Zachęcam do wejścia na panel opinii gdzie w łatwy sposób można wymieniać punkty na gotówkę.
## „nie było wyjścia (tylko ty)”
-
wieszak mówi że byłaś tu wcześniej
ale nie pamięta kiedy
bo czas ktoś zdjął razem z kurtką i zostawił w kieszeni
obok paragonu za czyjś śmiech
-
a ja stoję trochę obok siebie
trochę w twoich oczach
które nie patrzą tylko dzieją się
jakby świat próbował przez nie przejść i utknął
-
ktoś przestawia światło na „prawie noc”
ktoś mówi że to już było
ale ja pierwszy raz widzę jak powietrze ma sens
kiedy przechodzisz przez nie wolniej niż powinnaś
-
i wszystko zaczyna się zgadzać nie po kolei
bas rozpuszcza podłogę
słowa tracą właścicieli
a twoje imię nie chce się zdecydować czy je znam
-
czarne słońce wisi gdzieś pod sufitem
i kapie światłem które nie świeci tylko pamięta
jakby coś miało się skończyć
ale zgubiło moment
-
dotykam chwili po tobie
i ona udaje że to ja ją wymyśliłem
więc próbuję jeszcze raz
tym razem bardziej naprawdę
-
ktoś wychodzi z mojego snu twoimi krokami
ktoś zostaje i ma twoje ręce
już nie wiem która wersja jest bliżej
ale obie patrzą tak samo
-
jeśli powiem coś za głośno
rozpadniesz się na znaczenia
jeśli nie powiem nic
zostaniesz dokładnie tu gdzie jesteś
-
więc stoję w tym miejscu które nie ma nazwy
między „zaraz” a „już było”
i uczę się ciebie na pamięć
chociaż wiem że zaraz zapomnę
-
i może właśnie o to chodzi
że nie ma wyjścia
tylko ty
albo to co po tobie zostaje w powietrzu