Czy tylko ja zauważyłem, że na wszystkie wernisaże przychodzą te same osoby? Poklepuja się ramionach, że jakie to cudowne oh i ah. A później sama wystawa to pustki.
www.ortofrajda.pl/och-i-ach-czy-oh-i-ah-jak-poprawnie-sie-zachwycac/
Chadzasz na różne wystawy?
20.34 te same osoby pląsaja tez disko polo na potancowkach
Przeszkadza Ci , nikt ci nie broni ,zacznij pląsać i ty.
Zazwyczaj gdy ktoś jest aktywny to stara się być wszędzie.
Pewnie zbyt często ktoś ci włazi w dupę skoro tak cię to kręci
23.41 ja nie jestem cieply jak ty, wracaj ssac pracodawcom
Fajnie by było gdyby rzesza ludzi zainteresowanych kulturą rosła ale prawica nie akceptuję kultury w mieście robotników.
PiS krytykuje każde wydarzenie artystyczne w mieście
O tak, tak. Zwłaszcza, gdy wernisaż dotyczyłby np. okrzykniętego lapidarium – zwałowiska gruzu, bo ‘inwestor’ szyderczo przepił ostatni kurs jego wywózki po skończonej budowie, albo gdy dotyczyłby on ekspozycji zużytego kibla - cennego dzieła sztuki (niemal do całowania), na którym zasiadywał swojak, imć deweloper, właśnie.
Podaj nazwiska adoratorów.
Kiedy wernisarz zdjec inzynierow zrobionych przez radnych Pis?