Słyszeliście, że misie koala to straszne tłuścioszki, które tylko jedzą i śpią?
Koale to w zasadzie same mięśnie, kości i gęste futro – tłuszczu mają w sobie bardzo niewiele!
I co z tego?
Zwykle też są pijane od fermentującego aloesu
Koala to torbacz, żaden miś.
Byki też są roślinożerne, ale kto spotyka w Niemczech byka, ten na drzewo zaraz zmyka, bo byk jest dziki, byk jest zły, byk ma bardzo ostre... rogi. Byku, byku pokaż rogi, dam ci sera na pierogi.
To prawda. Misie koala mają wielkie torby z przodu a jedyne co potrafią do leżeć do góry tłustym brzuchem i dojadać kolejne liście eukaliptusa.
miś lepiej brzmi jak torbacz mimo że wyglądu to nie poprawia
Miś czy torbacz co to za różnica. Ważne żeby mięsko smakowało jak wyląduje na talerzu.
mięsko jest smaczne wielu może potwierdzić
Napewno potwierdzi to znany w całej Polsce znachor Jerzy Zięba, bo właśnie mieszka na stałe w Australii.
U Ciebie na talerzu najpewniej wylądował bóbr z Gutwinu żywiony aloesem, a nie żadna koala.
tłustym brzuchem łakomczuchem
Samce tych torbaczy zdradzają swoje partnerki i to nawet z kilkoma innymi samicami
Samicom się cycki na boki rozchodzą. A z przodu wisi wielka torba.