Zazwyczaj tak jest, że ci, co nie mają sami żadnych kwalifikacji, mają w głębokim poważaniu tych, co je mają. Tak, to wszystko kompleksy i chęć pokazania, że ja prosty chłop/kobieta RZONDZE, mam WŁADZE i decyduje o twoim losie inżynierze czy magistrze.
To jakieś głupoty, przecież do tej pory płacą od osoby za śmieci i to od ilu osób w mieszkaniu naliczać opłaty za śmieci to przecież Spółdzielnia wie, wystarczy dla tych co mają zgłoszone więcej niż 4 osoby do śmieci liczyć ryczałt, tak robią w OTBS, OSM ... i ludzie z automatu w grudniu dostali obniżki, przecież Krzemionki powinny naliczać opłaty zgodnie z uchwałą Rady Miasta, a tak to chyba łamane jest prawo ?
Szanowna Rado Nadzorcza i p.o.! Oglądałem dziś w tv na kablówce sesje z rady. Co wy ludzie robicie? Wystąpienie przewodniczącego rady, który mówi, że zwolnią dotychczasowych pracowników, a zatrudnią sprzątaczki jest groteskowe. Słyszałem o reorganizacji w Starostwie, ale o takich cudach jak w Krzemionkach, to chyba w całej Polsce nie ma. Plotki chodzą, że choć prezes nie wybrany, to i tak wiadomo, że zostanie nim Pani - znajoma tych z kancelarii prawnej. Będziemy pamiętać o tym na WZ. Do tego dziś w Krzemionkach podobno była policja (tak na osiedlu mówią), bo sprawdzany był stan trzeźwości któregoś z rządzicieli. Skandal goni skandal.
Panie Mieczysławie, miałem Pana za dobrego człowieka, ale jak Pan wyrzucasz ludzi na bruk zupełnie bez sensu, to ja tracę do Pana sympatię. I tyle w temacie.
Prawda co na osiedlu mówią, policja byla i za taka rzadziciela wielkiego...
Do wczoraj 19;34 jak dobrze pamietam to za bycie w pracy pod wplywem alkocholu podlega pod artykul 52 czyli zwolnienie dyscyplinarne.
Rada i obecny Zarząd tacy prawdomówni i transparentni, dlatego uważam, że powinni podać na stronie internetowej SM i w prasie kogo policja sprawdzała alkomatem i jaki był wynik. Jak tego nie zrobią, to wiadomo, że wynik był pozytywny.
Dlaczego Ktoś dezorganizuje dyskusję w tym wątku i drugim o „cyrku w Spółdzielni”. Jest cała masa postów wyłączonych „czasowo” z wyświetlania. Ktoś nadużywa uprawnienia do „czasowego wyłączenia postu”, łamiąc jednocześnie zasadę Forum - nie dezorganizowania dyskusji. Może bardziej honorowe było by, aby wpisy dot. nietrzeźwości w pracy zdementować, jeżeli nie odpowiadają prawdzie. Sprawa dot. osoby publicznej, przewodniczącego RN i p.o. członka zarządu w jednej osobie i powinna zostać wyjaśniona, a nie chowana pod dywan.
Prawda że była. Teraz będzie jeszcze częściej. W końcu kogoś trzeba namierzyć. To co się dzieje to horor.
ico to dało że była,nic
Kiedy bedzie nowy prezs?
Konkrety proszę. Kto i kiedy?
Jaki horror ? Reorganizacja, na którą pracowano latami. Też oglądałem w kablówce. Te przedstawicielki związkowe to do kabaretu się nadają. Związki bronią praw pracowniczych walcząc na argumenty, a tu ?....nie zwalniajcie ludzi, bo są potrzebni..., to bardziej parodia jak horror.Bardzo dobre działania nowych nie umoczonych.Wszędzie zwalniają, czy to sie podoba związkom, czy nie, niby chronionych działaczy również. Wystarczy likwidacja stanowiska, na którym pracuje działacz związkowy, bo w Spółdzielni nie mają oddelegowań, i do widzenia. Nawet Duda mu nie pomoże(ten drugi oczywiście).
Nie mówiły o osobach, tylko o stanowiskach, a to zasadnicza różnica...
17:25 - ja też oglądałem, były wycięte fragmenty. A co powiesz na to, że likwiduje się stanowisko, zwalnia osobę i tą samą osobę zatrudnia na umowę zlecenie??? To niby nie nadaje się do kabaretu??? Do kabaretu to nadaje się RN, bez może 2 osób.
Do 17:25 jak to się mówi"sorry Gregory, ale" do kabaretu to raczej nadaje się inna część uczestników spotkania, na pewno nie te panie. Dziś obejrzałem tv Ostrowiec i wiesz co nasuwa się tylko jedno, że obecni zarządcy Krzemionek likwidują stanowiska na ślepo, nie ważne czy potrzebne czy nie, ale żeby zlikwidować. Sądzę że sam jesteś pewnie jakimś likwidatorem, bo inaczej byś tak nie pisał.
Dodam że sam też jestem z Rosoch i inaczej to widzę. Wierzę tym paniom, a nie gościowi w koszuli w kratę czy temu w gajerku co gada o zatrudnianiu sprzątaczek.
Nieee kochani, jest przerost zatrudnienia. Każda firma borykająca się z trudnościami, szuka rozwiązań, ale nie koniecznie sprzyjających zatrudnionym. Oczywiście, że zwalnia się i zatrudnia na innych warunkach. Bo człowieku !! jak ma pracę na dwie godziny, to będziesz go zatrudniał na osiem ?? To bardzo dobrze, że dostał propozycję dalszego zatrudnienia, bo mógł nie dostać. Przesiedzieliście w tym grajdole lata i widzę, że nie sposób się ogarnąć.