a faceci z nadwagą, zaniedbani, z brudnymi pazurami, w upoconych bluzach elpolako, w spodniach z krokiem w kolanach, to myślisz, ze są ok?
Jadą takie wyrostki koło 20, codziennie ze mna w busie, chyba do THM. Masakra jak sie ich posłucha i popatrzy na nich.
a co powiesz mądralo na tłustych facetów którym brzuchy wylewają się ze spodni, którzy żadnej koszuli nie mogą dopiąć? Którzy 2 razy nie potrafiliby pedałem w rowerze ruszyć? Którzy do najbliższego marketu po 1 piwo autem jadą?Bo nawet zapasiona kobieta po 1 rzecz do sklepu autem nie jedzie, tylko siaty dźwiga ąż jej ręce się wydłużają?
Kochaniutka prawda !!! Końcóweczka inna : odejdzie do chętniejszej .
IMHO kobiety wogóle są leniwe. Po to walczyły o "równouprawnienie" żeby za nie jeszcze w domu i przy dzieciach zapitalać. Same nie ogarniają sprawy nawet jak nie pracują zawodowo.
Mało tego, że są leniwe. Grubasy prezentują postawę wybitnie roszczeniową, lubią narzekać i nienawidzą szczupłych. Z zazdrości są gotowe wymyślać niestworzone historie i dorabiać całe filozofie o szczupłych. Jakie to są "deski" itd.
Ty fu, naprawdę jesteś fu, fuj, fuj, fuj i feeee. jestem kobietą z nadwagą ale przeskoczyła bym Cię fuju ze 2 razy, jestem radosna i nie narzekam, to w Tobie fuju suchy jest jad!!!
Wiesz Fu, jeśli ktos chce uderzyć psa, to kij zawsze sie znajdzie. Jeśli ktoś nie lubi ludzi lub jest o cos zazdrosny, to zawsze to z niego wylezie. Czy jest szczupły, czy chudy, czy brzydki czy bogaty.
Tolerancja i szacunek do innych to podstawa i pewność oraz miłość siebie samego.
pytanie jakie kompleksy z Ciebie wychodzą, skoro chcesz generalizować ten wąski typ ludzi a raczej kobiet?
Drażnią Cię, to uderzaj w konkury do chudszych dziewczyn. Nie zwracaj uwagi na krytykę i postawę roszczeniową ani tych grubych leniwych kobiet, ani tych szczupłych hiperaktywnych, ani szefa w pracy, czy kolegów, po żula pod monopolem skończywszy.
Pielęgnuj siebie i własne poczucie wartości, a nikt nie nadwyręży Twojego żadną krytyka czy czczym gadaniem.
To naprawdę, aż takie proste ;-)
*"Wiesz Fu, jeśli ktos chce uderzyć psa, to kij zawsze sie znajdzie. Jeśli ktoś nie lubi ludzi lub jest o cos zazdrosny, to zawsze to z niego wylezie. Czy jest szczupły, czy chudy, czy brzydki czy bogaty."
Of course, może być też piękny lub biedny ;-)
jednemu moze sie podobac chuda a drugiemu ciut grubsza i jest oki.Nie kazdy lubi chude dziewczyny,ja np zazdroszcze tym pulchniejszym pania pieknej cery naprawde,zauwazcie jakie maja ładne buzie...pozdrawiam i te chude i te pare kg wiecej
Jak widać nie dość że leniwe to jeszcze bardzo kreatywne w usprawiedliwianiu się. Nie ma to jak dorobić sobie filozofię do tuszy :)
trafione w samo sedno,oby wiecej było ludzi z takim podejściem,z takim poglądem na świat,to byłby piękniejszy.Podpisuję się pod każdym Twoim słowem.
Mam w pracy jedną kobietę z nadwagą i faktycznie jest bardzo leniwa, nie jest to tylko moje zdanie, ale całej grupy z którą pracuję.
zgadzam sie z godz 12'25 bo dobry czlowiek to dobrze wyglada
Fu a szczupli filozofują o tych z tuszą i wymyślają epitety obraźliwe na nich. Tolerancja się kłania.
Z nadwagą jest tak samo jak z narkomanią i alkoholizmem. Jedzenie uzależnia. A Ci którzy maja z tym problem oszukują przede wszystkim siebie. Dobrze się z tym czuje.. dla mnie mój wygląd jest ok akceptuję siebie taką jakim jestem jaką jestem jeśli ty nie to twoja sprawa.....chciałbym\chciałabym schudnąć ale nie mogę...jeszcze jedna porcja mi nie zaszkodzi przecież to tylko kawałeczek...to nie wina jedzenia to choroba (oczywiście w tym przypadku jest to prawda gdyż niektóre leki zatrzymują wodę w organizmie) ale jak rzesz nader częsta ta odpowiedź się pojawia? Znam otyłych którzy nie biorą żadnych leków a w ten sposób tłumaczą swoją nadwagę. Na koniec dodam iż miałem 20 kilo nadwagi. I niestety źle się czułem ledwo wchodziłem na 4 piętro, cały czas byłem zapocony. Dzis wbiegam. Nie stosowałem żadnych cudacznych diet, nie uprawiałem sportu. Po prostu 3 kanapki na śniadanie i jedno danie na obiad. Potem i w miedzy czasie już nic i dużo dużo wody.