p.o. (wice)prezes od kilku miesięcy i nie wie, tylko pyta na forum. to jest przykład braku ... doświadczenia
Panie Mirosławie, na szczęście statut spółdzielni pozwala mi i każdemu innemu członkowi SM uzyskać wgląd w dokumentację dotyczącą zawierania umów z firmami, jeżeli nie narusza to interesów spółdzielni ani osób trzecich. Myślę, że powinien Pan wzorem Pana Żaczka zaprosić wszystkich wątpiących do odwiedzin spółdzielni i przy okazji do zapoznania się z przedmiotową dokumentacją, udowadniając tym samym dążenie do transparentności. Byłaby to świetna okazja do utrącenia wszelkich posądzeń o niejasność w zawieraniu umów oraz zdementowania plotek o pozasłużbowych kontaktach panów z prawnikami z kancelarii Omega. Ze swojej strony zapewniam, że jeżeli znajdę potwierdzenie, że kancelaria Omega zagwarantowała korzystniejszą ofertę niż inni oferenci startujący w konkursie na radcę prawnego w zakresie świadczonych usług (wyrażającą się m.in. w wynagrodzeniu), nie omieszkam oddać Panu racji w tym wątku.
do 19.50 Ludzie piszą , lecz matactwa stosować nie można , bez względu na poziom inteligencji.
Jak mieli nie dać najlepszej oferty skoro znali się jak łyse konie? LOGIKA! Pytanie, czy ktokolwiek będzie umiał zweryfikować ich ofertę w realnym działaniu. Będziecie stać za plecami i patrzeć co robią? O naiwności.
Homologacja na wodomierz to 5lat. Stare poszły na złom, bo tylko na to się nadawały. Ty, p.o. v-ce prezesa i nie wiesz takich podstawowych rzeczy???
Powiem szczerze,że nie wiem o co chodzi niektórym osobom piszącym na tym forum?P.o.zarządu zarabiają grosze(biąrąc pod uwagę poprzednią ekipę),spółdzielnia posiada obsługę nie tylko prawną, ale też adwokacką za mniejsze pieniądze,podwyżek czynszy nie było.
Miały być obniżki :)
Miro, opowiedz lepiej o tym, jaką Omega full - wypas ofertę dała, a nie o wodomierzach. Nie odwracaj kota ogonem :)
Aby nie być gołosłownym dla porównania: obsługa prawna przez kancelarię prawną Omega kosztowała tylko za m-c grudzień PIĘCIOKROTNIE mniej niż obsługa prawna w miesiącu listopadzie przez innego prawnika. Co mam na uwadze mówiąc „full opcja”. Otóż kancelaria Omega prócz obsługi radcowskiej w tych pieniążkach oferuje obsługę adwokacką. Czyli SM „Krzemionki” nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów obsługi adwokackiej. W dniu dzisiejszym w SM będzie dwóch prawników zarówno Radca Prawny jak i adwokat bo taka jest potrzeba chwili oczywiście bez żadnych dodatkowych kosztów. Można sprawdzić zapraszam chętnie przedstawię jak pracują ewentualnie służą pomocą prawną dla mieszkańców w wolnych chwilach. Do dyspozycji naszej SM jest ponad 100 adwokatów tej kancelarii w zależności od potrzeb. Co do zdemontowanych wodomierzy to mam pytanie: KTO ODDAŁ ICH NA ZŁOM LUB ODSPRZEDAŁ DO REGENERACJI?.
Mirko-Kazku czy w naszej wojnie na pomówienia, zniewagi też będziesz korzystał z pomocy kancelarii Omega kosztem spółdzielców.
Wykluczony co do kosztów spółdzielców. Jak poprzedni zarząd wydawał Nasze pieniądze na sprawy sądowe to jakoś Ci to nie przeszkadzało. Bądź łaskaw podać jaki był finał ty pozwów? Ile spraw wygrał zarząd?
Mirko-Kazku Ty wypowiedziałes wojnę mojej osobie"ja Cie tylko prosiłem o zaprzestanie ataków na...."
Masz wielkie "ego" niszczysz ludzi wokół siebie, bo jeśli będziesz miał obrońców z tej kancelarii-to będę musiał zmienić taktykę , która dla Ciebie nie będzie po myśli i wreszcie przestań straszyć ,mówić nie prawdę ,że Ty w konflikcie między nami masz rację ja tylko w moich wątkach do Ciebie mówię Ci prawdę.
A dzisiejsze czasy to nie komuna i nigdzie nie zamykają ,karzą za prawdę.
Panie Mirku - bardzo grubo Pan przesadził z tym 5 x mniej - doskonale o tym wiemy, więc nie ma co bajerować i czarować. Doskonale też wszyscy wiemy, że z Omegą podpisaliście umowę, ponieważ ta kancelaria pomagała Wam wcześniej zanim zostaliście członkami RN - czyli - kancelaria Wam pomagała, doradzała, a Wy w dowód wdzięczności dajecie jej zarobić w Spółdzielni. To przecież każdy wydedukuje i nie trzeba być jakąś straszną bystrzachą, żeby do takich wniosków dojść.
Doskonale też wiemy, że pojawiła się osoba, która startuje na prezesa, a która jest znajomą "waszych" prawniczek, więc ma duże szanse "wygrać" konkurs. Oczywiście nie wiem na 100%, czy ta osoba będzie prezesem, ale jeśli tak, to strzelicie sobie ewidentnego samobója, bo przecież nikt nie uwierzy, że ta osoba wygrała, bo była najlepsza (nawet, gdyby była), ale dlatego, bo znów w grę wchodzą znajomości i układziki.
Tak Pan ubolewał nad zatrudnianiem po znajomości w spółdzielni, tak Pan psioczył na odwołany zarząd, a teraz sam Pan pisze, że podpisał umowę z kancelarią, z którą miał Pan prywatne powiązania.
Dziwnym trafem jakoś nikomu nie przeszkadzała jedna pani z poprzedniej ekipy zatrudniona w SM co do której kwalifikacji i wykształcenia wiadomo było że ma odpowiednie.
czekamy na Prezesa z zewnątrz połóżcie to towarzystwo na łopatki;.
Jasne zwolać walne zebranie i powołać stary zarząd a oni nam pomogą.Dopiero co odwolano tamten a tu już oczekiwanie na cud .Czego nikt nie żądał cudów od tamtych tylko czekano nie wiem na co.Aż was mierzi,że inni są na stołkach,a pan prezes to wzorem prezesa Hutnika ma zamiar do śmierci być na zwolnieniu?Czego się boi?
Napiszę obiektywnie swoje zdanie. Czy kto kol wiek z przeciwników kancelarii zadał sobie odrobinę trudu i podszedł do prawniczki, przedstawił się i zapytał o Jej doświadczenie? Ja tak zrobiłem po walnym. I z tego co pamięta to prawniczka była lub zaraz będzie po DOKTORACIE Z PRAWA SPÓŁDZIELCZEGO. Pytam czy znajdziecie kogoś lepszego? Czy kto kol wiek zadał sobie odrobinę trudu aby sprawdzić jaki zakres usług ma kancelaria?
Panie, po pierwsze "być" a "zaraz być" to jednak jest subtelna różnica, pod drugie - w przypadku prawników to jednak aplikacja a nie doktorat jest pewnym wyznacznikiem doświadczenia zawodowego, a owa pani podobno nie ma aplikacji, czyli jest zwykłą osobą po studiach prawniczych, na początku swojej kariery zawodowej, po trzecie - prawniczka, jak wieść niesie, zwyczajnie jest słaba, a w internecie można wyszukać listę podmiotów do których aplikowała za pracą, zanim zakotwiczyła w omedze (a dobry prawnik raczej by nie miał z tym problemów, podobno zresztą ta druga prawniczka z omegi jest lepsza), po czwarte - w ostateczności pani prawnik może być zwykłym magistrem prawa, bo to nie z nią a z kancelarią spółdzielnia podpisała umowę, ale budzi etyczne wątpliwości, że zanim jeszcze była związana zawodowo ze SM Krzemionki, prywatnie doradzała mirkom podczas walnych zebrań (czemu mirki nie zaprzeczają).