróciła , ale to co fajne to wraca we wspomnieniach -niestety.