no bo u nas im więcej ma się szkoły to się jest "mądrzejszym".
Nie rozumiem idei umieszczania studzienek w drodze . W tej konkretnej sytuacji mozna było ulokować studzienki w pasie zieleni poza drogą .
Nie można było umieścić w pasie zieleni- nie mieliby tyle roboty i kasy z tego. W pasie zieleni nie psułyby się bo nikt po nich by nie jeździł. Ale podpowiadam - tam chyba można poszerzyć to zwężenie przy wysepce przy światłach z Żeromskiego tak żeby nienajeżdżać na studzienki. Przypuszczam, że koszt zmiany = dwa lub trzy remonty studzienek tj po trzech latach by się zwrócił :)
Mniej więcej półtora miesiąca temu założyłem ten wątek. Dziś jadę i oczom nie wierzę... tą samą studzienkę remontują. No chyba, że to remont etapowy studzienki :)