Według starego przysłowia-kierowca,który zabił zwierzę na jezdni,niedługo zabije człowieka.
Biorąc pod uwagę tego typu rozumowanie mamy 99% potencjalnych morderców wśród kierowców. W jakiej to książce z przysłowiami znajduje się to przysłowie? W książce z przysłowiami dla nawiedzonych lubiących jeże? :)
Pani Agato,właściciel zwierząt domowych jest zobowiązany do uniemożliwienia im wtargnięcia na jezdnię.Takie wtargnięcie stwarza zagrożenie dla ludzi poruszających się pojazdami mechanicznymi.Jeżeli dojdzie do takiej kolizji odpowiedzialność ponosi właściciel takiego zwierzaka.Nie jedna osoba jadąc przez wieś potrąciła psa i nie mogła znależć właściciela bo nikt nie chciał płacić odszkodowania.Ciesz się że ten ktoś nie uszkodził auta bo musiała by Pani za to zapłacić.
Do Pani Agaty : dodałam już osobny wątek ale napiszę również tu. Przybłąkał się do mnie dzis mały szczeniak nie mogę go zatrzymać wspomniała Pani wcześniej, że działa w animalsach może Pani chciałaby go przygarnac? Lub może mi Pani pomóc znaleźć mu dom. Proszę o kontakt 797171074
Pani Agaty już nie ma. W momencie kiedy ktoś zwraca się o pomoc. Prawdziwa działaczka animalsow. Brawo. Ale o zabitego kota który zapewne wtargnal na jezdnię wielka walka.