O to chodzi 22:32
Duda spocony, zdenerwowany, niemerytoryczny - przegrał.
JPII nigdy o in vitro się nie wypowiadał, a ten plastykowy chłoptaś powoływał się kilka razy na papieża. Taka mała pisowska gnida.
KOMOROWSKI GÓRĄ :)
brawo panie prezydencie,za PO PKB wzrosło 20%,a Europie wcale
No bo przecież "z góry widać lepiej a z Jasnej Góry najlepiej"...te autostrady i te budujące się domy:))))"
Oto kandyduje na najwyższy urząd naszego państwa dwóch wazeliniarzy USA wywijających szabelkami , biedny ten kraj szykuj się narodzie do wojny.
Bronislaw wygral w kazdym etapie. Duda wypadl fatalnie. Zapomnial jezyka w gebie. Merytoryka lezy.
A pewnie.
to nie jest mój prezydent, zresztą żaden z tych dwóch panów
duda górą
Wystarczy spytać Bronka o wsi i fundację pro civil i leży i kwiczy.
To dlaczego Duda nie zapytał? Obawiał się, że skończy się jak w Tarnowie?
Może dopiero zamierza o to zapytać. Wszak w czwartek jest druga debata. Mieszkańcu, Twoja propaganda na niewiele się zda. Co Ty biedaku zrobisz jak Komorowski przegra?
Andrzej Duda ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1996 roku. Rok później rozpoczął pracę w Katedrze Postępowania Administracyjnego UJ. W 2001 roku został asystentem w Katedrze Prawa Administracyjnego. Ale prowadził ćwiczenia, nie wykłady. W 2005 roku obronił pracę doktorską pod kierunkiem szefa katedry prof. Jana Zimmermanna. I od tego czasu "blokuje etat".
- Od prawie dziesięciu lat jest na urlopie bezpłatnym. W dodatku cały czas zajmuje miejsce w kierowanej przeze mnie katedrze - mówił w lutym prof. Zimmermann w wywiadzie dla "Dziennika Polskiego" . - Mógłbym zatrudnić inną osobę, która poświęciłaby się pracy naukowej, ale najpierw Andrzej Duda musiałby zrezygnować z pracy w UJ - dodał.
- Nakłaniał pan go do tego? - zapytał dziennikarz.
- Tak, rozmawiałem z nim na ten temat w ubiegłym roku. Ale odpowiada, że nie zamierza zmieniać swojego statusu. Po ludzku go rozumiem. To honor i zaszczyt pracować na Wydziale Prawa UJ. Dobrze jest się tym pochwalić - dodał profesor.
a gdzie jest Kaczyński i Maciarewicz ?
Z żywymi i sytymi, takimi co trzepią kasę w radach nadzorczych, nieprawdaż?
Krok naprzód z Komorowskim ? Wiecie co , wybierzcie Komorowskiego a później lamentujcie dalej na tą Polskę . To nie jest człowiek , który coś zmieni chyba że na gorzej .
Wybierzecie Dudek a potem lamentujcie, że druga Grecja. Z pustego to i Duda nie naleje. Wierzycieli po prostu w bajki.