Ostatni mecz sezonu w Ostrowcu za nami, a obrażeni bohaterowie wątku znowu oglądali mecz w ciszy i skupieniu. Brawo wy.
Gratki dla siatkarek za zwycięstwo 3:2 i na prawdę pełen emocji mecz.
Mnie tylko zastanawia jedno. Jak można być kibicem i nawet jeśli obrażonym, nie cieszyć się z punktów a na koniec ze zwycięstwa swojej drużyny. To nie kibice. To marionetki.
Zgadza się, ostatni mecz i cisza ze strony KSZO Maniaków, to komu oni kibicują i jaką chcą odgrywać rolę?
Bo to są partyjne marionetki nie ta opcja w klubie ale dziewczyny pokazały klase
Po co oni na mecze przychodzą??? Panowie jesteście bez jaj, że tak pozwalacie sobą manipulować takiemu czemuś z przerosnietym ego. Sport to piękna sprawa,i zastanówcie się z kim jesteście? Z drużyną czy z chłopaczkiem który chciał jako spiker rządzić w klubie..... A gdy zabawkę zabrano złapał tzw focha.
Ja nie wiem jak tak można dać sobą manipulować... Co oni sobie myślą? Przecież trener zostanie, myślę że może parę dziewczyn też, zarząd też się nie zmieni, nikt nie zapomni ile syfu narobili. I co? w październiku jak gdyby nigdy nic wrócą do dopingu i znowu będzie "Jesteśmy z Wami - na zawsze?". bez sensu, jesteście już SKOŃCZENI! podziękujcie wielkiemu W. A to jak bez jakichkolwiek emocji można było oglądać mecz swojej drużyny to ja już w ogóle nie rozumiem... chociaż.. może i wiem, bo modlić trzeba się przecież w skupieniu, choćby i o porażkę swojej drużyny. Zwijajcie manatki, bo z tego co widać było na ostatnich meczach będzie miał kto kibicować.
Fakt, to było dziwne. Siedzieli w barwach, ale praktycznie zero reakcji na wydarzenia na boisku. Praktycznie zero braw, czasem się któryś wyłamał. To, że mecz stał na sportowo niskim poziomie (mimo jakichś emocji związanych z 5 setami) chyba nie miał tu nic do rzeczy. No cóż - ich sprawa. Nie zmienia to jednak faktu, że sezon był beznadziejnie słaby w naszym wykonaniu (wynik spotkań o 11 miejsce nic w tej ocenie nie zmieni). Czyja to wina ? Tym niech się już zajmie zarząd. Na pewno nie jest tak, że trener jest tak kryształowy za jakiego chciałby uchodzić. Materiał do analizy jest, więc niech prezes z zarządem siądą i zastanowią się co dalej.