Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
      • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

        19:03, marzenia ściętej głowy... Jeszcze się nie domyśliłeś, że to była kiełbasa wyborcza? Jak to się mówi, w gębie każdy mocny, ale jak trzeba realizować poważne przedsięwzięcia, to chętnych brak. Póki co realizowane są tylko te obietnice, które można wykonać stawiając kilka podpisów. Założenie spółdzielni socjalnej wymaga czasu, chęci, ruszenia głową, więc nie licz na to, że ktoś podejmie taki trud.

        Gość_Zatroskany z Rosoch
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 98

        Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

        Szanowny Panie. Tworzenie spółdzielni socjalnej, o której pisałem przed wyborami i po wyborach jest sprawą otwartą. To że jest Pan bezrobotny to przykre. Chęć zatrudnienia się w tej spółdzielni leży w Pana rękach. Obiecałem że dam wędkę, nie rybę, nadal podtrzymuję. To nie była kiełbasa wyborcza, tylko wskazanie drogi. Jest to poważne przedsięwzięcie i chętnych brak. Ja ani nikt z RN nie możemy takiej założyć Założenie spółdzielni socjalnej wymaga czasu, chęci, ruszenia głową, wiadomości i nie każdy chce lub umie podjąć się takiego zadania. Nawiązałem już porozumienie z Urzędem Pracy, mamy kancelarię prawną, mamy zespół ekonomistów, możemy wynająć na siedzibę tej Sp. Soc. lokal według preferencyjnej stawki ( po kosztach) i udzielić daleko idącej wszechstronnej pomocy. Najchętniej mile są widziane osoby zadłużone, mieszkańcy naszej SM, będący w bardzo trodnych warunkach. Służby windykacyjne własne i wynajęte znają problemy tych najbardziej zadłużonych. Na chwilę obecną już odpracowuje swój dług ileś tam osób. Zapewniam, że każda z nich była wszechstronnie sprawdzona jakie posiada zadłużenie i czy ma możliwości podjęcia pracy. Nasza SM ma zadłużenie ok. 5 mln. zł. Niebawem może stracić płynność finansową. A co to znaczy to wiadomo. Nie strasząc Państwa, przytoczę jeden przykład. W latach 70-tych budowano Hutę Katowice. Transbud Kraków zbudował kilkadziesiąt bloków w Mysłowicach. Przyszedł krach, ludzie stracili pracę i zaczęło się zadłużanie mieszkańców. Transbud sprzedał więc wszystkie mieszkania po 1 zł., sam upadł i po krzyku. Kupił to prywatny przedsiębiorca. Proszę sobie wyobrazić, że w ciągu trzech lat z zadłużenia jeszcze większego niż naszej SM prawie 90% spłaciło zadłużenia. Jak to zrobiono to mogę każdemu opowiedzieć ale osobiście. Powiecie Państwo, że tam były mieszkania zakładowe a tutaj są spółdzielcze. Metody oddłużania są takie same. Inicjatywa leży w Waszych rękach. Ja pomogę i wkażę sposób. Niestety musi każdy sam wykazać się chęcią i inicjatywą. Na razie mamy kilka wniosków o odpracowanie długu, pomału je wdrażamy a jak będzie cieplej front robót się poszerzy. Dla tych co piszą, że nie mają pracy i możliwości myślenia zapraszam osobiście. W 2002 r. znalazłem 200 takich miejsc pracy. Wskaźnik bezrobocia był około 35%. Pozdrawiam.

        Gość_Mieczysław.
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

          Więcej takich ludzi jak pan Mieczysław.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 100

          Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

          Akurat !!! bajdy fantasty.Ja Wam pokażę jak to się robi.Już widzę te rzesze dłużników prowadzących własną działalność gosp.!!!! .....a jak będzie cieplej to zaorzemy parę hektarów placów i będą dłużnicy siali marchewkę a zbiory będą na jesieni .....a wy z rady nadzorczej to nie możecie założyć sp.socjalnej ??? bo co? bo lepiej założyć ręce pod tyłek i czekać co miesiąc na dietę.

          Panie p.o. prezesie - znowu "na okrągło "wicie rozumicie , co to znaczy ...ileś tam osób odpracowuje - co za szczegółowa informacja ? A tak konkretnie to kto i co robią? panu to się chyba komuna przypomniała a spółdzielnia Krzemionki to już lata dwutysięczne i do ubiegłego roku miała nie zły jak na Ostrowiec wynik ekonomiczny.To za waszych rządów może się rozpaść . C.B.D.O.

          Gość_Świr
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 101

          Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

          Jeszcze trochę a uwierzymy w te bajki o 200 miejscach pracy, w co sam już uwierzyłeś, tak jak i to czyją wyłączną zasługą była budowa tej czy innej ulicy. Propagandzistą i chwalipiętą jesteś niezłym.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

            Dzięki.

            Gość_Meczysław
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 102

          Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

          Panie Mieczysławie, tak się składa, że trochę się znam na księgowości, na ekonomii, regularnie chodzę też na WZ, poza tym wiele razy byłem w SM Krzemionki i się interesowałem różnymi sprawami. Proszę nie straszyć ludzi tym, że spółdzielnia niebawem może stracić płynność finansową z tytułu tego, że ludzie nie płacą (chyba, że Pan ma na myśli to, że straci, bo będziecie takie działania prowadzić, które to spowodują).

          Jest Pan już trochę tym p.o., ma Pan wgląd we wszelakie dokumenty, więc powinien się Pan już trochę orientować, a nie opowiadać takie pseudoekonomiczne historie.

          Ładną Pan dał wędkę, taka wędka to w rękach każdego była i jest. Co Pan konkretnego zrobił, prócz tego, że Pan gadał? W Internecie pełno informacji o tym, jak zakładać spółdzielnię socjalną, sęk w tym, jak namówić, zmobilizować ludzi. Tak, Wy nie możecie zakładać takie spółdzielni, ale możecie ludzi poprowadzić za rączkę, pokazać krok po kroku, wypełnić za ludzi dokumenty itd.

          Poza tym, jak teraz zatrudnicie pracowników do sprzątania, to już nie będzie sensu zakładania spółdzielni socjalnej, chyba, że znów będzie ich zwalniać i znów podpisywać umowę z tą spółdzielnią - i tak w koło Wojtek.

          Mnie Pan nie zbajerujesz, za stary jestem i już za dużo w życiu słyszałem, widziałem, doświadczyłem. Przykro mi tylko patrząc, jak się ludziska na te bajeczki łapią i martwi mnie, w jakim kierunku zmierzają te wszystkie działania.

          Gość_Zatroskany z Rosoch
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

            Tak na marginesie dodam jeszcze, że jako miejska legenda krążą po mieście historie, które Pan, Panie Mieczysławie ludziom opowiada:

            - jak to Pan chciał więzienie w Ostrowcu budować,

            - że dzięki Panu powstała hala targowa,

            - dzięki Panu biuro obsługi interesanta w UM jest,

            - chciał Pan budować w Ostrowcu ratusz (chyba na Rosochach),

            - przebudowywał Pan wiadukt czy jakoś tak (dokładnie już sam nie wiem, co Pan o tym wiadukcie opowiadał).

            No i jak można odnosić się poważnie do tego, co Pan mówi o spółdzielni? Ręce mi opadają po prostu i boję się o los spółdzielni.

            Gość_Zatroskany z Rosoch
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

              Czy to prawda, że konkurs na prezesa spółdzielni wygra pan Włodzimierz Jakubowski?

              Gość_Leokadia
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

                bardzo prawdopodobne

                Gość_magda
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

                  Ja bardziej obstawiam na tę młodą Panią, o której pisali, że jest znajomą Pani z kancelarii prawnej. Młoda, spoza ostrowieckich układów - jak to Miro podawał do mediów, więc by się zgadzało.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 113

                Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

                wygra jak zwykle p. Kołeczek

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 112

              Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

              "Tak na marginesie dodam jeszcze, że jako miejska legenda krążą po mieście historie, które Pan, Panie Mieczysławie ludziom opowiada:"

              "- jak to Pan chciał więzienie w Ostrowcu budować," Tak chciałem. To był pomysł. Zatrudnienie wzrosłoby o 300 osób w Ostrowcu. Zakład byłby zbudowany za pieniądze skarbu państwa i pracownicy opłacani przez budżet. Powstał więc w Opolu Lubelski itd.

              "- że dzięki Panu powstała hala targowa," Tak, zebrałem 140 chętnych aby zbudować tą halę. Niestety nie zdołałaliśmy się zorganizować. Halę postawiło miasto. Pierwowzór jes we Wrocławiu.

              " - dzięki Panu biuro obsługi interesanta w UM jest," Tak, podobne było w jednym z miast na Dolnym Śląsku, poddałem pomysł i zrobiono

              "- chciał Pan budować w Ostrowcu ratusz (chyba na Rosochach)," Tak w miejscu gdzie teraz są domki jednorodzinne, miało być całe centrum administracyjno handlowe. UM, Starostwo, PZU, ZUS, US, KRUS itp. Wszystko w jednym miejscu. Teraz aby załatwić kilka spraw należy stracić cały dzień

              "- przebudowywał Pan wiadukt czy jakoś tak (dokładnie już sam nie wiem, co Pan o tym wiadukcie opowiadał)." No nie tak z tym wiaduktem. Chciałem aby go nie budować na Boksycce, tylko obwodnicę dać po drugiej stronie torów. Trasa poszłaby obok dworca PKP i wyszła na drogę do Opatowa. Odciążyłoby wiadukt w mieście ul. Sandomierską i nie trzeba by było nowych mostów i wiaduktów.

              Chciałem też wyznaczyć teren pod lądowisko dla helikopterów w pobliżu szpitala, podobne jest w Starachowicach.

              Szkoda, że nie znasz innych moich pomysłów

              "No i jak można odnosić się poważnie do tego, co Pan mówi o spółdzielni? Ręce mi opadają po prostu i boję się o los spółdzielni."

              Nie można wobec powyższego odnosić się poważnie do tego co mówię o SM. Ja też boję się o los SM i mieszkańców. Ręce mnie opadały ale dzięki temu, że Państwo nas wybrali wzieliśmy się do pracy i już widać efekty. Jakie? Każdy kto jest członkiem SM i nie ma zadłużenia może dowiedzieć się osobiście. Nawiązując do poprzednich wpisów, że dłużników należy eksmitować do kontenerów lub na bruk. zrobiliśmy rozeznanie i 6 możemy w każdej chwili dostarczyć. Czy jest Państwa zgoda?

              Pisaliśmy, że można odpracować dług (pod pewnymi warunkami) i co? Mamy tylko 10 chętnych. XY już odpracowuje. Brak chętnych.

              Gość_Meczysław
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

                Meczysław napisał: "Nawiązując do poprzednich wpisów, że dłużników należy eksmitować do kontenerów lub na bruk. zrobiliśmy rozeznanie i 6 możemy w każdej chwili dostarczyć. Czy jest Państwa zgoda?" Spółdzielnia nie jest od dostarczania kontenerów. Pan jak ma ochotę może je dostarczyć na swój koszt.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

                  do 22:05

                  "Meczysław napisał: "Nawiązując do poprzednich wpisów, że dłużników należy eksmitować do kontenerów lub na bruk. zrobiliśmy rozeznanie i 6 możemy w każdej chwili dostarczyć. Czy jest Państwa zgoda?" Spółdzielnia nie jest od dostarczania kontenerów. Pan jak ma ochotę może je dostarczyć na swój koszt." Tutaj muszę Pana poinformować, że już Pan i ja za te kontenery zapłaciliśmy. Tyle, że ich nie ma. Na jednym mieszkaniu został wygenerowany dług około 200 000 tys. Sprzedano go za 100 tys. Czyli Pana i moje pieniądze poszły w gwizdek. Teraz parę zadłużeń zbliża się do sumy wartości mieszkania i pewnie

                  przekroczą wartość mieszkań. Rozwiązań brak. Każdy pomysł jest oceniany na nie. Wpisuje się tutaj osoba, która zna się na ekonomii, może ona to oceni.

                  10:30 napisał

                  "jak nie chcą odpracowywac długów to trzeba eksmitowac i to dawno trzeba było zrobić a nie inni za nich płacą a oni się śmieją tak być nie może" Gdzie je eksmitować? Miasto nie ma pieniędzy. Zaczyna już szukać w naszych kieszeniach, na razie delikatnie po 1 gr.

                  Konsultacja przeprowadzona. Można ale muszę sprowadzić na własny koszt. Zgoda, ale dlaczego tylko 6. Jest 120 dłużników z zadłużeniem na ponad 3 ml. XY ma orzeczoną eksmisję. Miasto nie ma lokali, ciągnie się to od 2006 r. (od tego roku mam dane). Całe zadłużenie to około 5 mln. Gdyby tylko na początek przesiedlić 6 pozostali zaczeli by płacić. Niech zadłużenie spadnie do 1 mln. Pozostaje 4 mln. Dając to na 2.5 % do banku mamy po roku 100 000.00 zł. W 6 kontenerów zainwestowalibyśmy też około 100 tys. z transportem lokalizacją itp. Po roku mamy zwrot kosztów.

                  Reasumując.

                  Spółdzielni nie można zmienić, można zmienić spółdzielnię, ale i tak to niczego nie zmieni. Tak mówił klasyk.

                  Parafazując.

                  Myślenia spółdzielców nie można zmienić ( wolność słowa i myśli), można zmienić spółdzielców ( ale po co i nie wiadomo czy nie na gorszych), ale i tak to niczego nie zmieni.

                  Gość_Meczysław
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 119

                Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

                jak nie chcą odpracowywac długów to trzeba eksmitowac i to dawno trzeba było zrobić a nie inni za nich płacą a oni się śmieją tak być nie może

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 108

      Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

      Minął termin zgłaszania ofert na członków zarządu. Wybraliśta kogo czy dalej będzieta rządzić do końca świata i o jeden dzień dłużej? Łój, chyba wom się to prezesowanie spodobało, bo nie możeta się na nikogo zdecydować.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Kilka prostych pytań do p.o. prezesa SM Krzemionki i jego zastepcy

        Trafiony - zatopiony .Lepiej nie można było tego faktu ująć.

        Gość_Świr
        Zgłoś
        Odpowiedz
123578 ... 13141516
Przejdź do strony nr
73 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
WarszawaRemont.com
Branża: Remonty
Dodaj firmę