Czy są chętne mamy na udział w kiermaszu odzieży używanej dla dzieci? czyli sprzedający i kupujący :) Sprzedajemy ciuszki, obuwie, zabawki i inne art. po swoich pociechach.
Czy są Tutaj jakieś zainteresowane mamy takim wydarzeniem??
Chętnie sprzedałabym kilka rzeczy po swoich dzieciach:)
tak codziennie w kazdym lumpeksie
ja też mam troszkę ubranek i to ładnych, to kiedy i gdzie....?
Super pomysł ! :) ale jak ? Gdzie ? Kiedy?
Zauważcie, że każdy chciałby sprzedać! A kto będzie kupował? Te dziewczyny co chcą sprzedać kupią coś? Wtedy miałoby to sens, a tak, to same sprzedające będą.
masakra każdy kąbinuje jak tylko może.
Dziewczyny a nie lepiej jest oddać potrzebującym rodzinom w Ostrowcu? Naprawdę jest dużo takich rodzin, które potrzebują takiej pomocy.
Ja chętnie bym też kupiła większe ubranka dla synusia ;)
U nas swietnie sprawdzaja sie takie kiermasze. Ktos musi to zorganizowac,jakies 2-3mamuski ktore maja troche czasu. U nas jest to zazwyczaj w szkole albo Domu Kultury. Najpierw ogloszenie, ze cos takiego bedzie-z wyprzedzeniem conajmniej miesiac, potem kazdy kto chce sprzedawac rezerwuje stol, za symboliczna oplata np.10zl
Te pieniadze sa albo na oplate lokalu, albo jesli lokal jest za darmo to przekazuje sie jakis cel. Potem troche reklamy w okolicy, wlasnie ogloszenia w szkolach i przedszkolach. U nas przychodza tlumy, sprzedaje sie za symboliczne kwoty. Ja nie sprzedaje poniewaz znam rodzine ktora potrzebuje pomocy i wszystko trafia tam. Za to chetnie kupuje :-)
Dzieci tak szybko rosna.
A jeszcze dopisze, ze np.w szkolach to przylacza sie czasem jakas klasa, mamusie tych dzieciakow pomagaja-pieka ciastka czy buleczki,wychowawdza sie angazuje, kupuje kawe i potem na takim kiermaszu dzieciaki sprzedaja te slodkosci-czesto uzbieraja spora sumke ktora jest przekazywana na wycieczke szkolna.
:-)
U nas jest to jak wielkie wydarzenie ;-)
U nas to znaczy gdzie,w innym miescir,kraju?
Dokładnie o to chodzi :) Super, że coś takiego się dzieje. U nas jeszcze wszystko na etapie planowania, ale juz teraz zapraszam serdecznie wszystkie mamusie :) Opłata za stół pewnie bedzie ale symboliczna, a ceny za rzeczy przystępne :)